INNE

Polki zaczynają walkę o mundial we Francji

Dodano: 15 września 2017, 07:56
Autor: Kamil Kozioł

Katarzyna Kiedrzynek i jej koleżanki powalczą w Łęcznej o punkty przeciwko Białorusi
Katarzyna Kiedrzynek i jej koleżanki powalczą w Łęcznej o punkty przeciwko Białorusi

Na początek podopieczne Miłosza Stępińskiego zmierzą się w Łęcznej z Białorusią. Początek spotkania został zaplanowany na godz. 18

Na inauguracje zmagań o bilet do Francji otrzymaliśmy jednego z łatwiejszych przeciwników. W grupie B oprócz tych dwóch ekip są jeszcze Szwajcarki, Szkotki i Albanki. Bezpośredni awans na mundial we Francji w 2019 r. uzyskają zwycięzcy siedmiu grup. Cztery najlepsze zespoły z drugich miejsc będą rywalizować w barażach, które wyłonią ostatniego uczestnika mistrzostw świata z Europy. – Białoruś znamy dobrze, bo graliśmy z nią dwukrotnie w ciągu ostatniego roku. Będę jednak przestrzegał dziewczyny przed zbyt dużą pewnością siebie. Bo to, że ktoś wygrał dwa sparingi, nie oznacza automatycznie, że zwycięży także w spotkaniu o stawkę. Trzeba pamiętać, że oni tak samo dobrze znają nas i ich trener na pewno szykuje jakieś niespodzianki – powiedział portalowi laczynaspilka.pl Miłosz Stępiński.

Kadrowiczki do dzisiejszego spotkania przygotowywały się na zgrupowaniu w Lublinie, które rozpoczęło się w poniedziałek. Szkoleniowiec zaprosił na nie aż pięć zawodniczek Górnika Łęczna. W tym gronie znalazły się Natasza Górnicka, Emilia Zdunek, Ewelina Kamczyk, Gabriela Grzywińska i Agata Guściora. Spośród łęcznianek największe szanse na występ od pierwszej minuty ma Kamczyk. 21-latka ponownie imponuje formą i pewnie zmierza po kolejny tytuł królowej strzelczyń Ekstraligi.

Kibice w Łęcznej z pewnością skupią swoją uwagę na Katarzynie Kiedrzynek. 26-letnia bramkarka uczyła się grać w piłkę nożną w Lublinie, a potem przeniosła się do Górnika Łęczna. Na szerokie wody wypłynęła jednak dopiero we francuskim PSG, z którym dwukrotnie grała w finale Ligi Mistrzyń. – Chcemy wygrać z Białorusią i udowodnić same sobie, że z presją meczu o stawkę też umiemy sobie radzić. Dobry początek eliminacji jest bardzo ważny i pozwala uwierzyć w siebie. Wylosowałyśmy grupę, w której możemy powalczyć o awans do mistrzostw świata. Niemniej jednak musimy pamiętać, że nie jesteśmy faworytem. Szwajcaria to znakomita drużyna z Ramoną Bachmann i wieloma innymi świetnymi piłkarkami. Ze Szkotkami grałyśmy w poprzednich eliminacjach mistrzostw świata i nie poszło wtedy po naszej myśli. To nie są jakieś ogórki. Aby wywalczyć promocję musimy gryźć trawę w każdym meczu. Musimy wszystko podporządkować tym eliminacjom, każda z nas musi mieć w głowie jeden cel – awans na mundial. Inaczej się nie da. Piłka kobieca w Europie jest w tej chwili na tak wysokim poziomie, że myśląc o reprezentacji tylko w czasie zgrupowań, nie dogonimy najlepszych – mówi portalowi laczynaspilka.pl Katarzyna Kiedrzynek.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!