II LIGA

Wisła Puławy w sobotę gra w Pucharze Polski z Rakowem Częstochowa

Dodano: 15 lipca 2017, 10:16

Alej Ploj ma już na koncie jedną bramkę w sparingu. Teraz czas, żeby otworzył swoje konto w oficjalnym spotkaniu Wisły
Alej Ploj ma już na koncie jedną bramkę w sparingu. Teraz czas, żeby otworzył swoje konto w oficjalnym spotkaniu Wisły (fot. KS WISŁA PUŁAWY)

Już w sobotę kibice Wisły będą mogli się przekonać, jak po letnich wzmocnieniach prezentują się ich pupile. Puławianie zagrają pierwszy raz o coś, bo w ramach rundy wstępnej Pucharu Polski zmierzą się z Rakowem Częstochowa (godz. 18)

Priorytetem, jeżeli chodzi o zakupy był atak. Szybko udało się wykonać plan, bo trener Adam Buczek od pierwszego sparingu ma do dyspozycji Alena Ploja (ostatnio Bytovia) i Roberta Hirsza (Sokół Ostróda). Na pewno przyda się także Irakli Meschia z pierwszoligowej Chojniczanki. Pierwszy sprawdzian wypadł dobrze. Duma Powiśla zdobyła trzy gole, nie tracąc żadnego w starciu ze Stalą Stalowa Wola. Gorzej było w środowym meczu kontrolnym z Radomiakiem, który zakończył się remisem 1:1. Sytuacji nie było za wiele, ale trzeba pamiętać, że na tym etapie przygotowań piłkarze mocno ostatnio trenowali.

Raków to dla puławian niewygodny rywal. Do tej pory w pięciu oficjalnych meczach (cztery w lidze i jeden w pucharze) Duma Powiśla wygrała... raz. Co ciekawe, przed rokiem obie drużyny też spotkały się na tym etapie rywalizacji w Pucharze Polski, ale role były odwrotne. To Wisła była beniaminkiem na zapleczu ekstraklasy, a zespół z Częstochowy drugoligowcem. Rywale wygrali wówczas po dogrywce 2:1. Jak będzie tym razem? Przekonamy się w sobotę wieczorem. W przypadku wygranej kolejnym rywalem zespołu trenera Buczka będzie Pogoń Siedlce. Zawody zostaną rozegrane w następny weekend.

– Podchodzimy do tego spotkania, jak najbardziej poważnie. Pamiętamy poprzednie starcie z Rakowem i nie ma co ukrywać, że będziemy chcieli się zrehabilitować za tamtą porażkę – przekonuje Piotr Darmochwał. – Rywalizacja w zespole jest bardzo duża, a każdy będzie chciał się pokazać trenerowi i wywalczyć sobie miejsce w zespole. Wiadomo, że czasu na zgranie było mało, ale dotychczasowe sparingi wypadły pozytywnie i uważam, że z każdym kolejnym meczem będzie lepiej.

Raków też dokonał kilku ciekawych ruchów. Do zespołu dołączył chociażby Aghvan Papikyan, który w poprzednim sezonie grał w Bełchatowie. Kolejne transfery to: Portugalczyk Jose Embalo, Paweł Piceluk (Olimpia Elbląg), Hubert Tomalski (Siarka, kiedyś Chełmianka), Krystian Wójcik (Legionovia), a także wychowanek... Arsenalu Daniel Jesse Boateng, który jednak nigdy nie zadebiutował w pierwszej drużynie „Kanonierów”. Ostatnio grał w Szkocji. Trudno jednak przypuszczać, żeby działacze zdążyli załatwić wszystkie formalności jeszcze przed spotkaniem z Wisłą.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy Puchar Polski
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 lipca 2017 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublinianka, Raków Częstochowa, Włókniarz Częstochowa, Szombierki Bytom, Górnik Thorez Wałbrzych, Bzura Chodaków, Warszawianka, Arkonia Szczecin itd.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

19 KOLEJKA (25-26 listopada)
Stomil Olsztyn - Chojniczanka 0:1
Bytovia Bytów  - Podbeskidzie 1:1
Chrobry Głogów - Ruch Chorzów 1:0
Stal Mielec - GKS Tychy 3:0
Wigry Suwałki - Olimpia Grudziądz 1:0
Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 2:2
Odra Opole - Pogoń Siedlce 1:1
GKS Katowice - Miedź Legnica 1:0
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1

TABELA

1. Chojnicznka 19 35 28-13
2. Odra 19 34 26-20
3. Raków 19 32 34-23
4. Miedź 19 31 24-18
5. Stal 19 31 28-23
6. Chrobry 19 30 22-19
7. GKS Katowice 19 28 27-24
8. Zagłębie 19 27 27-22
9. Puszcza 19 26 26-25
10. Wigry 18 26 22-21
11. Bytovia 19 24 22-22
12. Podbeskidzie 19 24 23-27
13. Pogoń 19 24 24-30
14. GKS Tychy 19 20 19-30
15. Stomil 18 19 22-32
16. Olimpia 19 18 11-20
17. Górnik 19 18 16-28
18. Ruch 18 15 24-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!