Reprezentacja

Polska - Finlandia 0:0

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2010, 19:02

Piłkarska reprezentacja Polski bezbramkowo zremisowała w sobotę w Kielcach z Finlandią. Niemal przez cały mecz przewaga była po stronie "biało-czerwonych”, ale podopieczni trenera Franciszka Smudy nie udokumentowali jej ani jednym golem.

Tuż po rozpoczęciu spotkania debiutującego w bramce byłego gracza Hetmana Zamość i Górnika Łęczna Przemysława Tytonia o mały włos nie zaskoczył... Grzegorz Wojtkowiak, który trafił w slupek.

Po pół godzinie gry goście zaliczyli jeszcze strzał w poprzeczkę za sprawę Romana Eremenko. Polacy mieli więcej z gry, ale zagrożenie sprawiali tak naprawdę głównie po uderzeniach z dystansu.

Po zmianie stron było już zdecydowanie lepiej. W slupek trafił chociażby Jakub Błaszczykowski, dwóch dobrych okazji nie wykorzystał z kolei Ireneusz Jeleń. Najbliższy powodzenia był jednak napastnik Ruchu Chorzów – Artur Sobiech.

20-latek pojawił się na murawie w 90 minucie spotkania i kilka chwil później znalazł się w idealnej sytuacji na zdobycie bramki, ale z bliskiej odległości przestrzelił.

W najbliższych dniach Polacy zagrają dwa kolejne spotkania. Najpierw kadra Smudy zmierzy się z Serbią (2 czerwca), a następnie z Hiszpanią (8 czerwca).

Selekcjoner "biało-czerwonych” zdecydował już, że w pierwszym z meczów między słupkami stanie Łukasz Fabiański, a w drugim Tomasz Kuszczak.

Polska - Finlandia 0:0

Polska: Tytoń - Piszczek, Żewłakow (46 Sadlok), Wojtkowiak, Dudka, Błaszczykowski (85 Nowak), Jodłowiec, Matuszczyk (61 Peszko), Mierzejewski (75 Rybus), R. Lewandowski (90 Małecki), Jeleń (90 Sobiech).

Finlandia: Fredrikson - Lampi (82 Jalasto) , Noisander, Sparv, Parviainen, Eremenko, Litmanen (72 Roiha), Hamalainen (81 Perovuo), Heikkinen, Johansson, Porokara (66 Forssell).

Żółta kartka: Noisander (Finlandia).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
STYX
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (30 maja 2010 o 11:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro reprezentacja nie ma napastników to i bramek nie ma. Jeleń i Lewandowski to pozoranci. Już od dawna wątpiłem w umiejętności Jelenia, czemu często dawałem wyraz na forum a jego niby dobra gra w lidze francuskiej jest tylko dowodem na miałkość tej ligi. O samym Lewandowskim nic wiecej bo po prostu szkoda na to beztalencie klawiatury. Oj chyba bedzie pokazówka w meczu z Hiszpanami. Kuszczak już szykuje worek...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!