IV LIGA LUBELSKA

Tomasovia - Włodawianka 4:0. Lekko, łatwo i przyjemnie

Dodano: 14 maja 2017, 19:28

(fot. TOMASZÓW.PL)

Zero punktów, zero bramek strzelonych i aż dziewięć straconych. Dwa ostatnie mecze wyraźnie nie potoczyły się po myśli piłkarzy Włodawianki. W niedzielę zespół Marka Droba przegrał w Tomaszowie 0:4

Niebiesko-biali nie mieli praktycznie żadnych problemów z pokonaniem rywali. Już w ósmej minucie Nazar Mielniczuk otworzył wynik spotkania po świetnej akcji Ireneusza Barana. Doświadczony zawodnik urwał się na lewym skrzydle i dokładnie dograł do kolegi z drużyny, a ten dopełnił tylko formalności. W 19 minucie było już 2:0 po celnym strzale Karola Karólaka, który tym razem nie trafił z rzutu wolnego, tylko z akcji. Jeszcze przed przerwą po raz drugi bramkarza Włodawianki pokonał Mielniczuk i było już jasne, że gospodarzom nic złego się nie stanie.

Po zmianie stron piłkarze Marka Sadowskiego mogli już spokojnie pilnować wyniku. Tak zrobili, a tuż przed gwizdkiem kończącym zawody na listę strzelców wpisał się jeszcze Tomasz Kłos. – Rywale nie przyjechali do nas w najmocniejszym składzie i nie powalczyli za mocno. W zasadzie już po 19 minutach było po meczu – mówi popularny „Sadek”. – Wygraliśmy wysoko, ale mieliśmy sporo sytuacji i można było zdobyć dwa razy tyle goli. Można powiedzieć, że z bramkarza Włodawianki zrobiliśmy bohatera, bo naprawdę sporo szans zmarnowaliśmy – dodaje opiekun drużyny z Tomaszowa Lubelskiego.

Niebiesko-biali po pierwszej części spotkania oszczędzali już siły, bo w środę czeka ich ciekawy pojedynek w finale Pucharu Polski. O godz. 17 zagrają na swoim boisku z Hetmanem Zamość. – Chcieliśmy wygrać, jak najwyżej, ale rzeczywiście przeprowadziliśmy już kilka zmian, żeby oszczędzić chłopaków – przyznaje trener Sadowski.

Goście dotarli do Tomaszowa w osłabionym składzie. – Trener nie miał zbyt dużego pola manewru. Jeszcze się jednak nie poddajemy, będziemy walczyli do końca – zapewnia Ryszard Nielipiuk.

Tomasovia Tomaszów Lubelski – Włodawianka Włodawa 4:0 (3:0)

Bramki: Mielniczuk (8, 38), Karólak (19), Kłos (86).

Tomasovia: Rojek – Żurawski, Karwan (65 Piątkowski), Smoła, Skiba, Staszczak (65 Śrótwa), Karólak, Baran, Mielniczuk, Mruk (67 Iwanicki), Zawiślak (46 Kłos).

Włodawianka: Danielczuk – Aftyka, Bartnik, Błaszczuk, Drahanczuk, Kiszyjew, Leszczyński, Więcaszek, Kędzierski, Zaborek (60 Książak), Nielipiuk.

Żółte kartki: Drahanczuk, Błaszczuk (Włodawianka).

Sędziował: Michał Wasil (Lublin). Widzów: 300.

Czytaj więcej o: tomasovia IV liga włodawianka
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 maja 2017 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zobaczymy jak "jakis tam Hetman" zagra z ta wielka tomasovia w pucharze i kto go wygra.
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2017 o 11:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I to jest drużyna z klasą, a nie jakiś tam hetman, który wyżywa się nad najsłabszym w lidze LKS Milanów 10:0 (jakby chociaż mieli szanse na awans i liczył się bilans bramek). Życzę w przyszłym sezonie awansu. Ziomal z Lublina.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

11. KOLEJKA (14-15 października)
Tomasovia - Górnik II 2:1
Roztocze - Kłos Chełm 2:3
Lewart - Hetman 3:1
MKS Ryki - Sokół Adamów 0:3
Kryształ - Victoria Żmudź 1:0
Powiślak - EKO Różanka 2:2
Łada Biłgoraj - Stal Kraśnik 2:3
Lublinianka - pauza

TABELA

1. Stal 10 27 32-8
2. Powiślak 11 25 24-13
3. Kryształ 11 20 17-13
4. Hetman 10 19 24-13
5. Tomasovia 10 19 25-15
6. Lublinianka 10 18 23-10
7. Kłos 10 17 21-19
8. Lewart 10 13 18-14
9. Victoria 11 12 14-22
10. EKO Różanka 11 11 13-27
11. Łada 10 10 17-22
12. Górnik II 10 10 10-18
13. Sokół 10 8 14-25
14. MKS Ryki 10 5 11-27
15. Roztocze 10 2 7-23
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!