IV LIGA LUBELSKA

Polesie zostało nowym liderem, wyniki czwartej ligi

Dodano: 27 września 2015, 19:47

Tak cieszyli się piłkarze Polesia Kock po wygranej w Białej Podlaskiej<br />
<br />
Fot. twitter.com/PolesieKock
Tak cieszyli się piłkarze Polesia Kock po wygranej w Białej Podlaskiej

Fot. twitter.com/PolesieKock

Konia z rzędem temu, kto przed startem sezonu przewidziałby taką sytuację. Tymczasem to wcale nie jest żart. Od soboty Polesie Kock, które jest w tych rozgrywkach nowicjuszem, zajmuje fotel lidera tabeli lubelskiej IV ligi. Stało się tak dzięki wygranej zespołu trenera Artura Dadasiewicza w wyjazdowym meczu na szczycie z Podlasiem Biała Podlaska.

Do tego momentu obie drużyny miały na swoim koncie komplet punktów. Wiadomo było, że po bezpośrednim starciu musiało się to zmienić. Faworytem byli gospodarze, którzy w każdym z dotychczasowych spotkań nie pozostawiali złudzeń rywalom, kto jest lepszy. Jednak tym razem, ku rozpaczy kibiców z Białej Podlaskiej, sytuacja się odwróciła.

Po zwycięstwie 2:0 goście wrócili do Kocka z trzema punktami, a obie bramki strzelił dla nich Arkadiusz Adamczuk, który zasłużył tym samym na miano bohatera spotkania. Ale nie byłby nim bez pomocy kolegów z drużyny. Za pierwszym razem dobrym podaniem obsłużył go Piotr Struski, zaś przy drugim golu Michał Wójcicki.

– W drodze powrotnej z Białej Podlaskiej mieliśmy bardzo wesoły autobus – śmieje się Leon Filipek, kierownik drużyny z Kocka. – To zwycięstwo bardzo nam ucieszyło. Wiadomo, że kiedyś przyjdą porażki, ale oby jak najpóźniej. Wszyscy zaczynają już pytać, czy walczymy o awans, ale nic z tych rzeczy. Jesteśmy beniaminkiem i naszym celem jest utrzymanie. Mamy mniej więcej dopiero połowę punktów potrzebnych do tego żeby pozostać w IV lidze na przyszły sezon. Wiosna będzie ciężka, a do tego teraz wszyscy będą już nas traktować poważnie. Na razie graliśmy z dołem tabeli, a teraz czekają nas mecze z bardziej wymagającymi rywalami.

Usprawiedliwieniem dla Podlasia może być to, że trener Jacek Syryjczyk nie mógł wystawić do gry Tomasza Nieścieruka i Łukasza Panasiuka. Ale z drugiej strony, Polesie też było osłabione. Zabrakło w nim m.in. Grzegorza Górala.

 Podlasie Biała Podlaska – Polesie Kock 0:2 (0:1)

Bramki: Adamczuk (31, 90).

Podlasie: Wiśniewski – Komar (55 Piotrowicz), Adamiuk (82 Wojtczuk), Barwiejuk, Szymański, Krykun, Leśniak, Czumer, Wiraszka, Kocoł (70 Hołownia), Syryjczyk (63 Bołtowicz).

Polesie: J. Dadasiewicz – Gałązka (53 K. Kępa), Rybak, Mitura, Koczkodaj, Misiarz, Adamczuk, P. Struski (80 Wójcicki), Augustynowicz (61 Ł. Struski), Wójcik (90 Gryglicki), Rycaj.

Żółte kartki: Mitura, Augustynowicz (Polesie). Sędziował: Piotr Kawiński (Chełm). Widzów: 400.

W Niedrzwicy bez przełomu

Tylko remis, czy aż remis? W sytuacji Orionu Niedrzwica Duża chyba to drugie, bo dla przedostatniej drużyny w tabeli każdy punkt powinien być na wagę złota.

