IV LIGA LUBELSKA

LKS Milanów – Polesie Kock 0:4. Rekordowy hat-trick

Dodano: 2 kwietnia 2017, 15:27

(fot. MACIEJ KACZANOWSKI)

LKS Milanów długo trzymał się dzielnie w starciu z Polesiem Kock. Jeszcze w 63 minucie było 0:0, ale ostatecznie goście zaaplikowali rywalom cztery bramki. Bohaterem był Nikola Durkalewicz, który zaliczył trzy trafienia

W pierwszej połowie najlepsze okazje po stronie ekipy z Kocka zmarnowali Arkadiusz Adamczuk i Dominik Kula. Drużyna Zbigniewa Smolińskiego też postraszyła rywali, bo niewiele do szczęścia zabrakło Kamilowi Multanowi, czy Mateuszowi Podgajnemu.

Po przerwie szkoleniowiec przyjezdnych Zbigniew Wójcik miał nosa do zmian. Praktycznie każdy zawodnik, który pojawiał się na boisku dołożył swoją cegiełkę do wysokiego zwycięstwa Polesia. W 64 minucie wynik wreszcie otworzył Adamczuk. Później mieliśmy prawdziwy show Durkalewicza. Zawodnik pozyskany w przerwie zimowej z Orionu Niedrzwica Duża zameldował się na murawie w 57 minucie, a niecały kwadrans później miał już na koncie... hat-tricka.

W przeciągu zaledwie czterech minut 19-latek aż trzy razy pokonywał Marka Grzywaczewskiego. I nagle z wyrównanego spotkania dosłownie w mgnieniu oka było po zawodach. – Nie ma co ukrywać, że już się martwiliśmy o wynik. Były też groźne momenty, bo Milanów miał swoje okazje i też mógł się pokusić o jakieś bramki. W pierwszej części nic nam nie chciało wpaść, a kiedy Arek Adamczuk na początku drugiej połowy też nie umieścił piłki w siatce, to już naprawdę myślałem, że nic z tego nie będzie – śmieje się Zbigniew Wójcik, trener drużyny z Kocka.

Później różnicę zrobił Durkalewicz. – Wszystkie zmiany okazały się trafione, bo każdy z chłopaków zrobił swoje. Nikola naprawdę technicznie ma bardzo duże umiejętności, a ten błyskawiczny hat-trick jest tego doskonałym przykładem. To było prawdziwe wejście smoka w jego wykonaniu. Myślę, że to może być bardzo pozytywna niespodzianka w kolejnych meczach rundy wiosennej, bo chłopak ma duży potencjał – dodaje trener Wójcik.

DEFENSYWA WYRAŹNIE POPRAWIONA

Co ciekawe goście w całej rundzie jesiennej nie zachowali ani jednego czystego konta. Tymczasem na wiosnę rozegrali trzy mecze i dwukrotnie zagrali na zero z tyłu. Zdobyli też siedem punktów i na razie pozytywnie zaskakują, a do tego odskoczyli już trochę od najgorszych zespołów w lidze. Teraz mają jednak przed sobą trudny okres. W krótkim odstępie czasu zagrają trzy razy: z Unią Hrubieszów, zaległe spotkanie z Chełmianką i Lewartem Lubartów.

LKS Milanów – Polesie Kock 0:4 (0:0)

Bramki: Adamczuk (64), Durkalewicz (66, 67, 70).

Milanów: Grzywaczewski – Daniłko, Magier, Bobruk, Czuryło, B. Jaszczuk (86 Pawlak), Zarzecki, Ilczuk, Romaniuk (75 Pieńkus), Podgajny (55 Sternik), Multan.

Polesie: Zapał – Mi. Skrzypek, Mitura, Wójcik (70 Majcher), Kostianiuk, Adamczuk, Misiarz, Ma. Skrzypek, Kula (57 Durkalewicz), Wójcicki (53 Cybul), Struski (71 Kutnik).

Żółte kartki: Bobruk, Sternik – Kula, Cybul.

Sędziował: Bartosz Kapłon (Zamość). Widzów: 100.

Czytaj więcej o: IV liga Polesie Kock LKS Milanow
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 kwietnia 2017 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mykola nie Nikola :D
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Lewart - Roztocze 2:1 (zaległy)
Tomasovia - Kłos Chełm 2:1 (zaległy
Victoria - EKO Różanka 1:1 (zaległy)

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Tomasovia 14 28 33-19
5. Lublinianka 14 25 29-14
6. Kłos 14 23 26-25
7. Kryształ 14 23 21-18
8. Lewart 14 22 24-17
9. EKO Różanka 14 16 18-30
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 14 13 17-28
13. Sokół 14 9 16-35
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 14 5 11-30
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!