Piłka nożna

Lech - Legia 1:1, k. 4:5. Legia Warszawa zdobyła Puchar Polski

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 maja 2011, 20:36

Dmitrije Injać zdobył piękną bramkę na 1:0 dla Lecha, ale później to piłkarze Legii mogli się cieszy
Dmitrije Injać zdobył piękną bramkę na 1:0 dla Lecha, ale później to piłkarze Legii mogli się cieszy

Legia Warszawa zdobyła Puchar Polski. Podopieczni Macieja Skorży po rzutach karnych pokonali Lecha Poznań i zapewnili sobie start w Lidze Europejskiej.

Kibice zgromadzeni na stadionie w Bydgoszczy i przed telewizorami obejrzeli ciekawe widowisko. Nie brakowało szybkich akcji, efektownych zagrań i walki.

W 29 min wynik meczu otworzył Dmitrije Injać. Serb zdecydował się na uderzenie z 30 m, a piłka wylądowała w samym okienku bramki strzeżonej przez Wojciecha Skabę.

Legia wyrównała w 67 min. Po strzale Manu, piłka odbiła się od nogi Grzegorza Wojtkowiaka, co kompletnie zmyliło Krzysztofa Kotorowskiego i wpadła pod poprzeczkę.

Obie drużyny miały jeszcze po kilka dogodnych sytuacji do zdobycia goli, ale dobrze spisywali się bramkarze albo futbolówka szybowała daleko od celu.

Sposobu na skierowanie piłki do siatki, nie potrafili znaleźć m.in. Manu, Marcin Komorowski i Michal Hubnik (Legia) oraz Jacek Kiełb, Tomasz Mikołajczak i Artjoms Rudnevs (Lech). Ponieważ rozstrzygnięcie nie zapadło także w dogrywce, konieczna była seria rzutów karnych.

A w niej lepsza okazała się warszawska Legia. Zadecydował rzut karny, nie strzelony przez Bartosza Bosackiego. Bohaterem warszawian został Skaba, który obronił "jedenastkę" wykonywaną przez kapitana Kolejorza.

- Czujemy wielki niedosyt. Musimy teraz skoncentrować się na lidze i zrobić wszystko, aby za rok znowu zagrać w europejskich pucharach - powiedział Grzegorz Wojtkowiak na antenie TVP Sport.

Po meczu rozpoczęły się awantury z udziałem kibiców obu zespołów. Tylko dzięki interwencji policji, nie doszło do regularnej bitwy między pseudokibicami. Na płycie boiska było na tyle niebezpiecznie, że... TVP usunęła swoje studio.

Lech Poznań - Legia Warszawa 1:1 (1:0), rzuty karne 4:5

Bramki: Injac (29) - Manu (67).

Rzuty karne: 0:0 - Bosacki (Skaba obronił) * 0:1 - Cabral * 1:1 - Stilić * 1:2 - Komorowski * 2:2 - Rudnevs * 2:3 - Vrdoljak * 3:3 - Mikołajczak * 3:4 - Rzeźniczak * 4:4 - Wołąkiewicz * 4:5 - Wawrzyniak.

Lech: Kotorowski - Wojtkowiak, Bosacki, Wołąkiewicz, Henriquez, Injac (69 Stilić), Murawski, Djurdjević, Kriwiec (103 Mikołajczak), Wilk (75 Kiełb), Rudnevs.

Legia: Skaba - Rzeźniczak, Choto (76 Cabral), Astiz (46 Komorowski), Wawrzyniak, Borysiuk, Vrdoljak, Rybus (59 Kucharczyk), Radović, Manu, Hubnik.

Żółte kartki: Wilk, Injac, Bosacki, Rudnevs, Djurdjević, Wojtkowiak (Lech) oraz Rzeźniczak, Vrdoljak, Hubnik, Wawrzyniak (Legia).

Sędziował: Paweł Gil (Lublin).


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

21. KOLEJKA
Górnik Zabrze - Cracovia 0:4
Korona Kielce - Piast Gliwice 1:1
Lech Poznań - Bruk-Bet Termalica 3:1
Legia Warszawa - Wisła Płock 0:2
Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Lechia Gdańsk 2:2
Śląsk Wrocław - Jagiellonia Białystok 1:0
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2

TABELA

1. Legia 21 38 28-21
2. Lech 21 36 30-16
3. Górnik 21 36 40-32
4. Jagiellonia 21 36 29-24
5. Zagłębie 21 32 31-24
6. Arka 21 31 26-20
7. Korona 21 31 32-28
8. Wisła K. 21 31 30-26
9. Wisła P. 21 30 26-27
10. Śląsk 21 27 26-31
11. Lechia 21 24 30-33
12. Cracovia 21 22 28-32
13. Bruk-Bet 21 21 23-33
14. Sandecja 21 21 20-30
15. Piast 21 20 22-31
16. Pogoń 21 17 21-34
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!