IV LIGA LUBELSKA

Wycisnęli sto procent, Górnik II – Lewart 0:3

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 kwietnia 2015, 20:11

Goście już po pierwszej połowie prowadzili wysoko i to ich zadowoliło. Rzut karny dla łęcznian zmarnował Shpetim Hasani. Piłkarze Lewartu znajdują się w znakomitej formie. W Łęcznej zwyciężyli w trzecim meczu z rzędu, nie tracąc przy tym gola, a strzelając w sumie osiem.

Dzięki temu lubartowianie są wiceliderem tabeli, ze stratą punktu do Orląt. A trzeba też pamiętać, że w zanadrzu mają jeszcze zaległe spotkanie u siebie z Kryształem Werbkowice (20 maja).

Wczoraj z Górnikiem II podopiecznym trenera Grzegorza Białka poszło zaskakująco łatwo. – Z pewnością to będą ciekawe zawody. Przyjeżdża do nas solidna drużyna, która się przed nami nie położy. Skupiamy się nad tym, żeby dać z siebie wszystko i zagrać dobry mecz – mówił przed pierwszym gwizdkiem sędziego Maciej Grzywa, trener Górnika II.

Dlatego tym bardziej dziwne, że zapowiadany jako hit 21. kolejki mecz stał się w rzeczywistości spotkaniem do jednej bramki.

– Lewart był po prostu lepszy – ocenia Jacek Sowa, piłkarz łęczyńskiej drużyny. – Szybko strzelił nam bramkę, potem kolejne dwie i już w pierwszej połowie ustawił sobie wynik.

Dla Górnika II to pierwsza porażka w rundzie wiosennej i pierwsza strata punktów. Wszystkie wcześniejsze pięć meczów "zielono-czarni” rozstrzygnęli bowiem na swoją korzyść.

– Zagraliśmy bardzo dobry mecz, a zwłaszcza jego pierwszą połowę – mówi Grzegorz Białek. – Zawodnicy wykonali w stu procentach założony plan taktyczny, który przygotowałem na Górnika, m.in. dobrze się ustawiali, dlatego łęcznianie byli bezradni. Można powiedzieć, że od początku do końca kontrolowaliśmy przebieg spotkania. W drugiej połowie mogliśmy zdobyć jeszcze dwie, trzy bramki z kontry.

Ale gospodarze też mieli swoje okazje. Najlepszą zmarnował w końcówce pierwszej połowy Shpetim Hasani, który przestrzelił rzut karny. Z kolei pod koniec drugiej części spotkania od straty gola uratował lubartowian Tomasz Mitura, wybijając piłkę zmierzającą do pustej bramki po uderzeniu Damiana Szpaka.

Kolejny dobry mecz w barwach Lewartu zagrał Dawid Pikul, który drugi raz z rzędu strzela rywalowi dwa gole.

Górnik II Łęczna – Lewart Lubartów 0:3 (0:3)

Bramki: D. Pikul (13, 23), Kompanicki (18).

Górnik II: Socha – Turewicz, Stopa, Kopeć (85 Kucharzewski), Błaziak (25 Terlecki), Zuber, Próchnik, Burzyński, Tymosiak, Tanczyk (60 Kotowicz), Hasani (60 Szpak).

Lewart: Parzyszek – Bodziak, Mitura, Bijan, Michna, J. Niewęgłowski, Kompanicki (89 Pęksa), Rusinek, Bujak (81 Nogal), D. Niewęgłowski (60 Kosmala), D. Pikul (67 Kośka).

Żółte kartki: Kopeć, Tymosiak, Stopa (G) – Kompanicki, Bujak (L).

Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).

Widzów: 100.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lewart Górnik II Łęczna
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

IV LIGA LUBELSKA

WYNIKI KOLEJKI

14. KOLEJKA (11-12 LISTOPADA)
Lewart - Kłos Chełm 0:1
Łada Biłgoraj - Tomasovia 1:4
MKS Ryki - Roztocze 4:1
Lublinianka - Górnik II 1:1
Kryształ - Hetman 0:2
Powiślak - Stal Kraśnik 3:4
EKO Różanka - Sokół Adamów 1:1
Lewart - Roztocze 2:1 (zaległy)
Tomasovia - Kłos Chełm 2:1 (zaległy
Victoria - EKO Różanka 1:1 (zaległy)

TABELA

1. Stal 14 39 44-16
2. Powiślak 14 31 33-18
3. Hetman 14 28 36-15
4. Tomasovia 14 28 33-19
5. Lublinianka 14 25 29-14
6. Kłos 14 23 26-25
7. Kryształ 14 23 21-18
8. Lewart 14 22 24-17
9. EKO Różanka 14 16 18-30
10. Górnik II 14 14 17-25
11. Łada 14 13 23-33
12. Victoria 14 13 17-28
13. Sokół 14 9 16-35
14. MKS Ryki 14 8 17-42
15. Roztocze 14 5 11-30
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!