III liga gr. IV

JKS Jarosław – Podlasie Biała Podlaska 2:1. Niesmaczna wygrana

Dodano: 7 maja 2017, 13:34

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Wielki pech Podlasia w Jarosławiu. Dosłownie w ostatniej akcji meczu tamtejszy JKS zdobył gola na 2:1 i bialczanie musieli wracać do domu z pustymi rękami

Inna sprawa, że goście mieli sporo pretensji do arbitra zawodów. Gospodarze w 22 minucie objęli prowadzenie po kontrowersyjnym rzucie karnym. Według arbitra faulu we własnej szesnastce dopuścił się Jakub Syryjczyk. Z wapna nie pomylił się Bartłomiej Raba i drużyna Miłosza Storto musiała gonić wynik. Udało się bardzo szybko, bo już w 28 minucie Syryjczyk zagrał do Siergieja Krykuna, ten minął jednego rywala, drugiemu nie dał się dogonić, a na koniec zmieścił piłkę między bramkarzem, a krótkim słupkiem bramki miejscowych.

Do przerwy wynik nie uległ zmianie, ale po godzinie gry powinno być 1:2. Syryjczyk miałby drugą asystę, gdyby lepiej zachował się Łukasz Sawtyruk. Napastnik Podlasia przegrał jednak pojedynek z Andrzejem Mikusem i goście musieli obejść się smakiem. W 70 minucie drużyna trenera Storto wpadła w tarapaty, bo drugi żółty kartonik obejrzał Mateusz Łakomy. Trzeba dodać, że to upomnienie także było wątpliwe. Mimo gry w osłabieniu to ekipa z Białej Podlaskiej znowu mogła przechylić szalę na swoją korzyść. W 90 minucie Adam Wiraszka i Paweł Radziszewski nie zdołali jednak wpakować piłki do siatki. W odpowiedzi akcja ostatniej szansy przyniosła gospodarzom zwycięską bramkę za sprawą Kamila Aaba. To była piąta minuta doliczonego czasu gry, chociaż arbiter dodał 240 sekund.

– Po takim meczu odechciewa się wszystkiego – mówi Miłosz Storto. – Byliśmy lepsi, mieliśmy przynajmniej cztery setki, ale w sumie sami jesteśmy sobie winni, że nie wykorzystaliśmy tych sytuacji. Nie dość, że straciliśmy drugiego gola w doliczonym czasie doliczonego czasu, to na dodatek chwilę wcześniej faulowany był Tomek Nieścieruk, ale sędzia puścił grę. Nawet trener rywali Mariusz Sawa przyznał, że to było niesmaczne zwycięstwo – dodaje opiekun Podlasia.

JKS Jarosław – Podlasie Biała Podlaska 2:1 (1:1)

Bramki: Raba (22-z karnego), Aab (90+5) – Krykun (28).

JKS: Mikus – Gliniak, Dudek, Wilk, Raba, Kaganek, Kłusek, Kycko (75 Jeż), Pękala (53 Aab), Kmak (59 Surmiak), Hass.

Podlasie: Wiśniewski – Radziszewski, Łakomy, Leśniak, Zabielski, Jakubowski (83 Wiraszka), Grajek (87 Goździołko), Nieścieruk, Syryjczyk (90 Hołownia), Krykun, Sawtyruk (71 Andrzejuk).

Żółte kartki: Dudek, Wilk – Łakomy, Grajek, Nieścieruk.

Czerwone kartki: Łakomy (Podlasie, 70 min, za drugą żółtą), Wilk (JKS, 90+1 min, za drugą żółtą).

Sędziował: Konrad Kolak (Nowy Sącz). Widzów: 200.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

12. KOLEJKA (14-15 października)
Avia - KSZO 2:3
Orlęta Spomlek - Podhale 2:1
Wólczanka - Podlasie 2:2
Chełmianka - Resovia 2:1
Wisła - Motor 0:1
Wiślanie - Karpaty 5:1
Soła - Unia 3:0
Stal - Spartakus 2:0
Trzebinia - JKS 3:0

TABELA

1. Soła 12 26 26-13
2. Motor 12 25 29-13
3. Stal 12 25 19-10
4. KSZO 12 23 19-13
5. Orlęta 12 22 21-11
6. Resovia 12 22 19-9
7. Chełmianka 12 21 16-10
8. Wólczanka 12 21 17-14
9. Wiślanie 12 20 20-11
10. Podlasie 12 14 16-19
11. Podhale 12 12 17-22
12. Trzebinia 11 11 14-19
13. Karpaty 12 9 11-27
14. Avia 12 9 16-20
15. Wisła 12 9 9-18
16. Unia 12 9 13-26
17. JKS 12 8 18-33
18. Spartakus 12 8 16-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!