III liga gr. IV

Związek pomoże Wólczance

Dodano: 6 kwietnia 2016, 20:36
Autor: pawlan

Bartłomiej Poprawa (z lewej) i pozostali zawodnicy Wólczanki muszą podnieść się po śmierci kolegów z zespołu<br />
<br />
Fot. Tomasz Rytych
Bartłomiej Poprawa (z lewej) i pozostali zawodnicy Wólczanki muszą podnieść się po śmierci kolegów z zespołu

Fot. Tomasz Rytych

Klub z Wółki Pełkińskiej po tragicznym wypadku, w którym zginęło pięciu zawodników, będzie mógł zgłosić do rozgrywek dodatkowych piłkarzy.

Lubelski Związek Piłki Nożnej, w związku z tragicznym wypadkiem zawodników Wólczanki, zdecydował się na powołanie Komisji do Spraw Nagłych. Uchwałą komisji okienko transferowe dla tego klubu zostało ponownie otwarte w dniach od 5 do 8 kwietnia. Dodatkowo, Wólczanka prawdopodobnie otrzyma również zgodę na grę dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej. Prezes LZPN, Zbigniew Bartnik podkreśla, że była to wspólna decyzja obu związków.

– Do naszej siedzimy cały czas napływają zgody od poszczególnych klubów, które rozumieją, że w tej wyjątkowej sytuacji, Wólczance trzeba pomóc. Jeżeli chodzi o pozwolenie na grę dla drugiego zawodnika z Ukrainy, pomysł musi zatwierdzić jeszcze PZPN, ale to jedynie formalność – przekonuje Bartnik.

To nie jedyne pomysły pomocy dla klubu z Wólki Pełkińskiej. Działacze Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej rozpatrywali również scenariusz, w którym Wólczanka, zostałaby w III lidze bez względu na wynik sportowy.

– Ciężko, by klub uzupełnił tak poważne braki w składzie. Trauma dotyczy też pozostałych graczy. Myślę, że pozostawienie zespołu w lidze bez względu na to, co stanowi reforma, jest propozycją wartą rozważenia – powiedział dla serwisu nowiny24.pl, prezes Podkarpackiego ZPN Mieczysław Golba.

Do takiego pomysłu sceptycznie nastawieni byli jednak nawet sami piłkarze Wólczanki. Aktualnie temat upadł, a Bartnik pokusił się jedynie o krótki komentarz.

– Pan prezes Podkarpackiego ZPN nie wystosował żadnego stanowiska. Mógł jedynie dumać, żeby było tak, jak kiedyś miało to miejsce w siatkówce, gdy po tragicznej śmierci kilku zawodników Avii Świdnik, drużyna utrzymała się w lidze bez względu na wynik.

W obozie czarno-czerwonych panuje atmosfera walki. Piłkarze chcą być traktowani na normalnych zasadach i dokończyć sezon w duchu fair-play. Na dzień dzisiejszy kadra Wólczanki liczy 14 zawodników. Do zdrowia powoli powraca Kamil Huk, który nadal przebywa w szpitalu. Wynik sportowy musi jednak zejść na dalszy plan. Teraz najważniejsze dla piłkarzy będzie odnalezienie się w tej trudnej sytuacji.

– Mówiłem to wiele razy, ale powtórzę raz jeszcze: gramy dalej, bo tego życzyliby sobie nasi zmarli koledzy. Robimy to dla nich! Zaraz po świętach zapowiedziałem, że wyjdę i będę walczyć nawet w dziewiątkę. Kamil Oślizło i Rafał Pydych, których znałem najlepiej, to byli zadziory jakich mało. Postąpiliby tak samo. Zatem nie mamy wyjścia, musimy sobie poradzić z tą sytuacją, udźwignąć ciężar – powiedział dla supernowości24.pl Krzysztof Pietluch, kapitan Wólczanki.

 

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

III LIGA, GRUPA IV

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA (18-19 LISTOPADA)
Podlasie - Stal 0:0
Resovia - Podhale 0:1
Motor - KSZO 0:0
Karpaty - Avia 1:1
Unia - Orlęta Spomlek 3:0
JKS - Wólczanka 1:4
Spartakus - Chełmianka 0:2
MKS Trzebinia - Wisła 2:0
Soła - Wiślanie 1:2

TABELA

1. Motor 17 35 38-14
2. Chełmianka 17 33 25-12
3. Wiślanie 17 32 32-18
4. Resovia 17 32 24-12
5. Wólczanka 17 32 26-16
6. KSZO 17 31 25-18
7. Stal 17 30 25-15
8. Soła 17 29 29-23
9. Orlęta 17 26 25-22
10. Podhale 17 23 25-25
11. Trzebinia 17 18 20-23
12. Wisła 17 18 16-23
13. Unia 17 16 20-31
14. Podlasie 17 16 19-27
15. Spartakus 17 14 21-37
16. Avia 17 14 20-28
17. Karpaty 17 13 16-36
18. JKS 17 8 21-47
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!