III liga gr. IV

Punktują, choć nie mają atutu własnego boiska

Dodano: 19 kwietnia 2016, 08:23

Bartłomiej Mazurek podczas meczu z Orłem opuścił boisko już w 20 minucie, ale na środowe spotkanie z Chełmianką ma być gotowy<br />
<br />
FOT. MACIEJ KACZANOWSKI
Bartłomiej Mazurek podczas meczu z Orłem opuścił boisko już w 20 minucie, ale na środowe spotkanie z Chełmianką ma być gotowy

FOT. MACIEJ KACZANOWSKI

Avia na wiosnę na razie robi swoje. W czterech meczach żółto-niebiescy wywalczyli 10 punktów. Do wyników nie można się przyczepić, problem jest za to z boiskiem w Świdniku. Kto nie przyjedzie na ul. Sportową narzeka na murawę i ma rację.

 

W sobotę Wojciech Białek i spółka łatwo poradzili sobie z Orłem Przeworsk wygrywając ostatecznie aż 5:0. Nie przeszkodziła im nawet kontuzja Bartłomieja Mazurka, który już w 20 minucie opuścił boisko z powodu urazu pięty. W przerwie zszedł także Marcin Byszewski, ale to tylko ze względu na fakt, że w tym tygodniu grupa lubelsko-podkarpacka rozegra dwa mecze i zawodnik potrzebował odpoczynku.

– Z początku wiosny jesteśmy zadowoleni – mówi Jacek Ziarkowski, trener Avii. – Byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie błąd sędziego w starciu z Piastem Tuczempy. Zremisowaliśmy tam 0:0, ale zdobyliśmy prawidłową bramkę, której sędziowie nie uznali. Myślę, że Bartek będzie gotowy już na środowe spotkanie z Chełmianką. Pytanie tylko, czy to samo będzie można powiedzieć o naszej murawie? – zastanawia się „Ziaro”.

Po derbach z Lublinianką trener tego zespołu Marek Sadowski miał pretensje o przygotowanie boiska w Świdniku. – Na takiej płycie w ogóle nie da się grać w piłkę. Nie było mowy o podaniach po ziemi – złościł się „Sadek”. Niestety, dwa tygodnie później sytuacja w ogóle się nie poprawiła. – Rzeczywiście mamy z tym problem. Niedawno graliśmy w Tuczempach i płyta była bardzo dobrze przygotowania. U nas jest nierówno i twardo, trzeba coś z tym szybko zrobić, bo obecnie ta murawa bardziej odpowiada drużynie grającej w A klasie, a nie III lidze – przyznaje trener Ziarkowski.

Żółto-niebiescy specjalnie rzadko trenują na głównym boisku, żeby nie pogarszać jego stanu. To jednak na razie niewiele pomogło. – Rozegraliśmy już sporo meczów na wyjazdach i niestety trzeba to przyznać, ale u nas sytuacja wygląda najgorzej. Rzadko trenujemy na głównej płycie, żeby ją oszczędzać, ale tak naprawdę nie ma, czego oszczędzać – dodaje opiekun Avii.

Świdniczanie mają teraz przed sobą trzy ważne mecze. W środę podejmują rozpędzoną Chełmiankę. Biało-zieloni łapią gaz, o czym ostatnio boleśnie przekonał się Izolator Boguchwała, który przegrał w Chełmie aż 0:7. Później będą starcia ze znajdującymi się w górnej ósemce: Orlętami Radzyń Podlaski i Polonią Przemyśl. – Na pewno jesteśmy na dobrej drodze, ale żeby ciągle liczyć się w walce o utrzymanie musimy być nadal w stu procentach skoncentrowani i nie głupio nie gubić punktów – ocenia trener Avii.

 

Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 20:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pegimek to nie jest firma. To jest spółka zależna od Urzędu Miasta, w której zatrudnieni są ludzie, którym wydaje się, że są nieomylni i wszystkowiedzący. A nie wiedzą nawet jak wyrównuje się murawę. Swoją drogą ciekawe kto dokonywał odbioru płyty od wykonawcy? Przecież na otwarciu stadionu było widać, że to jest fuszerka.
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie prezes czy klub odpowiadają za stan murawy. O obiekt, za niemałe pieniądze "dba" firma Pegimek. Ostatnio nie potrafili nawet linii prosto namalować, a co mówić o odpowiednim przygotowaniu murawy. Wstyd. Stadion niczego sobie, a murawa, jego serce, to jakaś parodia. Do pracy, bo już się wieść niesie jakie to kartoflisko w tym Świdniku.
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie wygraliście kilka meczy a wymagania jak w ekstralidze.....
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 09:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie trzeba narzekać teraz na murawę tylko zareklamować i niech nową położą chyba że nie da się reklamować bo prezes czegoś nie dopilnował, czy może źle umowę zredagowali????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA (18-19 LISTOPADA)
Podlasie - Stal 0:0
Resovia - Podhale 0:1
Motor - KSZO 0:0
Karpaty - Avia 1:1
Unia - Orlęta Spomlek 3:0
JKS - Wólczanka 1:4
Spartakus - Chełmianka 0:2
MKS Trzebinia - Wisła 2:0
Soła - Wiślanie 1:2

TABELA

1. Motor 17 35 38-14
2. Chełmianka 17 33 25-12
3. Wiślanie 17 32 32-18
4. Resovia 17 32 24-12
5. Wólczanka 17 32 26-16
6. KSZO 17 31 25-18
7. Stal 17 30 25-15
8. Soła 17 29 29-23
9. Orlęta 17 26 25-22
10. Podhale 17 23 25-25
11. Trzebinia 17 18 20-23
12. Wisła 17 18 16-23
13. Unia 17 16 20-31
14. Podlasie 17 16 19-27
15. Spartakus 17 14 21-37
16. Avia 17 14 20-28
17. Karpaty 17 13 16-36
18. JKS 17 8 21-47
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!