Reprezentacja

Polska przygotowuje się do meczu z Litwą, kontuzja Przemysława Tytonia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 marca 2011, 17:07
Autor: ARTUR OGÓREK

Przemysław Tytoń z powodu kontuzji barku musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji Polski (F.Dybas/No
Przemysław Tytoń z powodu kontuzji barku musiał opuścić zgrupowanie reprezentacji Polski (F.Dybas/No

W piątek wznowione zostaną eliminacje do mistrzostw Europy. Polacy nie mają takiego stresu, bo udział w turnieju finałowym, jako gospodarze, mają zapewniony z urzędu.

Dlatego "biało-czerwoni” 25 marca zmierzą się towarzysko w Kownie z Litwą. Niestety Franciszkowi Smudzie nie brakuje zmartwień. A największym w tej chwili jest obsada pozycji bramkarza.

Polacy od poniedziałku trenują w Grodzisku Wielkopolskim. Kilkudniowe zgrupowanie ma przygotować "biało-czerwonych” do spotkań z Litwą i Grecją (w następną środę). Dotychczas Franciszek Smuda najwięcej zmartwień miał z budową linii obronnej. Od niedawna doszło mu kolejne, z pozycją numer jeden w zespole.

Selekcjoner zrezygnował z Artura Boruca oraz Tomasza Kuszczaka, grzejącego ławę w Manchesterze United. Postawił natomiast na golkiperów Arsenalu Londyn – Łukasza Fabiańskiego i Wojciecha Szczęsnego, a także Przemysława Tytonia z Rody Kerkrade.

Niestety obaj "Kanonierzy” doznali kontuzji, więc pewny miejsca wydawał się ten trzeci. Ale tylko do wtorku, bo zamościanin też nabawił się urazu. We wtorek, zamiast uczestniczyć w zajęciach, pojechał do Poznania na badania lekarskie. Diagnoza okazała się niepomyślna, bo z powodu kontuzji barku golkiper musiał opuścić zgrupowanie.

W tej sytuacji do dyspozycji trenera pozostali 24-letni Sebastian Małkowski z Lechii Gdańsk (łącznie 10 występów w ekstraklasie) i Grzegorz Sandomierski z Jagiellonii Białystok (43 występy).

W dodatku obaj wiosną nie ustrzegli się błędów w swoich klubach. Kiedy okazało się, że w najbliższych spotkaniach nie zagra Tytoń, Smuda w trybie awaryjnym powołał 28-letniego Wojciecha Kaczmarka (39 występów), z zamykającej tabelę Cracovii, który w tym sezonie zagrał w pięciu spotkaniach ligowych.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!