III liga gr. IV

Podhale Nowy Targ - Motor Lublin 0:1. To już 10 zwycięstw z rzędu!

Dodano: 3 maja 2017, 19:12

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Nie do zatrzymania są na wiosnę piłkarze Motoru. Lublinianie w środę zanotowali 10 ligową wygraną z rzędu, a licząc także Puchar Polski nawet 11. Tym razem pokonali w Nowym Targu Podhale 1:0

Żółto-biało-niebiescy obawiali się wyjazdu do Nowego Targu, ze względu na boisko, na jakim Podhale rozgrywa swoje mecze. Gospodarze mają do dyspozycji obiekt ze sztuczną nawierzchnią. Okazało się jednak, że nie było się czego bać, bo goście praktycznie od pierwszego gwizdka mieli spotkanie pod kontrolą.

Bardzo aktywny był zwłaszcza Paweł Kaczmarek, który bez problemów mijał na skrzydle obrońców i co chwilę posyłał w szesnastkę Podhala groźne dośrodkowania. W 23 minucie, to właśnie Kaczmarek podał do Marcina Michoty, a ten wyłożył piłkę Szymonowi Kamińskiemu. 19-latek zdecydował się jednak na strzał wewnętrzną częścią stopy i uderzenie nie miało tyle mocy, żeby zaskoczyć bramkarza rywali. 180 sekund później po błędzie w defensywie w dobrej sytuacji znalazł się Rafał Piwowarczyk, ale z ostrego kąta huknął nad bramką.

W 39 minucie powinno być 0:1. Po centrze oczywiście Kaczmarka obrońcom rywali z łatwością urwał się Michał Paluch. Niestety, uderzył głową obok bramki. Po chwili musiał się wykazać Socha, który poradził sobie ze strzałem Piwowarczyka. W doliczonym czasie gry pierwszej odsłony dal o sobie znać Artur Gieraga, który po wrzutce Kaczmarka z rzutu rożnego był zupełnie niepilnowany w polu karnym rywali. Idealnie nabiegał na piłkę i chociaż strzelił w bramkarza rywali, to ten wbił sobie piłkę bramki.

Tuż po wznowieniu gry w wymarzonej sytuacji znalazł się Stachyra, który stanął oko w oko z Mariuszem Różalskim, ale piłkę po strzale „Kapiego” sprzed linii wybił Grzegorz Silczuk. Później Kaczmarek mógł udokumentować świetny występ bramkę, ale z kilku metrów posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. W 73 minucie Daniel Mikołajczyk powinien zapytać Sochę, w który róg ma mu strzelić gola. Zawodnik gospodarzy był sam na piątym metrze i miał piłkę w powietrzu. Na szczęście dla żółto-biało-niebieskich uderzył obok słupka. Do końcowego gwizdka gospodarze niby się starali o remis, ale nie potrafili na poważnie zagrozić bramce rywali.

Podhale Nowy Targ – Motor Lublin 0:1 (0:1)

Bramki: Gieraga (45+2).

Podhale: Różalski – Basta, Bedronka, Mikołajczyk, Silczuk, Ligienza (57 Jaworski), Świerzbiński (60 Dziadzio, 70 Duda), Komorek (20 Czubin), Piwowarczyk, Luberda, Pająk.

Motor: Socha – Michota, Tadrowski, Gieraga, Słotwiński – Kamiński, Tymosiak, Kaczmarek, Oziemczuk (76 Majkowski), Stachyra (57 Jurisa) – Paluch.

Czytaj więcej o: III liga Motor Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Piter76
Piter76
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 maja 2017 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Techniki strzałów na bramkę nie nauczą się nigdy. Marnować tyle okazji! Wstyd.
Rozwiń
Piter76
Piter76 (4 maja 2017 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no niestety Stal nam nie pomogła, choć wszyscy na to liczyli :) I to lubelak Kursa nas dobił... Garbarnia mocna, nie do zatrzymania, na wiosnę stracili tylko 5 punktów - 1 porażka z nami i 1 remis - trzeba jeszcze odrobić do nich 3 punkty na teraz, a przecież Motor też nie będzie wiecznie wygrywał, choć oczywiście nie mam nic przeciwko temu :)) ciężko będzie niestety...
Rozwiń
Piter76
Piter76 (4 maja 2017 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo MOTOR! szacuneczek!
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2017 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Historia Mańka w skrócie. Maniek w naszym Klubie nosił zawsze torby do busa. Robił to profesjonalnie. Przed tą rundą zgłosili się ludzie ze Spartakusa, że niby "szukają wzmocnień bo będę gonić czołówkę i chcą zrobić awans". Podpowiedzieliśmy im Mańka, bo przestało być nas na niego stać, a zarazem taki piach jak gra Spartakus to Maniek bez kłopotu ogarnie. No i ogarnia. 30 punktów w 10 meczach to jest coś. Każdy zadowolony. Spartakus punktuje, a nasz zarząd się bawi za kasę z Lublina tzn. z Szarowoli. Pamiętajcie tylko, że Maniek ma opcję powrotu po sezonie. Jeśli chcecie żeby został to proponujemy już siadać do stolika. Kolejka chętnych już się ustawia.
Rozwiń
Gość
Gość (4 maja 2017 o 01:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poszli znaleźli Avię na strychu, stłukli im mordy było po krzyku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

2. KOLEJKA (15-15 sierpnia)
Stal  - Resovia 0:0
Motor Lublin - Podlasie 16 sierpnia
Karpaty Krosno - Podhale Nowy Targ 0:5
Unia Tarnów - KSZO Ostrowiec Św 0:1
JKS Jarosław - Avia Świdnik 3:0
Spartakus Daleszyce - Orlęta Radzyń Podlaski 0:3
MKS Trzebinia/Siersza - Wólczanka 1:3
Soła Oświęcim - Chełmianka 0:4
Wiślanie Jankowice - Wisła Sandomierz 2:0

TABELA

1. Orlęta 2 6 8-0
2. Chełmianka 2 6 6-0
3. Podhale 2 6 6-0
4. Wólczanka 2 6 5-1
5. Resovia 2 4 4-0
6. Stal 2 4 2-1
7. KSZO 2 4 1-0
8. Wiślanie 2 3 3-2
9. JKS 2 3 3-5
10. Soła 2 3 1-4
11. Unia 2 1 1-2
12. Avia 2 1 1-4
13. Karpaty 2 1 0-5
14. Motor 1 0 0-1
15. Wisła 2 0 0-3
16. Trzebinia/Siersza 2 0 1-5
17. Podlasie 1 0 0-4
18. Spartakus 2 0 0-5
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!