INNE

Real - Juventus. Stream online, transmisja w TV. Gdzie obejrzeć finał Ligi Mistrzów?

Dodano: 3 czerwca 2017, 08:54

(fot. Wikipedia)

W sobotę o godz. 20.45 na stadionie w Cardiff odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Na przeciw siebie staną Real Madryt i Juventus Turyn

To będzie starcie zespołów, które w swojej grze bazują na zdecydowanie innej charakterystyce. Los Blancos to mistrzowie ataku, a Stara Dama uchodzi za drużynę, która do perfekcji opanowała umiejętność gry w obronie.

Oba drużyny to mistrzowie swoich krajów. Juventus po raz szósty z rzędu sięgnął po Scudetto, a Real odzyskał panowanie w Hiszpanii po pięciu latach przerwy. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Europie. Gianluigi Buffon i jego koledzy ostatni raz grali w finale w 2015 roku, ale ulegli w nim FC Barcelonie 1:3. Z kolei Real przed rokiem zdobył trofeum pokonując w finale Atletico Madryt dopiero po rzutach karnych.

Królewscy stoją więc przed niepowtarzalną szansą na obronę tytułu. Jak dotąd żadnemu zespołowi ta sztuka się nie udała. Dlatego Cristiano Ronaldo i spółka zrobią wszystko aby osiągnąć cel. Real w tym sezonie gra znakomity futbol, a wyniki wielu spotkań potrafił odwracać w końcówkach. I w tym tkwi główna siła zespołu Zinedina Zidana. Ronaldo jest w życiowej formie, a znakomitą dyspozycję prezentuje ostatnio Isco. Natomiast bez formy jest Gareth Bale, dla którego finał w stolicy Walii będzie szczególnym wydarzeniem, ale nie ma pewności, czy napastnik w ogóle w nim wystąpi.

Po drugiej stronie barykady stanie Massimiliano Allegri i jego Stara Dama. Juventus od lat na krajowym podwórku nie ma sobie równych i teraz do hegemonii na półwyspie apenińskim chciałby dołożyć tryumf w Europie. I tak jak kiedyś w ataku Los Blancos błyszczał tercet BBC (Benzema, Bale, Cristiano), tak teraz w defensywie mistrzów Włoch brylują Buffon, Barzagli i Chiellini. To właśnie ci trzej piłkarze w układance Allegrego stanowią największą siłę, a ostoją jest oczywiście Buffon.

39-letni bramkarz wygrał w swojej karierze niemal wszystko. A należy dodać, że nigdy nie kierował się tylko sukcesami, bo gdy Juventus został zdegradowany do Serie B został i pomógł w awansie. Dla doświadczonego bramkarza zdobycie Pucharu Ligi Mistrzów byłoby więc ukoronowaniem pięknej kariery. – To wspaniałe, że mam szansę, aby zrealizować te wielkie marzenie – powiedział Buffon, cytowany przez „Football Italia”. – Dwa lata temu w finale mieliśmy wielką wiarę w siebie. Mamy ją też teraz – podkreśla „Gigi”. Chrapkę na tytuł ma także Ronaldo. – To będzie wspaniała bitwa. Mam nadzieję, że wygra jednak Real. Wierzę, że popełnimy mniej błędów od Juventusu i liczę, że Buffon będzie miał zły dzień – ocenia Ronaldo.

Sobotni finał będzie można będzie śledzić na antenie Canal Plus i w TVP 1. Pierwszy gwizdek o 20.45.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!