IV LIGA LUBELSKA

Ireneusz Zarczuk (Łada 1945 Biłgoraj): Nic nie trwa wiecznie

Dodano: 14 listopada 2017, 17:06

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA Z Ireneuszem Zarczukiem, byłym trenerem Łady 1945 Biłgoraj

  • Skąd decyzja, żeby tuż przed zakończeniem rundy jesiennej zrezygnować z funkcji trenera?

– Czasami tak bywa. Uznałem, że czas coś zmienić, przede wszystkim dla dobra klubu. Założyłem też sobie, że od spotkania z Górnikiem II musimy zacząć punktować częściej. Łęcznian ograliśmy 4:2, chociaż to rywale prowadzili 2:0. Później bardzo słabo spisaliśmy się jednak w Szczebrzeszynie. Podjąłem decyzję o rezygnacji już teraz, bo liczyłem, że w końcówce pierwszej rundy zadziała efekt nowej miotły i że w trudnym meczu z Tomasovią uda się powalczyć o dobry wynik. Byłem na stadionie, tym razem nietypowo w roli kibica. W pierwszej połowie wyglądało to nieźle. Niestety, kontuzja Grześka Mulawy mocno pokrzyżowała nam szyki i dlatego druga część gry wygląda, jak wyglądała.

  • Ile lat prowadził pan zespół z ławki?

– Jeżeli dobrze liczę, to 8,5 roku. Szmat czasu, ale zawsze jest początek i koniec. Nic nie trwa wiecznie. Ja zresztą uważam, że raz na jakiś czas zmiana trenera jest potrzebna drużynie. Uznałem, że to jest właśnie odpowiedni moment. Jestem dumny, że tak długo udawało mi się utrzymać na stanowisku, praca szkoleniowca to często gorące krzesło (śmiech). Jestem wdzięczny wielu ludziom, z którymi pracowałem. Wiadomo, że losy klubu były burzliwe. Graliśmy w IV lidze, później wylądowaliśmy w B klasie, ale wróciliśmy do IV ligi. Znowu był spadek do okręgówki i ponownie szybki awans. Sporo się działo w ostatnich latach i cieszę się, że mogłem w tym uczestniczyć.

  • A jak długo w ogóle pracował pan w ekipie z Biłgoraja?

– Zacząłem w 1996 roku, więc wyjdzie 21 lat. Byłem zawodnikiem, prowadziłem grupy młodzieżowe, no i pierwszą drużynę. Na razie sam się zastanawiam, jak będzie wyglądało życie bez Łady. Na razie musi nastąpić reset, a później będę się zastanawiał co dalej. Najpierw muszę wyczyścić głowę.

  • Jak oglądało się niedzielny mecz z Tomasovią z trybun, a nie ławki rezerwowych?

– Na pewno dziwnie. Podczas spotkania podszedł do mnie jeden z kibiców i zadał podobne pytanie. Odpowiedziałem tak samo. Do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić. Nie wykluczam też, że za jakiś czas zatęsknię na tyle, że wrócę do piłki. Czas pokaże. Na razie muszę jednak od tego wszystkiego odpocząć.

Czytaj więcej o: IV liga łada 1945 biłgoraj
Johnny Sins
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Johnny Sins
Johnny Sins (4 dni temu o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pamiętam zespół Łady Biłgoraj w grze Liga Polska Manager 2001. Oczywiście był tam Pan Ireneusz. To były czasy, gdy można było wygrać Ładą Ligę Mistrzów. Szkoda, że tylko wirtualnie.
Rozwiń
Gość
Gość (4 dni temu o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piłkarzem był wspaniałym, ale trenerem z całym szacunkiem tylko przeciętnym...
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniały człowiek, chciałbym zobaczyć go w roli trenera w wyższej lidze.
Rozwiń
Gosc
Gosc (5 dni temu o 22:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trener mlodego pokolenia zapraszamy do Swidnika.
Rozwiń
Gość
Gość (5 dni temu o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Irek Zarczuk - legenda Łady Biłgoraj. Szacun
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Victoria Żmudź -  pauza

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Lublinianka 14 25 29-14
5. Tomasovia 13 25 31-18
6. Kłos 13 23 25-23
7. Kryształ 13 20 18-18
8. Lewart 13 19 22-16
9. EKO Różanka 13 15 17-29
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 13 12 16-27
13. Sokół 13 9 16-32
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 13 5 10-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!