Bliżej wygranej byli w tym meczu goście z Werbkowic, którzy w pierwszej połowie zmarnowali stuprocentową okazję na prowadzenie. W 17 min sędzia podyktował rzut karny dla Kryształu, za zagranie ręką jednego z piłkarzy Orionu. Ale Patryk Nieradko nie popisał się. Jego uderzenie obronił bramkarz gospodarzy, dobitkę zresztą też.

– Drugi raz kolei nie wykorzystaliśmy karnego i zrobił to ten sam zawodnik – mówi Robert Semeniuk, kierownik Kryształu. – Trudno powiedzieć co się stało, bo wcześniej się nie mylił, teraz też ćwiczył cały tydzień. Orion zaprezentował się z nami słabo. Zrobił jedną akcję i zdobył gola. Dlatego dla nas ten remis jest jak porażka. Szkoda, że Reszczyński nie wykorzystał dobrej szansy na 2:0. Gra była niezła, ale cały czas brakuje nam tej skuteczności – dodaje.

Goście objęli prowadzenie dopiero w 68 min, po golu Aleksandra Poteruchy, który pojawił się na boisku zaledwie minutę wcześniej. Orion walczył ambitnie do końca i spotkała go za to nagroda. W 86 min wyrównującą bramkę strzelił Bartłomiej Dziwulski. Dzięki remisowi niedrzwiczanie podskoczyli w tabeli z piętnastego na trzynaste miejsce.

Orion Niedrzwica Duża – Kryształ Werbkowice 1:1 (0:0)

Bramki: Dziwulski (85) – Poterucha (68).

Orion: Ciołek – Zarajczyk, Bielak, Młynarski, Gorczyca, Filipczuk, Żarnowski, Tarkowski (62 Wierzchowski), Lewkowicz, Szymuś (90 Cielma), Stadnicki (68 Dziwulski).

Kryształ: Suchodolski – Dobromilski, Wójtowicz (57 Rybka), Śmiałko, Karwacki (67 Poterucha), Mazur, Podgórski, Nieradko (57 Mroczek), Omański, Reszczyński, Całka (82 Kulik).

Żółte kartki: Młynarski, Filipczuk, Żarnowski (O) – Podgórski, Dobromilski (K). Sędziował: Piotr Gnaś (Chełm). Widzów: 100.

W skrócie

Po przegranej z Lutnią do dymisji podał się trener Orląt Stanisław Chudzik. – Rezygnacja została przyjęta. Od wtorku zajęcia z drużyną będzie prowadził Andrzej Suchodolski – informuje Tomasz Tryboń, prezes Orląt.

Orlęta Łuków – Lutnia Piszczac 1:2 (1:1)

Bramki: Jabłoński (25) – Artymiuk (8), Kulicki (78).

Orlęta: Strachota – Goławski, Matuszewski, Jabłoński, Osiak, Wałachowski, Dzido, Gajownik, Buga, Ebert, Janaszek (46 Machniak).

Lutnia: Kijora – Szyszkiewicz (80 Czebreszuk), Celiński, Żuber, Skrodziuk, T. Kaliszuk, B. Kaliszuk, Domański, Korzeniewski (55 Kulicki), Artymiuk (82 Niedźwiedź), Zaciura (26 Bogucki).

Żółte kartki: Gajownik, Janaszek (O) – Szyszkiewicz (L). Czerwona kartka: Gajownik (Orlęta, 78 min, za drugą żółtą). Sędziował: Łukasz Woliński (Lublin). Widzów: 150.

Granica Dorohusk – Powiślak Końskowola 0:2 (0:1)

Bramki: Pięta (20), Kopeć (55).

Granica: Kopeć – Kozak, Dyczko, Ruszkiewicz, Świderski, Kamola, Zwolak, Fedoruk (75 Olęder), Garbacz (55 Kimel), Miksza, Olender.

Powiślak: Wójcik (43 Bicki) – Antoniak, Mróz, Przychodzień, Niećko, Banaszek (78 Kowalczyk), Sułek, Pięta, Giziński, Chwiszczuk (70 Grykałowski), Kopeć (60 Kursa).

