Reprezentacja

Reprezentacja: Aż dziesięciu nieobecnych na zgrupowaniu w RPA

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 czerwca 2009, 20:40
Autor: Artur Ogórek

Gdyby w kadrze Leo Beenhakkera mogli grać działacze PZPN selekcjoner zawsze miałby nadkomplet. Na pewno żadną przeszkodą dla vipów nie byłyby urazy, ani sprawy rodzinne.

Wszyscy bez wyjątku stawialiby się karnie na miejscu zbiórki, bo wiadomo, że reprezentacja to rzecz święta. Jednak tylko dla działaczy, którzy znowu chętnie robią sobie wycieczkę za związkowe pieniądze. Tym razem na południe Afryki. Tam jeszcze nie byli...

Do RPA natomiast, po wyczerpującym sezonie (dla polskich zawodników sezon zawsze jest wyczerpujący), nie za bardzo ochotę mieli lecieć zawodnicy. Przynajmniej nie wszyscy.

Z różnych przyczyn na zgrupowaniu kadry zabraknie aż dziesięciu powołanych piłkarzy. Z zespołu wypadli: Ireneusz Jeleń, Euzebiusz Smolarek, Rafał Boguski, Artur Boruc, Jakub Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski i Marcin Wasilewski, a w niedzielny wieczór czarną listę rozbudowali: Paweł Brożek, Tomasz Jodłowiec i Dawid Nowak.

Aż dwóch wymówek, z tego grona, potrzebował "Lewy”. Najpierw do PZPN wpłynęło pismo z Szachtara Donieck, z prośbą o zwolnienie pomocnika z wyjazdu. Kiedy to nie przyniosło skutku (trudno, aby selekcjoner robił dla kogoś wyjątki), kapitan drużyny narodowej wykręcił się "ważnymi sprawami rodzinnymi”.

W tej sytuacji, gdyby do nieobecnych dołożyć jeszcze jedno nazwisko, na upartego taka jedenastka mogłaby we wrześniu wystąpić w eliminacjach do mistrzostw świata. W miejsce ostatnich absencji Beenhakker dobrał na zgrupowanie Marcina Komorowskiego z Legii Warszawa i Tomasza Bandrowskiego z Lecha Poznań. A wcześniej z listy rezerwowej dołożono także Piotra Polczaka, Jakuba Rzeźniczaka, Dawida Janczyka, Jakuba Wilka oraz Wojciecha Łobodzińskiego.

Jakie korzyści selekcjoner będzie miał po takim zgrupowaniu, z reprezentacją w połowie rezerwową? Tak jak działacze, chyba tylko turystyczne...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!