Piłka nożna

Michał Zuber, GKS Bogdanka: Brakuje mi rytmu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 września 2012, 19:39
Autor: Artur Ogórek

Michał Zuber (MACIEJ KACZANOWSKI)
Michał Zuber (MACIEJ KACZANOWSKI)

ROZMOWA Z Michałem Zuberem (GKS Bogdanka)

• Cieszy was remis z Olimpią?
– Ciężko powiedzieć, bo z jednej strony mogliśmy wygrać, a z drugiej wracać do domu z niczym. Jedni i drudzy mieli swoje okazje. Dlatego jeden punkt nie powinien nas martwić.

• Szybko odpowiedzieliście na gola gospodarzy.
– Natychmiast, oni się tego nie spodziewali, pewnie jeszcze nie zdołali ochłonąć po objęciu prowadzenia. Tomas Pesir przedłużył piłkę głową, Maciej Ropiejko znalazł się w czystej sytuacji i pięknie uderzył z woleja po długim rogu.

• Zespół z Grudziądza miał w nogach 120 minut Pucharu Polski z Górnikiem Wałbrzych, a do tego na ławce rezerwowych nie mogli siedzieć trenerzy rywala. Żal było tego nie wykorzystać...
– To była na pewno drużyna do pokonania, ale my nikogo nie zlekceważyliśmy. Na boisku Olimpia pokazała, że nie przypadkowo uzbierała tyle punktów. Dwa razy Serek ratował nas z poważnych opresji, za każdym razem zatrzymując piłkę na linii bramkowej. Gdyby nie jego interwencje, mogło być różnie. W jednym przypadku miejscowi domagali się nawet uznania gola argumentując, że piłka przekroczyła linię. To była najlepsza okazja gospodarzy w drugiej części. My w drugiej połowie mieliśmy pojedyncze akcje, lecz w naszej grze brakowało dokładności.

• Ale chyba nie z tego powodu sędzia pokazał wam aż sześć żółtych kartek.
– W trakcie meczu doszło do trochę kuriozalnej sytuacji i miejsce arbitra głównego, który doznał kontuzji, zajął sędzia techniczny. I on wyraźnie się pogubił, nie panował nad wydarzeniami. Wyciągał kartki na lewo i prawo. Można powiedzieć, że sędziowanie było słabą stroną spotkania.

• Zagrałeś w Krakowie i Grudziądzu, ale dopiero wracasz po kontuzji.
– Nie czuję już bólu i wygląda to coraz lepiej. Wszystko idzie w dobrym kierunku, jednak brakuje mi przede wszystkim rytmu meczowego.

• Dwa wyjazdy i tylko jeden punkt. To trochę mało.
– Sami spodziewaliśmy się czegoś więcej. Teraz przyjeżdża do nas Kolejarz Stróże, a potem czeka nas podróż do Bydgoszczy. Przed Zawiszą na pewno się nie położymy. Co więcej, spróbujemy sprawić niespodziankę i wywalczyć wreszcie na wyjeździe pełną pulę.

– Mamy przed sobą jeszcze siedem kolejek i dwadzieścia jeden punktów do wywalczenia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!