Piłka nożna

Legia - Steaua, dzisiaj o godz. 20.45. Transmisja na żywo w TVP 1 i online w internecie

Dodano: 26 sierpnia 2013, 18:51

Przed tygodniem w Bukareszcie Legia nie była lepszym zespołem, ale osiągnęła korzystny wynik. Dziś s
Przed tygodniem w Bukareszcie Legia nie była lepszym zespołem, ale osiągnęła korzystny wynik. Dziś s

Dzisiaj o godz. 20.45 Legia Warszawa zmierzy się ze Steauą Bukareszt. Zwycięzca awansuje do Ligi Mistrzów.

Dwukrotnie blisko fazy grupowej Champions League była już Wisła Kraków, która po korzystnych wynikach u siebie, w rewanżowych spotkaniach przegrywała jednak na wyjazdach z Panathinaikosem Ateny i APOEL Nikozja.

Legia Warszawa spotkanie w gorącym, rumuńskim piekle ma już za sobą. Osiągnęła korzystny remis 1:1.

Od 17 lat żaden mistrz Polski nie był tak blisko piłkarskiego raju.

Legioniści mają komfortową sytuację. Wystarczy, że zagrają na "zero z tyłu” i będą mogli cieszyć się z wielkiego sukcesu. Kalkulować jednak nie można. Wystarczy chwila nieuwagi, drobny błąd, wykorzystany przez Steauę i zaliczka z pierwszego spotkania może rozbić się w proch.

Podopieczni Jana Urbana mają doświadczenie w bronieniu korzystnego rezultatu. W rewanżu z Molde awans dawał im wynik 0:0 i dowieźli go do ostatniego gwizdka sędziego. Dzisiejszy mecz ciężko jednak porównywać do starcia z Norwegami. Steaua to zespół nie tylko lepszy piłkarsko, ale też bardziej wybiegany, waleczny i zdeterminowany niż chłopcy Ole Gunnara Solskjeara.

Po wyeliminowaniu Molde z Legionistów zeszła presja. Zrealizowali plan minimum, czyli wywalczyli awans do fazy grupowej Ligi Europy. Ze Steauą mogli zagrać na luzie, ale i tak wydawali się nieco sparaliżowani stawką spotkania. Dopiero w drugiej połowie doszli do siebie, zaczęli grać swoją piłkę. Dzisiaj nie może to trwać tak długo, ale jest ryzyko, że świadomość "bliskości marzeń” znów usztywni nogi.

Mistrzom Polski na pewno nie zabraknie motywacji. Sukces, jaki mogą osiągnąć to jedno, a pieniądze, jakie mogą zarobić, drugie. Za awans do Ligi Mistrzów warszawski klub zarobi co najmniej 10 mln euro. 1/5 tej kwoty zostanie przeznaczona na premie dla piłkarzy. Ci, którzy mają najniższe pensje, jednym udanym meczem mogą zrobić więcej niż przez cały sezon.

Trener Jan Urban nie będzie mógł skorzystać dzisiaj jedynie z kontuzjowanych Tomasza Jodłowca i Inakiego Astiza. Pozostali zawodnicy są gotowi do gry. Największym osłabieniem będzie jednak zamknięcie Żylety. Kara nałożona przez UEFA za odpalenie rac w Walii spowodowała, że najważniejszy mecz w ostatniej dekadzie obejrzy przy Łazienkowskiej kilka tysięcy kibiców mniej.

– "Żyleta” ma wpływ nie tylko na nas, ale również na całe widowisko. Bez nich wygląda to dziwnie. Oni są wizytówką dopingu, którego zazdroszczą nam nie tylko w Polsce, ale i Europie. Ograniczenie liczby kibiców będzie na pewno korzystne dla Steauy, ale zrobimy wszystko, żeby mimo tego awansować – powiedział Urban.

Transmisja na żywo z dzisiejszego meczu od godz. 20.20 w TVP1 oraz w internecie na stronie sport.tvp.pl.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!