IV LIGA LUBELSKA

Łada nie do zatrzymania. Drużyna z Biłgoraja wygrała z Lublinianką 3:1

Dodano: 2 kwietnia 2017, 18:34

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

Łada nie zwalnia tempa. W niedzielę drużyna z Biłgoraja pokonała Lubliniankę 3:1, chociaż to goście prowadzili. Znowu bohaterem był Jurij Perin, który zdążył już strzelić sześć goli

W ósmej minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego obrońcy gospodarzy popełnili duży błąd i piłka trafiła do zamykającego akcje na dalszym słupku Dawida Skoczylasa. Skrzydłowy Lublinianki bez problemów wpakował ją do siatki. Później Erwin Sobiech i spółka mieli dwie dobre okazje, żeby podwyższyć swoje prowadzenie. Jakub Bednara huknął minimalnie nad poprzeczką, a Piotr Stefański dobijał strzał Sobiecha, ale uderzył prosto w bramkarza.

W 35 minucie miejscowi dopięli swego. Roman Steskiw zagrał świetne, prostopadłe podanie w pole karne, a tam Perin w sytuacji sam na sam nie dał szans na interwencję Krystianowi Krupie. Po 45 minutach w Biłgoraju mieliśmy remis. Kolejna bramka padła po godzinie gry. Ładnie piłkę wymieniali Perin i Damian Rataj, aż w końcu ten drugi zacentrował w pole karne do Patryka Dorosza, który bez problemów wpakował piłkę do siatki. Później Piotr Mazurek zdecydował się na strzał z 30 metrów i Krupa końcami palców odbił piłkę na rzut rożny. Okazję na doprowadzenie do remisu miał Paweł Kośka, ale z 15 metrów nie potrafił umieścić piłki w siatce.

W końcówce zespół Grzegorza Białka starał się o remis, ale zawody rozstrzygnął Perin. Karol Misiarz sprytnie wycofał piłkę na piąty metr, a Ukrainiec dopełnił formalności zdobywając przy okazji swoją szóstą bramkę w czwartym występie na wiosnę. – Bardzo się cieszymy, bo chyba najwięksi optymiści nie spodziewali się, że wygramy cztery mecze z rzędu – mówi Ireneusz Zarczuk, trener Łady. – Rywale walczyli prawie do końca, ale trzecia bramka odebrała im już wiarę w zdobycie przynajmniej jednego punktu – dodaje.

– Jak to my, nie graliśmy źle, ale wracamy do domu bez punktów. Rywale byli do bólu skuteczni. Różnicę robi też Jurij Perin. Widać, że grał znacznie wyżej – ocenia z kolei Grzegorz Białek.

Łada 1945 Biłgoraj – Lublinianka 3:1 (1:1)

Bramki: Perin (35, 86), Dorosz (60) – Skoczylas (8).

Łada: Szawara – Misiarz, Sobótka, Mazurek, Kuliński (80 Myszak), Rataj, Stetskiw, Birut (75 Konopka), Skubisz (70 Mielniczek), Dorosz (88 Pyda), Perin.

Lublinianka: Krupa – Dzyr, Paździor, Ptaszyński, Jezior, Kamola (68 Prus), Gutek (75 Stępień), Sobiech, Bednara, Skoczylas (83 Piorun), Stefański (60 Kośka).

Żółte kartki: Kuliński, Sobótka – Gutek.

Sędziował: Piotr Kozłowski (Lublin). Widzów: 700.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA (14-15 października)
Tomasovia - Górnik II 2:1
Roztocze - Kłos Chełm 2:3
Lewart - Hetman 3:1
MKS Ryki - Sokół Adamów 0:3
Kryształ - Victoria Żmudź 1:0
Powiślak - EKO Różanka 2:2
Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik 2:3
Lublinianka - pauza

TABELA

1. Stal 10 27 32-8
2. Powiślak 11 25 24-13
3. Kryształ 11 20 17-13
4. Hetman 10 19 24-13
5. Tomasovia 10 19 25-15
6. Lublinianka 10 18 23-10
7. Kłos 10 17 21-19
8. Lewart 10 13 18-14
9. Victoria 11 12 14-22
10. EKO Różanka 11 11 13-27
11. Łada 10 10 17-22
12. Górnik II 10 10 10-18
13. Sokół 10 8 14-25
14. MKS Ryki 10 5 11-27
15. Roztocze 10 2 7-23
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!