Piłka nożna

Polska wciąż ma szanse awansu na mundial

  Edytuj ten wpis

Robert Lewandowski<br />
 (TOMASZ GAWAŁKIEWICZ/GAZETA LUBUSKA)
Robert Lewandowski
(TOMASZ GAWAŁKIEWICZ/GAZETA LUBUSKA)

Polscy piłkarze zachowali szanse bezpośredniego awansu z pierwszego miejsca w grupie. Muszą jednak pokonać Ukrainę i Anglię, a także liczyć na piątkowy remis tej drugiej z Czarnogórą.

Jeśli oba wygrają, będą mieć 19 punktów. Wówczas zapewnią sobie, co najmniej drugie miejsce w grupie, a nawet mogą zostać jej zwycięzcami.

Sytuacja w grupie H jest skomplikowana, a w walce o awans liczą się aż cztery drużyny. Co ciekawe, dotychczas żadna z nich nie wygrała w bezpośrednim meczu u siebie.

Anglicy zagrają jeszcze z ekipą Czarnogóry i najkorzystniejszym dla Polaków byłby remis. Taki wynik (1:1) padł w marcowym spotkaniu obu drużyn w Podgoricy.

Podopieczni Roya Hodgsona mieliby wówczas na koncie 17 punktów, zaś Czarnogóra – zakładając jej wygraną w ostatniej serii meczów z przedostatnią Mołdawią – 19.

W tej sytuacji liczyłby się w pierwszej kolejności łączny bilans bramek, co powinno być atutem biało-czerwonych. Dwie kolejki przed końcem zmagań polski zespół ma plus 9 (18-9), a drużyna z Bałkanów plus 7 (15-8).

Ukraina, zakładając porażkę z biało-czerwonymi w Charkowie, może zakończyć eliminacje z 18 punktami (gra jeszcze na wyjeździe z San Marino). Przy takim scenariuszu zajmie trzecią pozycję, za Polską (19 pkt), Czarnogórą (19), a przed Anglią (17).

Dwie wygrane Polaków mogą również oznaczać drugie miejsce i prawdopodobnie grę w listopadowych barażach. Stanie się tak, jeżeli Anglia pokona w Londynie Czarnogórę.

Wtedy na zakończenie kwalifikacji biało-czerwoni i zespół trenera Hodgsona będą mieć po 19 pkt i o kolejności decydować będzie różnica bramek.
Obecnie Anglicy mają plus 22, czyli praktycznie jest wykluczone, nawet przy dwóch wygranych Polaków, żeby na koniec zmagań piłkarze Fornalika byli pod tym względem lepsi.

Podobnie wyglądać będzie sytuacja biało-czerwonych, jeżeli Anglia przegra z Czarnogórą, która po ewentualnym zwycięstwie nad Mołdawią zajęłaby pierwsze miejsce w grupie. W takiej sytuacji czołówka na koniec wyglądałaby następująco – Czarnogóra (21 pkt), Polska (19), Ukraina (18), Anglia (16).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!