IV LIGA LUBELSKA

Lewart – Kryształ 1:2. Wygrana w ostatniej chwili

Dodano: 29 kwietnia 2017, 17:05

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

W meczu o sześć punktów Kryształ Werbkowice wygrał w Lubartowie z Lewartem 2:1. Dzięki temu goście odskoczyli od rywali już na siedem „oczek” i nie powinni już spaść w tabeli poniżej szóstego miejsca.

W pierwszej połowie padła jedna bramka. W 19 minucie w dobrej sytuacji znalazł się Bartłomiej Reszczyński, ale zamiast uderzać zdecydował się odegrać do jeszcze lepiej ustawionego Adriana Wołocha. A ten bez problemów wpakował piłkę do siatki. Do przerwy nic się już nie zmieniło. Przeważali gospodarze, ale zespół Roberta Wieczerzaka dobrze się bronił.

Drugą połowę od mocnego uderzenia rozpoczęli piłkarze Roberta Makarewicza. Chociaż zdaniem gości podyktowany rzut karny był mocno naciągany. Do piłki skakali Michał Zuber, Łukasz Śmiałko i Dawid Dobromilski. Sędzia uznał, że ten pierwszy był faulowany i wskazał na wapno. Do piłki podszedł Karol Bujak i wyrównał stan spotkania. Kolejne fragmenty to ataki miejscowych. Po strzale Dawida Niewęgłowskiego na linii świetnie interweniował Krystian Wołoch i zapobiegł utracie gola. Później szansę miał jeszcze Dariusz Michna, ale i on zmarnował „setkę”.

Kiedy wydawało się, że zawody zakończą się remisem Kryształ przeprowadził szybką akcję, w której drugą asystę w spotkaniu zaliczył Reszczyński, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył Stanisław Rybka. – Uważam, że wygraliśmy zasłużenie. Po objęciu prowadzenia kontrolowaliśmy sytuację na boisku. Lewart nie miał praktycznie żadnych okazji – ocenia Robert Wieczerzak. – Po golu na 1:1 mieliśmy trochę problemów, ale w porę się pozbieraliśmy i groźnie kontrowaliśmy. Jedna z takich akcji zakończyła się zwycięskim golem – dodaje szkoleniowiec przyjezdnych.

Co ciekawe Lewart już trzeci raz stracił punkty w 90 minucie. – Musimy nadal pracować nad koncentracją. Szkoda zmarnowanych szans, bo po wyrównaniu mieliśmy przynajmniej trzy okazje. Żałujemy tego meczu, ale pracujemy dalej i jestem przekonany, że nie raz pokażemy się jeszcze w tym sezonie z dobrej strony – zapewnia trener Makarewicz.

Lewart Lubartów – Kryształ Werbkowice 1:2 (0:1)

Bramki: Bujak (48-z karnego) – A. Wołoch (19), Rybka (90).

Lewart: Parzyszek – Piasek, Stopa, Wiącek, Bujak, Pęksa, A. Pikul (60 Rusinek), Niewęgłowski, Michna (80 Majewski), Terlecki (60 D. Pikul), Zuber.

Kryształ: Suchodolski – Musiał, Śmiałko, Dobromilski, K. Wołoch, A. Całka, Borys (62 Kaznocha), Reszczyński (90+2 Mroczek), Rybka , Wójtowicz (60 Nieradko), A. Wołoch (90 Steciuk).

Żółte kartki: Wiącek, Stopa – Reszczyński.

Sędziował: Karol Walczuk-Wałczuk (Biała Podlaska). Widzów: 100.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 kwietnia 2017 o 10:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lewart gra ladnie i widowiskowo , niestety takie szanse trzeba wykorzystywać tym bardziej stworzone nie z przypadku! Następny mecz gdy cala druzyna jest przy rzucie wolnym i dostajemy gola w końcówce- karygodne i skad to się bierze? Lekceważenie, czy nieodpowiedzialnosc młodych??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA (14-15 października)
Tomasovia - Górnik II 2:1
Roztocze - Kłos Chełm 2:3
Lewart - Hetman 3:1
MKS Ryki - Sokół Adamów 0:3
Kryształ - Victoria Żmudź 1:0
Powiślak - EKO Różanka 2:2
Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik 2:3
Lublinianka - pauza

TABELA

1. Stal 10 27 32-8
2. Powiślak 11 25 24-13
3. Kryształ 11 20 17-13
4. Hetman 10 19 24-13
5. Tomasovia 10 19 25-15
6. Lublinianka 10 18 23-10
7. Kłos 10 17 21-19
8. Lewart 10 13 18-14
9. Victoria 11 12 14-22
10. EKO Różanka 11 11 13-27
11. Łada 10 10 17-22
12. Górnik II 10 10 10-18
13. Sokół 10 8 14-25
14. MKS Ryki 10 5 11-27
15. Roztocze 10 2 7-23
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!