III liga gr. IV

Piłkarze Lewartu mile widziani

Dodano: 10 czerwca 2016, 16:56

Mateusz Kompanicki (w środku) otrzymał już sporo propozycji z innych klubów<br />
<br />
FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO
Mateusz Kompanicki (w środku) otrzymał już sporo propozycji z innych klubów

FOT. TOMASOVIA.TOMASZOW.INFO

Lewart musiał się pogodzić ze spadkiem do IV ligi, ale kilku zawodników wypromowało się w ostatnich rozgrywkach. Chodzi zwłaszcza o Mateusza Kompanickiego, który już w zimie miał sporo ofert, chociażby z Cracovii.

Kompanicki ma za sobą bardzo udany sezon. W 33 meczach zapisał na swoim koncie 16 goli. Ma też jeszcze jeden duży atut – także w kolejnych rozgrywkach będzie mógł występować jako młodzieżowiec. 19-latek już wcześniej był przymierzany nie tylko do drugiej drużyny Cracovii, ale i Górnika Łęczna, a także Wisły Puławy. Obecnie bardzo poważnie zainteresowana usługami zawodnika jest pierwszoligowa Chojniczanka Chojnice. Jej przedstawiciele gościli już nawet na rozmowach w Lubartowie.

– Rzeczywiście, dyrektor Chojniczanki był na rozmowach i Mateusz niedługo się tam wybiera. Zainteresowanie jest jednak dużo większe, ale nie chcę zdradzać nazw klubów – wyjaśnia Grzegorz Białek, trener Lewartu.

Z naszych informacji wynika, że gdyby Kompanickiemu nie udało się załapać na zaplecze ekstraklasy, to jest mile widziany także u naszych trzecioligowców. Chodzi o Orlęta Radzyń Podlaski i Avię Świdnik. Do Radzynia Podlaskiego może się przenieść również Michał Zuber. Może były gracz Górnika Łęczna nie miał imponujących statystyk, ale rozegrał wreszcie sporo meczów. W sumie wystąpił 22 razy i trzy razy pokonywał bramkarzy rywali. Próbkę swoich możliwości dał chociażby pod koniec sezonu, kiedy dwa razy pokonywał bramkarza Resovii, a beniaminek sensacyjnie zremisował w Rzeszowie 3:3, chociaż przegrywał już 0:3.

Zuber chciałby jednak spróbować jeszcze swoich sił w wyższej lidze niż trzecia. – Michał odbudował się u nas przede wszystkim pod względem fizycznym. Ma dopiero 23 lata i widać u niego duże możliwości. Na pewno ciężko będzie go u nas zatrzymać, bo już teraz jest sporo zespołów zainteresowanych jego osobą – przyznaje szkoleniowiec Lewartu.

Sporo dobrych momentów w niedawno zakończonym sezonie mieli również Hubert Kotowicz, czy Dawid Niewęgłowski. W tym wypadku trener Białek liczy jednak, że uda się obu zatrzymać. – Jest bardzo duża szansa, że Mateusz Kompanicki i Michał Zuber od nas odejdą. Mam jednak nadzieję, że nie będzie wielkiej rewolucji kadrowej, a Hubert i Dawid jednak jeszcze pograją w Lewarcie. Szczerze mówiąc na razie nawet nie myślałem, gdzie będziemy szukali posiłków. A takie na pewno będą potrzebne zwłaszcza w ataku – przyznaje trener Białek.

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 czerwca 2016 o 17:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trener Białek spuścił Lewart i tyle.Jakoś Orlęta Radzyń mogły się utrzymać.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2016 o 12:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak.Wlasnie zwolnic.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2016 o 08:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwolnić tego pajaca z trenera
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA (18-19 LISTOPADA)
Podlasie - Stal 0:0
Resovia - Podhale 0:1
Motor - KSZO 0:0
Karpaty - Avia 1:1
Unia - Orlęta Spomlek 3:0
JKS - Wólczanka 1:4
Spartakus - Chełmianka 0:2
MKS Trzebinia - Wisła 2:0
Soła - Wiślanie 1:2

TABELA

1. Motor 17 35 38-14
2. Chełmianka 17 33 25-12
3. Wiślanie 17 32 32-18
4. Resovia 17 32 24-12
5. Wólczanka 17 32 26-16
6. KSZO 17 31 25-18
7. Stal 17 30 25-15
8. Soła 17 29 29-23
9. Orlęta 17 26 25-22
10. Podhale 17 23 25-25
11. Trzebinia 17 18 20-23
12. Wisła 17 18 16-23
13. Unia 17 16 20-31
14. Podlasie 17 16 19-27
15. Spartakus 17 14 21-37
16. Avia 17 14 20-28
17. Karpaty 17 13 16-36
18. JKS 17 8 21-47
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!