II LIGA

Wisła Puławy – Znicz Pruszków 1:1. Szósty remis z rzędu!

Dodano: 30 września 2017, 19:40

(fot. KS WISŁA PUŁAWY)

Jak tak dalej pójdzie, to za chwilę w zakładach bukmacherskich nie będzie można postawić na remis w meczu Wisły Puławy. Wszyscy liczyli, że drużyna Ryszarda Wieczorka wreszcie się przełamie i pokona w sobotę Znicza Pruszków. Niestety, zawody zakończyły się podziałem punktów. Dla Dumy Powiśla szóstym z rzędu.

Pierwsza połowa nie dostarczyła zbyt wielu emocji. Groźne okazje pod obiema bramkami można było policzyć na palcach jednej ręki. Niecelna główka Arkadiusza Maksymiuka, próby z dystansu Tomasza Sedlewskiego, czy Niklasa Zulciaka. Kiedy wydawało się, że to jest właśnie ta akcja i Wisła obejmie wreszcie prowadzenie ofiarnie interweniowali rywale i blokowali strzały. W 35 minucie niewiele do szczęścia zabrakło z kolei Marcinowi Smolińskiemu. Piłkarz, który kiedyś zakładał koszulkę Legii Warszawa strzelał zza pola karnego i nieznacznie się pomylił.

Po zmianie stron piłkarze trenera Wieczorka spisywali się lepiej. Szybko okazję miał Piotr Żemło, ale jego strzał głową nie znalazł drogi do siatki. Niedługo później Piotr Misztal poradził sobie ze strzałem Roberta Hirsza. W 61 minucie wszystko udało się już idealnie. Jakub Smektała wpadł w pole karne i nie kończył sam akcji, ale odegrał do Zulciaka. Ten otworzył swoje konto bramkowe w nowym klubie i dał miejscowym upragnione prowadzenie.

Wydawało się, że teraz będzie już z górki. Tymczasem wszystko skomplikowało się 120 sekund później. Sedlewski obejrzał drugi żółty kartonik i wyleciał z boiska. Przed tygodniem rywal grający w dziesiątkę potrafił urwać Wiśle punkt. Niestety, w przypadku puławian było inaczej. Początkowo nic jednak nie wskazywało na to, że Duma Powiśla będzie miała problemy z odniesieniem zwycięstwa. Piotr Darmochwał o mały włos głową nie trafił na 2:0. Później szanse mieli jeszcze Żemło i Hirsz. Gospodarze się mylili, a w 82 minucie centrę Jacka Kubickiego wykorzystał Karol Podoliński i zrobiło się 1:1.

Końcówka meczu nie przyniosła już rozstrzygnięcia i po raz kolejny na stadionie MOSiR przy ul. Hauke-Bossaka trudno było znaleźć kogoś zadowolonego. Za tydzień Sebastian Głaz i jego koledzy zmierzą się w Łodzi z czwartym w tabeli ŁKS.

ZDANIEM TRENERÓW

Dariusz Żuraw (Znicz Pruszków)

– Spotkały się w Puławach dwa zespoły zranione, które spadły. Chciałyby szybko coś osiągnąć, ale patrząc na ten mecz, to chyba na nic więcej liczyć nie można. Oczywiście, mówię ze strony mojego zespołu. Musimy mocno pracować nad prostymi elementami. Mamy swoje problemy w ataku, z utrzymaniem piłki, czy wykorzystywaniem okazji. Gratulacje dla chłopaków, że udało się wyrównać. Ten punkt może mieć znacznie.

Ryszard Wieczorek (Wisła Puławy)

– U nas ciągle wszystko się powtarza. Od trzech spotkań dzieje się to samo na boisku. Najpierw coś pozytywnego, mamy mecz pod kontrolą i nagle wszystko się odwraca. Duży wpływ na nasze poczynania tym razem miała czerwona kartka Tomka Sedlewskiego. Ubolewamy nad tym, że doświadczony zawodnik daje pretekst sędziemu do pokazania kartki na środku boiska. Pierwsza połowa? Byliśmy, jak sparaliżowani. Bramka dała sporo pozytywów. Po objęciu prowadzenia mieliśmy dwie stuprocentowe okazje. Kartka spowodowała, że w głowach pojawił się stres. Od poniedziałku do piątku ten zespół wygląda rewelacyjnie. W weekend nie potrafią jednak się sprzedać. Brak liderów, czyli Mateusza Pielacha i Sylwestra Patejuka. Nie jest gotowy także Irakli Meskhia. To na pewno byłyby ważne ogniwa.

Wisła Puławy – Znicz Pruszków 1:1 (0:0)

Bramka: Zulciak (61) – Podliński (82).

Wisła: Madejski – Sedlewski, Żemło, Poznański, Sulkowski, Smektała, Maksymiuk, Głaz (55 Darmochwał), Szymankiewicz (88 Poznański), Zulciak (86 Pożak), Hirsz (86 Ploj).

Znicz: Misztal – Klepczarek, Długołęcki, Sobków (79 Podliński), Machalski (67 Włodyka), Smoliński, Kubicki, Stryjewski, Włodarczyk, Budek, Tarnowski.

Żółte kartki: Głaz, Sedlewski, Żemło – Machalski, Włodarczyk, Klepczarek.

Czerwona kartka: Sedlewski (Wisła, 63 min, za drugą żółtą)

Sędziował: Jacek Lis (Katowice).

Czytaj więcej o: Wisła Puławy II liga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2017 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda hajsu na bilet, lipa
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2017 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wisła 1:1 Puławy zmiana nazwy klubu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

NICE. 1 LIGA

WYNIKI KOLEJKI

18 KOLEJKA (18-19 listopada)
Chojniczanka - Puszcza Niepołomice 1:1
Miedź Legnica - Raków Częstochowa 1:1
Pogoń Siedlce - GKS Katowice 1:1
Górnik Łęczna - Odra Opole 0:3
Olimpia Grudziądz - Zagłębie Sosnowiec 0:1
GKS Tychy - Wigry Suwałki 0:3
Ruch Chorzów - Stal Mielec 1:2
Podbeskidzie - Chrobry Głogów 1:0
Stomil Olsztyn - Bytovia Bytów 0:1
Podbeskidzie - Stal Mielec 2:3 (zaległy)

TABELA

1. Odra 18 33 25-19
2. Chojnicznka 18 32 27-13
3. Miedź 18 31 24-17
4. Raków 18 29 31-22
5. Stal 18 28 25-23
6. Chrobry 18 27 21-19
7. Zagłębie 18 26 25-20
8. Puszcza 18 26 25-22
9. GKS Katowice 18 25 26-24
10. Bytovia 18 23 21-21
11. Podbeskidzie 18 23 22-26
12. Pogoń 18 23 23-29
13. Wigry 16 22 19-19
14. GKS Tychy 18 20 19-27
15. Stomil 17 19 22-31
16. Olimpia 18 18 11-19
17. Górnik 18 17 14-26
18. Ruch 17 14 22-25
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!