IV LIGA LUBELSKA

Chełmianka wygrała z Kłosem Chełm 3:0 w finale Pucharu Polski

Dodano: 10 maja 2017, 19:32

(fot. WOJTEK NIEŚPIAŁOWSKI)

Nie było niespodzianki w finałowym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Chełmianka pokonała w środę piłkarzy Kłosa 3:0

Mecz został rozegrany na boisku w Rożdżałowie. Gospodarze nie mieli za wiele do powiedzenia. Pierwsze fragmenty były wyrównane, ale w 22 minucie zrobiło się 0:1. Na skrzydle dobrze współpracowali Michał Wołos i Hubert Kotowicz, a ten drugi idealnie dograł do Mateusza Kompanickiego. „Kompan” nie miał problemów, żeby umieścić piłkę w siatce.

Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę skrzydła rywalom podciął jeszcze Michał Budzyński. Druga bramka padła jednak w kontrowersyjnych okolicznościach. Piłkarze Artura Bożyka szybko wznowili grę z rzutu wolnego. Później piłka tuż pod bramką spadła pod nogi Budzyńskiego. A ten mimo asysty dwóch obrońców i bramkarza z najbliższej odległości wepchnął ją do siatki. I w tym momencie było praktycznie po zawodach.

Tym bardziej, że w drugiej połowie Chełmianka szybko trafiła po raz trzeci. Znowu akcję przyjezdnych sfinalizował Budzyński, który z zbliska ustalił wynik na 0:3. Trener Marek Tarnowski dokonał kilku zmian, a końcowy kwadrans w polu zagrał także Bartłomiej Porzyc, który rozpoczął spotkanie między słupkami.

– Chełmianka była lepsza i zasłużyła na zwycięstwo. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości – wyjaśnia Marek Tarnowski, trener Kłosa. – Szkoda tylko, że przed drugą bramką akcję rywale rozpoczęli nie z tego miejsca, co trzeba. Druga sprawa, że boczny arbiter w ogóle nie podniósł chorągiewki i nie sygnalizował, że piłka przekroczyła linię. Po chwili namysłu zrobił to sędzia główny.

– Wszystko potoczyło się zgodnie z planem i tak, jak sobie życzyliśmy – cieszy się Artur Bożyk, trener biało-zielonych. – Ważne, że ten drugi gol padł jeszcze przed przerwą. Dzięki temu mogliśmy już z większym spokojem podejść do drugiej części spotkania. Druga bramka? Piłka przekroczyła linię, bramkarz Kłosa nie protestował w tej sytuacji, a chyba widział wszystko najlepiej – wyjaśnia szkoleniowiec Chełmianki.

Dla lidera IV ligi był to trzeci z rzędu, wygrany finał Pucharu Polski na szczeblu ChOZPN. Aleksiej Pritulak i spółka w niedzielę zmierzą się w kolejnym meczu ligowym z LKS Milanów.

Kłos Chełm – Chełmianka 0:3 (0:2)

Bramki: Kompanicki (22), Budzyński (45, 51).

Kłos: Porzyc – Omelko, Kowalski, Poznański (46 Ciechoński), Siatka (63 Kimel), Bala, Wyrostek, Huk (55 Wałczyk), Chmiel (55 Wojtal), P. Gierczak (75 Bożek), Drzewicki (55 Świderski).

Chełmianka: Drzewiecki (58 Kijańczuk) – Wołos, Niewęgłowski, Krupski (58 Krzyżak), Kwiatkowski jodłowski, Kotowicz (46 Chariasz), Kobiałka, Uliczny, Budzyński (46 Greguła), Prituliak (46 Koprucha), Kompanicki (46 Kuśmierz).

Widzów: 300.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 maja 2017 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mimo wszystko gratulacje za zdobycie pucharu chozpn - kibiz z Zmc. A jak sie sezon w czerwcu zakonczy to sie zobaczy ;)
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z motyką to na księżyc !
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie bedę czytał tych złośliwości zamojskich !
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Faktycznie Chełmianka jeszcze nie awansowała, ale krok po kroku zmierza do III ligi. Gra najlepszą piłkę w IV lidze i to jest fakt. A Hetman po prostu się pogubił i w tym sezonie może powalczyć o drugie miejsce. Za rok też nie będzie miał łatwo, gdyż Tomasovia bazująca na swoich piłkarzach na pewno nie odpuści. Nie można zapominać o Stali Kraśnik i Lewarcie.
Rozwiń
Gość
Gość (11 maja 2017 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chełmianka niech najpierw awansuje a potem będzie kogoś zapraszać ;) to po 1 a po drugie jak nawet awansuje to niech uważa bo jak za rok Hetman będzie dołączać do grona 3 ligowców to Ch może już je opuszczać
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

2. KOLEJKA (15 sierpnia)
Kłos Chełm - Łada Biłgoraj 3:2
MKS Ryki  - Lewart Lubartów 1:4
Lublinianka - Tomasovia 3:2
Kryształ Werbkowice - Roztocze Szczebrzeszyn 2:0
Powiślak Końskowola - Górnik II Łęczna 2:1
EKO Różanka - Hetman Zamość 1:4
Victoria Żmudź - Stal Kraśnik 0:3
Włodawianka - Sokół Adamów 2:6

TABELA

1. Stal Kraśnik 2 6 6-1
2. Kryształ Werbkowice 2 6 4-0
3. Kłos Chełm 2 6 5-3
4. Hetman Zamość 2 4 7-4
5. Powiślak Końskowola 2 4 5-4
6. Lublinianka 2 4 4-3
7. Sokół Adamów 2 3 8-5
8. Lewart Lubartów 2 3 3-2
9. Tomasovia 2 3 4-4
10. Łada Biłgoraj 2 3 3-3
11. Victoria Żmudź 2 3 3-5
12. Roztocze Szczebrzeszyn 2 3 1-3
13. Górnik II Łęczna 2 0 1-4
14. MKS Ryki 2 0 2-6
15. Włodawianka 2 0 3-8
16. EKO Różanka 2 0 2-7
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!