Żółte kartki: Kamola (G) – Pięta (P). Sędziował: Paweł Tucki (Zamość). Widzów: 250.

Włodawianka Włodawa – Victoria Żmudź 2:0 (0:0)

Bramki: Siegieda (53), Kędzierski (55).

Włodawianka: Polak – Siegieda, Czelej, Więcaszek, Zdolski, Soroka, Kędzierski (80 Bober), Nielipiuk, Chaciówka, Borodijuk, Budzyński (80 Leszczyński).

Victoria: Łopąg – Adamczuk, Pawelec, Wagner, Rzążewski, Pogorzelec, Muszyński, Gomółka (62 Rutkowski), K. Sawa, Głaz (75 Kasprzycki), Tywoniuk.

Żółte kartki: Czelej (W) – Adamczuk, Tywoniuk (V). Sędziował: Przemysław Wróbel (Biała Podlaska). Widzów: 300.

Górnik II Łęczna – Stal Kraśnik 1:4 (1:2)

Bramki: Kopeć (22) – Pietroń (6), A. Chamera (11 z karnego), Szczuka (50, 78).

Górnik II: Rojek – Krelyluk (60 Ponurek), Kopeć, Stopa, Terlecki (75 Olszewski), Błaziak, Turewicz (57 Tymosiak), Greniuk (57 Duduś), Aftyka, Pokrywka, Szysz.

Stal: Andruszak – Orzeł, Pietroń, Cichoń (75 Wojtaszek), Matysiak, Chomczyk, Szczuka, Bolkit (75 Kalisz), A. Chamera, K. Chamera (83 Goździuk), Hudzik (89 Koneczny).

Żółte kartki: Kopeć (G) – Kalisz, K. Chamera, Chudzik (S). Sędziował: Rafał Reszka (Lublin). Widzów: 80.

Unia Hrubieszów – Janowianka Janów Lubelski 1:0 (0:0)

Bramka: Krygiel (65).

Unia: Ryć – Jędrzejuk, Oleksiuk, Wiejak, Kazan, Krygiel (89 Tabuła), Fulara, Kamiński, Stepaniuk (83 Garbacz), Otręba, Chochowski (75 A. Oleszczuk).

Janowianka: Wąsik – Wojtan, T. Sadowski, Małek, Krzysztoń, Gąbka, Szczecki, Chmiel, Golec, G. Sobótka, Piecyk.

Żółte kartki: Kamiński, A. Oleszczuk, Wiejak (U). Sędziował: Rafał Kalinowski (Lublin). Widzów: 350.

Hetman Żółkiewka – Opolanin Opole Lubelskie nie odbył się

Z powodu złego stanu boiska mecz został przełożony na 7 października (środa), godz. 16

 

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 września 2015 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grzegorz Góral- zakończył przygodę z piłką? takie chodzą słuchy.
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2015 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tabela to taki wielki problem p. redaktorze ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA (14-15 października)
Tomasovia - Górnik II 2:1
Roztocze - Kłos Chełm 2:3
Lewart - Hetman 3:1
MKS Ryki - Sokół Adamów 0:3
Kryształ - Victoria Żmudź 1:0
Powiślak - EKO Różanka 2:2
Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik 2:3
Lublinianka - pauza

TABELA

1. Stal 10 27 32-8
2. Powiślak 11 25 24-13
3. Kryształ 11 20 17-13
4. Hetman 10 19 24-13
5. Tomasovia 10 19 25-15
6. Lublinianka 10 18 23-10
7. Kłos 10 17 21-19
8. Lewart 10 13 18-14
9. Victoria 11 12 14-22
10. EKO Różanka 11 11 13-27
11. Łada 10 10 17-22
12. Górnik II 10 10 10-18
13. Sokół 10 8 14-25
14. MKS Ryki 10 5 11-27
15. Roztocze 10 2 7-23
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!