IV LIGA LUBELSKA

Górnik II Łęczna - Chełmianka 0:5. Lider nie zwalnia tempa

Dodano: 10 czerwca 2017, 21:38

(fot. CHELMIANKA.PL)

W starciu dwóch najlepszych drużyn w tabeli IV ligi nie było wątpliwości, która z drużyn jest lepsza. Trener Jacek Fiedeń nie miał do dyspozycji żadnych posiłków z pierwszej drużyny i jego Górnik II przegrał z Chełmianką aż 0:5

W pierwszej połowie goście szybko otworzyli wynik. Środkowy obrońca zielono-czarnych skiksował, piłka zagrana przez Daniela Chariasza przeszła do Mateusza Kompanickiego i ten bez problemów trafił na 0:1. W tym momencie cały plan gospodarzy na spotkanie z liderem legł w gruzach. Ekipa z Łęcznej miała skoncentrować się na obronie i szukać swoich szans w kontrach. Niestety, po siedmiu minutach nie było już czego bronić.

Kolejne gole padły dopiero w końcówce. Mecz zamknęła bramka na 0:2. Miłosz Turewicz według miejscowych dostał piłką w plecy. Sędzia dopatrzył się jednak zagrania ręką gracza Górnika i podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Michał Wołos i było już jasne, że trzy punkty pojadą do Chełma. Później poszło już z górki. Po kolejnych błędach defensywy zielono-czarnych na listę strzelców wpisywali się: Chariasz, Aleksiej Pritulak, a ostre strzelanie w Łęcznej zakończył Przemysław Banaszak.

– Nie mieliśmy argumentów, żeby rywalizować z Chełmianką – przyznaje trener Górnika II Jacek Fiedeń. – Uważam jednak, że wynik jest za wysoki. Owszem, rywale dominowali, ale nasze już nawet nie błędy, ale wielbłądy pomogły im w tak wysokim zwycięstwie. Mają szeroki skład, zrobili cztery zmiany, dzięki czemu podkręcili jeszcze tempo i nie mogliśmy nic na to poradzić.

Goście podeszli do spotkania bardzo poważnie. – Wiedzieliśmy, że przeciwnik zagra w młodzieżowym składzie. Mimo to potrafili nie raz w takim zestawieniu sprawić już niespodziankę. To dobry zespół, dlatego nie było mowy o żadnym lekceważeniu. Wszystko zakończył drugi gol, ale wcześniej Górnik był bardzo zdyscyplinowany. Jak zwykle swoje zrobiliśmy w końcówce, te ostatnie fragmenty spotkań są w naszym wykonaniu bardzo mocne – ocenia Artur Bożyk.

Górnik II Łęczna – Chełmianka Chełm 0:5 (0:1)

Bramki: Kompanicki (7), Wołos (67-z karnego), Chariasz (69), Pritulak (87), Banaszak (88).

Górnik II: Wrzosek – Marconi, Turewicz, Tymosiak, Pacek, Greniuk, Błaziak, Olszewski (82 Wawrzusiszyn), Szczerba, Michalak, Orysz (75 Krylyuk).

Chełmianka: Drzewiecki – Falisiewicz (52 Kwiatkowski), Maliszewski, Wołos, Kobiałka (67 Krupski), Niewęgłowski, Pritulak, Budzyński (54 Koprucha), Chariasz, Kotowicz (57 Banaszak), Kompanicki.

Żółta kartka: Turewicz (Górnik II).

Sędziował: Karol Walczuk-Wałczuk (Biała Podlaska).

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz to najważniejsze dojebać wieśniakom z Zamościa przynajmniej 6:0 i pokazać kto tu rządzi.
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chełmianko dajecie czadu. Może Motor po awansie powimien zainteresować się choćby Kompanickim???
Rozwiń
Gość
Gość (11 czerwca 2017 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo Chełmianka juz tylko mecz z Hetmanem i żegnaj 4 witaj 3-ligo !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA (14-15 października)
Tomasovia - Górnik II 2:1
Roztocze - Kłos Chełm 2:3
Lewart - Hetman 3:1
MKS Ryki - Sokół Adamów 0:3
Kryształ - Victoria Żmudź 1:0
Powiślak - EKO Różanka 2:2
Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik 2:3
Lublinianka - pauza

TABELA

1. Stal 10 27 32-8
2. Powiślak 11 25 24-13
3. Kryształ 11 20 17-13
4. Hetman 10 19 24-13
5. Tomasovia 10 19 25-15
6. Lublinianka 10 18 23-10
7. Kłos 10 17 21-19
8. Lewart 10 13 18-14
9. Victoria 11 12 14-22
10. EKO Różanka 11 11 13-27
11. Łada 10 10 17-22
12. Górnik II 10 10 10-18
13. Sokół 10 8 14-25
14. MKS Ryki 10 5 11-27
15. Roztocze 10 2 7-23
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!