IV LIGA LUBELSKA

Powiślak Końskowola przegrał z Włodawianką 0:2

Dodano: 28 maja 2017, 18:39

(fot. Wojtek Nieśpiałowski)

Po dobrym początku pod wodzą Marka Nowaka Powiślak doznał drugiej porażki z rzędu. W niedzielę trzy punkty z Końskowoli wywiozła Włodawianka po wygranej 2:0. I chyba już może być spokojna o ligowy byt

Już w ósmej minucie na listę strzelców wpisał się Norbert Zdolski. Świetną robotę wykonał jednak także Artur Nielipiuk, który zgrał piłkę głową, a Zdolski wpadł w pole karne i uderzył potężnie pod poprzeczkę. W kolejnych minutach goście z łatwością rozbijali ataki Powiślaka. Artur Sułek i jego koledzy ładnie wymieniali podania, ale długie piłki w szesnastkę rywala padały łupem Wojciecha Więcaszka i jego kolegów. Tylko raz dobrą okazję prawie miał Damian Kopeć. Prawie, bo wychodził sam na sam, ale za długo zwlekał ze strzałem i jeden z obrońców zdołał go dogonić i zablokować.

Po przerwie nic się nie zmieniło. Piłkarze Marka Nowaka przeważali, ale nie mieli pomysłu na rozmontowanie defensywy Włodawianki. W 78 minucie mecz zamknął Rustam Kiszyjew. Tym razem podanie w szesnastkę Powiślaka posłał Michał Kuczyński, a Kiszyjew także głową ustalił wynik na 0:2.

– Cieszymy się z trzech punktów, bo to była ważna wygrana z sąsiadem w tabeli. Graliśmy też bez ważnych zawodników: Piotra Chodziutki i Aleksandra Drahanczuka – mówi marek Drob, trener przyjezdnych. – Rywale dominowali, ale niewiele potrafili zdziałać pod naszą bramką. Radziliśmy sobie z ich długimi piłkami bez większych problemów.

Trener Nowak rozpoczął pracę w Końskowoli od wygranej w Kocku, ale w dwóch kolejnych meczach jego podopiecznym nie udało się zdobyć ani jednego punktu. – W Piotrowicach mieliśmy pecha. Powtarzam, że piłka nożna, to nie jazda figurowa. Punktów za styl się nie przyznaje. Do pola karnego wszystko wyglądało dobrze, ale brakowało ostatniego podania. Nie wyszedł nam ten mecz przed własną publicznością. Szkoda, ale walczymy dalej – zapewnia Marek Nowak.

Powiślak Końskowola – Włodawianka Włodawa 0:2 (0:1)

Bramki: Zdolski (8), Kiszyjew (78).

Powiślak: Żuber – Gołębiowski, Leszczyński, Antoniak (46 Wankiewicz), Przychodzień, Pięta (70 Brudz), Sułek, D. Giziński (80 Niećko), R. Giziński, Kamola, Kopeć.

Włodawianka: Danielczuk – Aftyka, Więcaszek, Błaszczuk, Leszczyński, Soroka, Kuczyński (85 Kędzierski), Nielipiuk, Bartnik, Kiszyjew, Zdolski.

Żółte kartki: Sułek – Kędzierski, Soroka.

Sędziował: Piotr Kozłowski (Lublin). Widzów: 200.

Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 maja 2017 o 00:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
3 lata walka o awans, teraz może być spadek... Jak to możliwe przecież skład jest mocniejszy niż w ubiegłym roku? O co chodzi? Po co było szukać dziury w całym i rezygnować z trenera? Gołym okiem widać, że bez Makara ten zespół nie daje rady? Jak dużo zależy od trenera, moze prezes zostanie trenerem ??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

2. KOLEJKA (15 sierpnia)
Kłos Chełm - Łada Biłgoraj 3:2
MKS Ryki  - Lewart Lubartów 1:4
Lublinianka - Tomasovia 3:2
Kryształ Werbkowice - Roztocze Szczebrzeszyn 2:0
Powiślak Końskowola - Górnik II Łęczna 2:1
EKO Różanka - Hetman Zamość 1:4
Victoria Żmudź - Stal Kraśnik 0:3
Włodawianka - Sokół Adamów 2:6

TABELA

1. Stal Kraśnik 2 6 6-1
2. Kryształ Werbkowice 2 6 4-0
3. Kłos Chełm 2 6 5-3
4. Hetman Zamość 2 4 7-4
5. Powiślak Końskowola 2 4 5-4
6. Lublinianka 2 4 4-3
7. Sokół Adamów 2 3 8-5
8. Lewart Lubartów 2 3 3-2
9. Tomasovia 2 3 4-4
10. Łada Biłgoraj 2 3 3-3
11. Victoria Żmudź 2 3 3-5
12. Roztocze Szczebrzeszyn 2 3 1-3
13. Górnik II Łęczna 2 0 1-4
14. MKS Ryki 2 0 2-6
15. Włodawianka 2 0 3-8
16. EKO Różanka 2 0 2-7
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!