Piłka nożna

Polska - Francja, w czwartek o godz. 21 kolejny mecz towarzyski "biało-czerwonych"

Dodano: 8 czerwca 2011, 18:47
Autor: ARTUR OGÓREK

W czwartek o godz. 21 Polska zagra z Francją (F. DYBAS/NOWINY)
W czwartek o godz. 21 Polska zagra z Francją (F. DYBAS/NOWINY)

Równo przed rokiem Polacy zostali rozbici 6:0 przez Hiszpanów, późniejszych mistrzów świata. W czwartek "biało-czerwoni” także zmierzą się z rywalem z najwyższej półki – Francuzami.

Spotkanie Polska – Francja zostanie rozegrane w czwartek na stadionie Legii. Transmisja meczu rozpocznie się od godz. 20:55. Wyłączne prawa do transmisji ma TVP 1, która nie udostępnia transmisji sygnału online. W sieci mogą pojawić się jednak nielegalnie udostępniane kanały wideo.

Mecz można obejrzeć na żywo w TVP 1 i TVP Sport.

Francja osłabiona, ale z Polską to i tak faworyt

Laurent Blanc tworzy zespół, który za dwanaście miesięcy w mistrzostwach Europy powinien odegrać czołową rolę. Na co wtedy będzie stać podopiecznych Franciszka Smudy?

"Trójkolorowi” przeżyli już kilka upokorzeń i na kolejne nie mają ochoty. W Euro-2008 zajęli ostatnie miejsce w grupie, remisując tylko z Rumunami. Ale prawdziwy blamaż miał dopiero nadejść. W ubiegłym roku podczas mundialu w RPA Raymond Domenech zupełnie nie panował nad sytuacją.

Jego zespół wywalczył zaledwie jeden punkt, ale nie to okazało się najgorsze. Atmosfera w ekipie Les Blues była po prostu fatalna, skłóceni ze sobą zawodnicy odmówili nawet wyjścia na trening. Z kadry został wyrzucony Nicolas Anelka. Kibice byli wściekli.

W tak trudnej sytuacji misji odbudowania francuskiego futbolu podjął się Laurent Blanc. Jednak początków nie miał łatwych. Start w eliminacjach był kompletnie nieudany, bo na Saint-Denis nieoczekiwanie wygrała Białoruś.

Ale później było już tylko lepiej. Francuzi wygrali cztery kolejne mecze i dopiero w ostatni piątek zostali zatrzymani w Mińsku przez Białoruś (1:1). Role szybko zostały odwrócone, "Trójkolorowi” wspięli na pierwsze miejsce, z którego trudno będzie ich już zepchnąć.

Blanc odważnie wprowadza do drużyny nowych zawodników, za co zbiera zasłużone pochwały. A zastąpić Williama Gallasa czy Thierry'ego Henry'ego nie było przecież łatwo. Jednak futbol nad Sekwaną jest pełen młodych i perspektywicznych piłkarzy.

Ostatnio w spotkaniu z Ukrainą zadebiutowali Kevin Gameiro i Marvin Martin, którzy z miejsca zrobili ogromne wrażenie. A przecież w reprezentacji występują jeszcze Franck Ribery, Karim Benzema, Hugo Lloris czy Florent Malouda zdolni do wielkich rzeczy.

Podczas wyprawy na wschód Europy selekcjoner Francuzów nie może korzystać z Lauranta Koscielnego, Yoanna Gourcuffa i Lassany Diarry. Ale i tak w czwartkowym meczu z Polską będzie murowanym faworytem. Powodów nie ma nawet sensu wymieniać, jest ich aż za dużo.

"Trójkolorowi” wygrali 4:1 na Ukrainie, my natomiast cieszyliśmy się z pokonania głębokich rezerw Argentyny, które robiły nam prezenty w defensywie. Piłkarze Smudy wygrali 2:1, przerywając niemoc strzelecką po prawie czterech miesiącach. Ale nie tylko w ofensywie nasz selekcjoner ma nad czym główkować.

W obronie było jeszcze gorzej. Zestawienie linii defensywnej to wciąż największy problem. W dodatku kontuzje wciąż zakłócają – i chyba też zaciemniają – postępy w przygotowaniach. Dlatego pod adresem trenera padały ostre słowa krytyki, włącznie z domaganiem się dymisji.

– Atmosfera w drużynie jest dobra, ale obok niej najlepsza nie jest. Wydaje mi się, że teraz będzie lepiej – powiedział na stronie pzpn.pl po ostatnim zwycięstwie Jakub Błaszczykowski.

Optymistą jest też Ludovic Obraniak, który w tym sezonie ustrzelił nad Sekwaną dublet. Pomocnik Lille, urodzony we Francji, nie grał z Argentyną, bo urodziła mu się córka. W czwartek już wystąpi. – Mamy wielką ochotę wygrać ten mecz i głęboko w to wierzymy – stwierdził w jednym z wywiadów.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

6. KOLEJKA 18-21 sierpnia
Arka Gdynia - Pogoń Szczecin 0:3
Bruk-Bet Termalica - Lech Poznań 1:3
Cracovia - Górnik Zabrze 3:3
Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 1:1
Lechia Gdańsk - Sandecja Nowy Sącz 2:3
Piast Gliwice - Korona Kielce 2:0
Wisła Płock - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków

TABELA

1. Jagiellonia 6 13 9-7
2. Wisła K. 5 12 8-5
3. Lech 6 11 11-4
4. Zagłębie 5 11 7-2
5. Legia 6 10 8-6
6. Górnik 6 9 12-10
7. Sandecja 6 8 6-6
8. Pogoń 6 7 6-7
9. Arka 6 7 4-5
10. Wisła P. 6 7 3-5
11. Śląsk 6 6 6-8
12. Lechia 6 5 7-8
13. Korona 6 5 7-9
14. Bruk-Bet 6 5 4-7
15. Cracovia 6 5 8-1
16. Piast 6 4 7-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!