IV LIGA LUBELSKA

Stal Kraśnik - Kłos Chełm 2:1. Passa zwycięstw trwa

Dodano: 3 września 2017, 19:01

(fot. stalkrasnik.pl)

Dobrej passy Stali ciąg dalszy. Zespół z Kraśnika w niedzielę wygrał z Kłosem Chełm 2:1. Wynik wskazuje na twardy i zacięty bój i po przerwie na pewno tak było. Przy lepszej skuteczności gospodarze zamknęliby jednak zawody znacznie wcześniej

Stal nie pierwszy raz w tym sezonie rozpoczęła zawody z „wysokiego c”. Już w dziewiątej minucie Arkadiusz Maj po świetnym podaniu Daniela Szewca za obrońców otworzył wynik. W 25 minucie kolejny z nastolatków Ernest Skrzyński poprawił wynik na korzyść gospodarzy po akcji z Filipem Drozdem. W kolejnych minutach niebiesko-żółci mogli spokojnie odebrać rywalom ochotę do gry, zawiodła jednak skuteczność. Trzeba jednak dodać, że Łukasza Kijańczuka raz uratowała poprzeczka.

W drugiej odsłonie przyjezdni zaczęli poczynać sobie zdecydowanie odważniej. Na pewno pomogła im szybko strzelona bramka. Łukasz Drzewicki już w 50 minucie po kontrze zaliczył kontaktowe trafienie. Później swoje szanse mieli miejscowi. Po bramce powinni zdobyć jeszcze: Drozd, który przegrał pojedynek z bramkarzem Kłosa oraz Maj. Główka tego drugiego trafiła idealnie w Bartłomieja Porzyca. W końcówce goście mogli sprawić przeciwnikowi psikusa. Strzelał Drzewicki, a piłkę zmierzającą do bramki w ostatniej chwili wybił Damian Pietroń.

– Szacunek dla chłopaków, bo po męskiej rozmowie w szatni na drugą połowę wyszliśmy z zupełnie innym nastawieniem i byliśmy lepszym zespołem – mówi Andrzej Krawiec, trener Kłosa. – Walczyliśmy do końca, mieliśmy tez świetną okazję, żeby wyrównać, ale zabrakło szczęścia. Nic się jednak nie dzieje, jesteśmy spokojni. Jeżeli będziemy grali tak, jak po przerwie w Kraśniku, to na pewno zdobędziemy jeszcze trochę punktów – dodaje szkoleniowiec gości.

– Niepotrzebnie doprowadziliśmy do nerwowej końcówki, bo powinniśmy wcześniej zdobyć jeszcze przynajmniej jednego gola – mówi Daniel Szewc. – To nie jest tak, że przestaliśmy grać po przerwie, chociaż Kłos na pewno spisał się w drugiej połowie lepiej. Kontaktowa bramka dodała im pewności siebie. Mamy kolejne trzy punkty i czekamy na kolejnego rywala – dodaje grający szkoleniowiec kraśniczan.

Stal Kraśnik – Kłos Chełm 2:1 (2:0)

Bramki: Maj (9), Skrzyński (25) – Drzewiecki (57).

Stal: Kijańczuk – Orzeł (81 Szczuka), Pietroń, Matysiak, Chomczyk, Szewc, Król, Skrzyński, Lucyk (69 Falisiewicz), Maj (76 Zieliński), Drozd.

Kłos: Porzyc – Kowalski, Ciechoński, Poznański, Stepaniuk, Bala, Huk (80 Huk), Wałczyk (75 Wojtal), Bryk (46 K. Gierczak), P. Gierczak, Drzewicki.

Żółte kartki: Król – Kowalski, P. Gierczak, Porzyc, Poznański.

Sędziował: Arkadiusz Nestorowicz (Międzyrzec Podlaski). Widzów: 150.

Czytaj więcej o: stal kraśnik IV liga Kłos Chełm
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 września 2017 o 20:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No a teraz Hetman- w końcu równy jak nie lepszy przeciwnik, zobaczymy jaka Stal jest mocna ;) - bez zawiści i hejtu ! To działa również w drugą stronę ;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Victoria Żmudź -  pauza

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Lublinianka 14 25 29-14
5. Tomasovia 13 25 31-18
6. Kłos 13 23 25-23
7. Kryształ 13 20 18-18
8. Lewart 13 19 22-16
9. EKO Różanka 13 15 17-29
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 13 12 16-27
13. Sokół 13 9 16-32
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 13 5 10-28
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!