IV LIGA LUBELSKA

Kryształ - Lewart 2:1. Werbkowice mają lidera

Dodano: 26 sierpnia 2017, 16:39

(fot. mlkskrysztal.futbolowo.pl)

Kryształ nie rozegrał w sobotę wielkiego meczu, ale pokonał u siebie Lewart Lubartów 2:1. Efekt? Drużyna Roberta Wieczerzaka przynajmniej do niedzieli wskoczyła na fotel lidera.

W pierwszej połowie to goście byli groźniejsi. Znowu mieli jednak problem ze skutecznością. Najbliżej powodzenia był Michał Zuber, który trafił w poprzeczkę. Dobre okazje zmarnowali również Piotr Stalęga i Arkadiusz Adamczuk.


Po zmianie stron ten drugi szybko się zrehabilitował. Karol Bujak nie trafił do siatki z rzutu karnego, ale najszybciej zareagował właśnie Adamczuk, ktory pierwszy dopadł do piłki i dał swojej drużynie prowadzenie. W kolejnych minutach wynik na korzyść ekipy z Lubartowa powinien poprawić Bujak, ale znowu nie potrafił umieścić piłki w siatce. Tym razem z metra uderzył prosto w bramkarza.


Gospodarzom udało się doprowadzić do wyrównania na kwadrans przed końcowym gwizdkiem. Paweł Ślusarz, który sprokurował jedenastkę tym razem był faulowany w polu karnym rywali przez Jacka Paździora. Arbiter znowu wskazał na "wapno", a Rybka bez problemów wyrównał stan mecz. Kiedy wydawało się, że zawody zakończą się remisem dalekie podanie w pole karne posłał Maciej Wójtowicz. Błąd defensywy Lewartu spowodował, że w sytuacji sam na sam znalazł się Rybka. Miał trochę szczęścia, bo po jego strzale futbolówka wturlała się do bramki mimo ambitnej pogoni obrońców gości.


- Lewart wysoko zawiesił nam poprzeczkę. To nie było spotkanie, które porywało. Może bardziej sprawiedliwy byłby też remis. U siebie na pewno wymagamy lepszej gry, ale liczą się trzy punkty. Mamy pozycję lidera i zobaczymy co będzie dalej - mówi Robert Wieczerzak, trener Kryształu.


Niepocieszony był oczywiście szkoleniowiec przyjezdnych. Ekipa z Lubartowa na początku sezonu ma sporego pecha. - Kiedyś karta musi się odwrócić - mówi trener Makarewicz. - Nie wykorzystujemy swoich, świetnych sytuacji, a tracimy gole w końcówkach, ale po głupich błędach. W Werbkowicach mieliśmy sporo szans, ale znowu zawiodła skuteczność. Byliśmy też blisko wybicia piłki, która ostatecznie dała wygraną gospodarzom. Musimy się szybko wziąć w garść - dodaje opiekun Lewartu.

Kryształ Werbkowice - Lewart Lubartów 2:1 (0:0)
Bramki: Rybka (76-z karnego), (90+3) – Adamczuk (50).
Kryształ: Filipczuk – Ślusarz (87 Romański), Śmiałko, Dobromilski, K. Wołoch, Całka, Borys (71 Nieradko), Rybka (90+4 Wurszt),  A. Wołoch (65 Wójtowicz), Reszczyński. Nowak (56 Sas).
Lewart: Kuźma – T. Mitura (70 A. Pikul), Piasek, Paździor, Terlecki (78 Majewski), Adamczuk (90 Golda), Rusinek, Pęksa, Bujak, Zuber, Stalęga (54 D. Pikul).
Żółte kartki: K. Wołoch – Paździor.
Sędziował: Nestorowicz (Biała Podlaska). Widzów: 150.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

7. KOLEJKA (16-17 września)
Hetman - Kłos Chełm 0:1
Górnik II - Stal Kraśnik 0:5
Roztocze - Sokół Adamów 1:3
Lewart - Victoria Żmudź 5:1
Łada Biłgoraj - EKO Różanka 1:1
MKS Ryki  - Powiślak 1:1
Lublinianka - Kryształ 3:1
Tomasovia -  pauza

TABELA

1. Stal 6 18 21-4
2. Powiślak 7 17 15-8
3. Lublinianka 7 14 18-8
4. Kryształ 7 14 14-8
5. Kłos 6 10 13-12
6. Tomasovia 6 10 16-9
7. Hetman 6 10 16-9
8. Łada 7 8 11-15
9. Lewart 7 7 13-10
10. EKO Różanka 7 7 9-19
11. Victoria 7 7 8-16
12. Górnik II 6 6 6-12
13. Sokół 6 4 10-20
14. MKS Ryki 7 4 9-21
15. Roztocze 6 2 4-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!