III liga gr. IV

Podhale Nowy Targ - Motor Lublin 1:0. Nieudany początek sezonu

Dodano: 12 sierpnia 2017, 19:28

Kamil Oziemczuk i jego koledzy przegrali w Nowym Targu 0:1
Kamil Oziemczuk i jego koledzy przegrali w Nowym Targu 0:1 (fot. Tomasz Lewtak / motorlublin.eu)

Główny faworyt do awansu na dzień dobry dostał sygnał ostrzegawczy. Motor przegrał na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ 0:1. Już w środę szansa na rehabilitację, bo do Lublina przyjedzie Podlasie Biała Podlaska (godz. 19)

Okazuje się, że droga do II ligi nie będzie usłana różami. W sobotnim spotkaniu początek w wykonaniu żółto-biało-niebieskich był całkiem niezły. Dawid Dzięgielewski potwierdzał formę ze sparingów i sprawiał rywalom sporo problemów.

Najpierw Błażej Cyfert w ostatniej chwili zatrzymał gracza Motoru. Później w bramce dobrze spisał się golkiper Podhala. Po kwadransie gry Igor Korczakowski uderzał z dystansu, ale znowu na posterunku był Mateusz Szukała. W odpowiednim miejscu znalazł się Kamil Oziemczuk i dobijał strzał kolegi, niestety także bez efektu bramkowego.

W kolejnych minutach tak różowo już nie było. Lublinianie mieli problemy z rozmontowaniem obrony przeciwnika. W samej końcówce seria błędów gości spowodowała, że Podhale otworzyło wynik. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego zabrakło podejścia do rywali, a za chwilę krycie na radar pozwoliło Danielowi Mikołajczykowi głową pokonać Pawła Sochę.

W drugiej połowie szybko okazję miał Paweł Kaczmarek, ale nie doprowadził do remisu. Po godzinie gry trener Marcin Sasal próbował ratować sytuację podwójną zmianą, ale Kamil Majkowski i Dmytro Kozban nie odmienili gry przyjezdnych. Miejscowi mogli podwyższyć swoje prowadzenie. Najpierw Sebastian Dziedzic przejął za krótkie podanie do Sochy, znalazł się sam przed bramkarzem Motoru i na koniec w ogóle nie trafił w bramkę. W 77 minucie bliski szczęścia po strzale głową był z kolei Artur Pląskowski.

W samej końcówce żółto-biało-niebiescy naciskali, naciskali, ale nic już nie zdziałali. Tym samym muszą się pogodzić z bardzo przykrą porażką. Na szczęście długo nie trzeba będzie czekać na kolejny mecz. W środę na Arenie Lublin pojawi się Podlasie, które też nie popisało się w pierwszej kolejce. Bialczanie dostali w Rzeszowie lanie od Resovii (0:4).

Podhale Nowy Targ – Motor Lublin 1:0 (1:0)

Bramka: Mikołajczyk (45)

Motor: Socha – Słotwiński, Gieraga, Tadrowski, Michota, Dzięgielewski (61 Majkowski), Korczakowski, Cholerzyński (46 Tymosiak), Kaczmarek, Oziemczuk, Nowak (61 Kozban).

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Motorowiec
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 sierpnia 2017 o 13:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jest tajemnicą że poprzedni awans był nie na rękę wkładom w koszulkach . Wszystko na najlepszej drodze na brak awansu w tym sezonie znowu zabraknie punktów straconych na wioskach
Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2017 o 11:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A nie mówiłem, że pieniądze wyrzucone w błoto?
Rozwiń
Motorowiec
Motorowiec (13 sierpnia 2017 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Boisko było zbyt równe. Na takich trudno się gra. Na wioskach natomiast boiska są zbyt nierówne. Tam również trudno się gra. Trudny jest los piłkarza III ligi.
Rozwiń
Gość
Gość (13 sierpnia 2017 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Krótkie podsumowanie: 1. Średnie zaangażowanie zawodników 2. Zbyt duże odległości między zawodnikami, brak podwajania krycia 3. Brak umiejętności wyjścia spod krycia 4. Bardzo słaba technika 5. Brak umiejętności gry kombinacyjnej 6. Brak wypracowanych schematów gry i wykonywania stałych fragmentów 7. Mała szybkość zawodników 8. Niefrasobliwość obrońców 9. Brak umiejętności (lub siły) w zastosowaniu presingu 10. Zawodnicy jak sznurkiem przywiązani do swoich pozycji (brak wymienności pozycji) 11. Zagrania przewidywalne - nie potrafią lub boją się zagrań niekonwencjonalnych 12. Zwodnicy sprawiają wrażenie dumnych i pewnych siebie, co niestety nie idzie w parze z zaangażowaniem i umiejętnościami. Bardzo bym chciał napisać coś pozytywnego ale po tym meczu zawodnicy i sztab szkoleniowy nie dają ku temu możliwości. Mam nadzieję, że w następnych meczach będzie lepiej ale na diametralną zmianę stylu gry raczej bym nie liczył. Może ten zimny prysznic podziała - OBY
Rozwiń
zawiedziony
zawiedziony (13 sierpnia 2017 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co do przegranego meczu  , górale nie przestraszyli się gadania tylko robili swoje. W piłce nożnej mówi się nogami, nie językiem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA (21-22 października)
Podlasie - Orlęta Spomlek 1:1
Motor - Chełmianka 1:0
Resovia - Wólczanka 0:0
Karpaty - Wisła 3:2
Unia - Wiślanie 2:0
JKS - Soła 0:1
KSZO - Stal 2:1
Spartakus - Trzebinia 1:0
Podhale - Avia 1:1

TABELA

1. Soła 13 29 27-13
2. Motor 13 28 30-13
3. KSZO 13 26 21-14
4. Stal 13 25 20-12
5. Orlęta 13 23 22-12
6. Resovia 13 23 19-9
7. Wólczanka 13 22 17-14
8. Chełmianka 13 21 16-11
9. Wiślanie 13 20 20-13
10. Podlasie 13 15 17-20
11. Podhale 13 13 18-23
12. Karpaty 13 12 14-29
13. Unia 13 12 15-26
14. Spartakus 13 11 17-28
15. Trzebinia 13 11 14-20
16. Avia 13 10 17-21
17. Wisła 13 9 11-21
18. JKS 13 8 18-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!