Piłka nożna

Puchar Polski: Wisła Puławy gra dalej, Stal Poniatowa żegna się z rozgrywkami

Dodano: 29 lipca 2009, 22:54
Autor: (lukisz)

Wisła Puławy udanie rozpoczęła nowy sezon. Podopieczni trenera Jacka Fiedenia w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski rozprawili się w środę z drugoligowymi Wigrami Suwałki (2:0), po golach Konrada Nowaka i Wojciecha Kępki.

Ten pierwszy, pozyskany ze Stali Kraśnik, zagrał na nietypowej dla siebie pozycji – prawej pomocy, ale nie przeszkodziło mu to w otworzeniu wyniku spotkania po ładnym uderzeniu z woleja. "Duma Powiśla” w następnej fazie rozgrywek zmierzy się 12 sierpnia z przedstawicielem słupskiej klasy okręgowej – Bytovią II Bytów. Ta ostatnia ekipa niespodziewanie wyeliminowała OKS 1945 Olsztyn wygrywając 2:1.

Wisła mogła się pokusić o jeszcze jednego gola, ale Rafał Dryk nie wykorzystał rzutu karnego, wywalczonego przez rezerwowego Mateusza Kamolę w końcowych fragmentach środowych zawodów.

– Mamy dobre humory po spotkaniu z Wigrami, bo awansowaliśmy do następnej rundy Pucharu Polski. Można, co prawda powiedzieć, że to nasi rywale prowadzili grę i również stworzyli sobie kilka groźnych sytuacji. My jednak konsekwentnie graliśmy swoje i chyba właśnie realizacja założeń taktycznych była kluczem do sukcesu. Po raz kolejny muszę też powtórzyć, że mamy bardzo dobrych napastników, na których zawsze możemy liczyć. Na pochwały zasłużyła jednak także obrona i bramkarz Łukasz Kuśmierz, bo uratował nas od utraty bramki – mówi szkoleniowiec ekipy z Puław.

Wisła Puławy – Wigry Suwałki 2:0 (1:0)
Bramki: Nowak (40), Kępka (77).
Wisła: Kuśmierz – Dryk, Pietroń, Mróz, Gawrysiak, Chmielnicki, Krakiewicz (73 Mokiejewski), Matyjaszek (65 Dziosa), Nowak, Kępka (80 Kamola), Giza.

Gorzej powiodło się innej trzecioligowej ekipie z naszego regionu. Stal Poniatowa w środę pożegnała się rozgrywkami Pucharu Polski. Podopieczni trenera Henryka Kamińskiego przegrali po dogrywce z drugoligowym Startem Otwock 3:4. Katem "żółto-niebieskich” okazał się Jan Endzelm, który zdobył zwycięskiego gola w 119 minucie meczu.

Kibice Stali mają jednak powody do zadowolenia, bo ich pupile pokazali się z bardzo dobrej strony. Po dwóch golach Marcina Nowaka, a także jednym trafieniu Rafała Szczawińskiego jeszcze do 87 min spotkania miejscowi prowadzili 3:2.

Głupi błąd Jarosława Wyroślaka (tak niefortunnie wycofywał piłkę do własnego bramkarza, że przejęli ją rywale) spowodował jednak, ze gracze z Otwocka zdołali doprowadzić do wyrównania, a jeszcze jeden cios zadali w dogrywce.
Dla Stali była to już trzecia porażka z rzędu ze środowymi przeciwnikami. W minionym sezonie, w lidze, poniatowianie przegrali ze Startem 3:4 i 1:2.

Stal Poniatowa – Start Otwock 3:4 po dogrywce (2:2, 3:3)
Bramki: Nowak (15, 31), Szczawiński (52) – Endzelm (12, 119), Wocial (39), Kęsek (88).
Stal: Piłat – Grajper, Pietras, Styżej, Gołębiowski (63 Wojewódka), Szczawiński, Olchawski, Wyroślak (97 Czarnecki), Nowak, Wójcik (115 Majchrowski), Jabloński.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!