INNE

Bilans na zero, Lech – Fiorentina 0:2

Dodano: 5 listopada 2015, 23:24
Autor: pawlan

Łukaszowi Trałce (drugi od prawej) znacznie łatwiej grałoby się, gdyby miał u swojego boku Karola Linettiego<br />
FOT. MATEUSZ KOSTRZEWA/LEGIA.COM
Łukaszowi Trałce (drugi od prawej) znacznie łatwiej grałoby się, gdyby miał u swojego boku Karola Linettiego
FOT. MATEUSZ KOSTRZEWA/LEGIA.COM

Lech Poznań przegrał dzisiaj w meczu grupowym Ligi Europejskiej z Fiorentiną 0:2. Włosi zrewanżowali się tym samym podopiecznym Jana Urbana za przegraną u siebie. Lechici po dzisiejszym spotkaniu, z czterema punktami, zajmują trzecie miejsce w grupie I.

Po wyrównanym początku spotkania w 42 minucie to goście doszli do głosu. Po faulu Dariusza Dudki, pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Josip Ilicić. Ten przebłysk wystarczył, by to właśnie Włosi schodzili do szatni z podniesionymi głowami.

W drugiej połowie spotkania nadal częściej przy piłce znajdowali się podopieczni Paulo Sousy. Nie przyniosło to jednak bramkowego efektu, aż do 83 minuty. Kiedy to po podaniu, Matiasa Fernandeza, o kolejne trafienie pokusił się Ilicić.

Pomimo, zmian w drugiej części gry oraz zaangażowania ze strony zawodników nie udało się zmienić niekorzystnego rezultatu. Lech odniósł pierwszą porażkę pod rządami Jana Urbana, nie tracąc jednak szans na wyjście z grupy.

Lech Poznań Fiorentina 2:0 (1:0)

Bramki: Ilicić (42, 83)

Lech: Burić - Kędziora, Dudka, Kamiński, Kadar - Tetteh (72 Thomalla),Trałka - Formella (60 Lovrencsics), Linetty, Pawłowski - Hamalainen (77 Gajos).

Fiorentina: Sepe - Tomović, Rodriguez, Astori, Bernardeschi - Vecino, Suarez (79 Badelj), Błaszczykowski (72 Alonso), Fernandez, Ilicić - Rossi (63 Kalinić).

Sędzia: Halis Ozkahya (Turcja).

Widzów: 22 343.

Czytaj więcej o: liga europy Lech Poznań fiorentina
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!