Lubelska Klasa Okręgowa

Sezon pełen wrażeń. Udany marsz do IV ligi

Dodano: 21 czerwca 2015, 12:07
Autor: Kamil Kozioł

Fot. Maciej Kaczanowski
Fot. Maciej Kaczanowski

Za nami bardzo emocjonujący sezon, z którego najbardziej zadowoleni są w Kocku. Na starcie właśnie zakończonego sezonu grono faworytów rozgrywek było bardzo szerokie. W kuluarach najczęściej wymieniano Stal Poniatową, POM Iskrę Piotrowice, KS Dąbrowica i Polesie Kock. Dość szybko jednak okazało się, że najsilniejszy z tego grona jest zespół Artura Dadasiewicza, który nie dał najmniejszych szans konkurencji.

Piłkarze z Kocka jedyne problemy mieli na początku rozgrywek, kiedy przegrali z Unią Wilkołaz i Perłą Borzechów. – W Borzechowie zagraliśmy najsłabszy mecz w sezonie. Przegraliśmy wówczas 1:4. Trzeba jednak przyznać, że gospodarze zagrali bardzo dobry mecz, a do tego sprzyjało im specyficzne boisko – wspomina Leon Filipek, kierownik Polesia. Później przyszła jeszcze porażka z Granitem Bychawa w ósmej kolejce, która zepchnęła zespół z Kocka na szóste miejsce w ligowej tabeli.

Jak się jednak później okazało, była to ostatnia przegrana drużyny Artura Dadasiewicza. Od tej pory jego podopieczni tylko wygrywali lub remisowali. Szczególnie dobrze szło im na własnym obiekcie, gdzie wszystkie mecze rozstrzygnęli na swoją korzyść. – Nasze boisko jest szerokie i równe. To pozwalało nam rozciągać grę i dogrywać dokładne piłki do Grzegorza Górala. Rywale kompletnie nie mogli sobie z tym poradzić – tłumaczy Filipek.

Najważniejszym momentem tego sezonu było spotkanie 25 kolejki, kiedy Polesie podejmowało wicelidera, Wisłę Annopol. Przed tym meczem obie ekipy dzieliło zaledwie pięć punktów. Boisko nie pozostawiło jednak żadnych wątpliwości Polesie wygrało 5:1 i odskoczyło Wiśle na osiem „oczek”. Zespół Piotra Choraba kompletnie stracił motywację i zaczął hurtowo gubić punkty. Ostatecznie Wiśle udało się zachować drugą lokatę, ale strata do Polesia urosła do trzynastu punktów.

– Nasz awans jest wynikiem wieloletniej pracy Artura Dadasiewicza, który znakomicie poukładał drużynę. Warto również wspomnieć o Jacku Skwarze, opiekunie grup młodzieżowych. Nasi juniorzy byli realnym wzmocnieniem składu  wystarczy wymienić tu chociażby Arkadiusza Adamczuka, Damiana Majchera czy Damiana Kruczka. Mimo dobrej gry, przed nadchodzącym sezonem jestem pesymistą. Weszliśmy do czwartej ligi w najgorszym momencie. Reorganizacja rozgrywek sprawi, że spadnie wiele drużyn. O utrzymanie będzie nam bardzo ciężko – mówi Filipek.

Innym wygranym tego sezonu jest Unia Wilkołaz. Podopieczni Kamila Miazgi mieli spędzić ten sezon w A klasie. Wycofanie się z rozgrywek Sławinu Lublin sprawiło jednak, że Unia została przywrócona do grona drużyn lubelskiej klasy okręgowej. – Dowiedzieliśmy się o tym na kilka dni przed startem ligi. Ten zespół był budowany na A klasę, dlatego piąte miejsce odbieramy w charakterze ogromnego sukcesu. Dziękuję zawodnikom i zarządowi za stworzenie mi doskonałych warunków do pracy. Naszą siłą był właśnie profesjonalizm każdego członka klubu – mówi Kamil Miazga.

Na koniec warto wspomnieć o Piaskovii Piaski, która w przyszłym sezonie może zawojować lubelską klasę okręgową. Zespół Sławomira Pasierbika jesienią rozczarowywał i zimę spędził na siódmej pozycji. W przerwie między rundami w Piaskach pojawili się jednak Marcin Popławski, Damian Farotimi oraz Tomasz Wnuk i Piaskovia zaczęła grać jak z nut. Wiosną zdobyła 36 punktów i na finiszu rozgrywek zajęła trzecie miejsce.

– Spełniliśmy przedsezonowe założenia. Wszyscy zawodnicy zadeklarowali chęć pozostania w drużynie. Zamierzamy również przeprowadzić dwa lub trzy transfery i myślimy o wywalczeniu awansu w przyszłym sezonie. „Okręgówka” będzie bardzo silna, ale mam nadzieję, że uda nam się zrealizować plany – zapowiada Sławomir Pasierbik.

 

 

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

LUBELSKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

15 Kolejka (11-12 listopada)
Piaskovia - Avia II 3:1
Opolanin - Polesie 1:2
Orion - POM Piotrowice 0:0
Wisła II - Sokół 8:3
Janowianka - Stal 2:2
Granit - Sygnał 6:1
GKS Niemce - Tur 1:2
Garbarnia - Orzeł 0:3
Opolanin - Sokół 1:2 (zaległy)
Orion - Stal 2:2 (zaległy)
GKS Niemce - Garbarnia 2:0 (zaległy)

TABELA

1. POM 15 34 42-9
2. Wisła II 15 34 64-24
3. Stal 15 30 42-18
4. Polesie 15 29 34-20
5. Granit 15 27 25-15
6. Sokół 15 25 30-30
7. Piaskovia 15 23 25-29
8. Orion 15 22 17-17
9. Opolanin 15 20 29-27
10. Janowianka 15 20 31-36
11. Sygnał 15 19 34-44
12. Tur 15 18 21-33
13. Orzeł 15 11 21-43
14. GKS Niemce 15 10 14-28
15. Avia II 15 9 20-36
16. Garbarnia 15 3 14-54
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!