Reprezentacja

Reprezentacja: Polska ograła Tajlandię. Jaki turniej, takie sędziowanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 stycznia 2010, 16:53
Autor: (ogor)

Trudno powiedzieć, co takie mecze mają przynieść. Polacy są w środku zimy, czyli na początku okresu przygotowawczego.

Poza tym Tajlandia, to rywal z drugiej setki rankingu FIFA. Jeśli do tego dodać sędziego, który nie do końca wiedział, co robi, wnioski mogą być chyba jedne – po zakończeniu Turnieju o Puchar Króla nikt już o nim nie będzie pamiętał.

Dlatego mocno dziwić muszą słowa Jerzego Engela, który siedząc w studio telewizyjnym stwierdził: Niektórzy z tych piłkarzy wkrótce tworzyć będą trzon reprezentacji...

Po porażce z Duńczykami (1:3) Franciszek Smuda zdecydował się na zmiany w zespole. Może to dzięki nim Polacy zagrali odrobinę lepiej, a może dzięki temu, że Tajowie to jednak nie "Wikingowie” (nawet rezerwowi).

W pierwszej połowie niezłe wrażenie robili Sławomir Peszko i Maciej Rybus. Pomocnik Lecha dwukrotnie groźnie uderzał z dystansu, a "legionista” próbował zdobyć gola piętą.

Jednak prowadzenie udało się zdobyć dopiero przed przerwą, kiedy w potwornym zamieszaniu debiutant Kamil Glik z bliska wepchnął piłkę do siatki.

W drugiej części, znowu z bliska, wynik podwyższył Patryk Małecki, ale ponownie akcji tej towarzyszyło sporo przypadkowości. Trzeciego gola strzelił Marcin Robak, jednak żaden z gospodarzy nie próbował mu w tym przeszkodzić.

Chwilę wcześniej w roli głównej wystąpił słabiutki sędzia z Tanzanii, który usunął z boiska Peszkę. W 90 min arbiter dopatrzył się jeszcze faulu Macieja Sadloka w polu karnym.

Podyktował jedenastkę, której jednak nie wykorzystał Therdsak Chaiman. W tej sytuacji Odan Mbaga... nakazał powtórkę. Tym razem Sebastian Przyrowski już skapitulował.

Tajlandia – Polska 1:3 (0:1)

Bramki: Chaiman (90 z karnego) – Glik (43), Małecki (52), Robak (86).
Tajlandia: Thammasatchanon – Phukom (78 Wongsa), Jantakam, Phanrit, Thonglao (46 Soleb) – Lahso (59 Sangsanoi), Choeichiu, Chaiman, Vivatchaichok – Suksomkit (65 Sukha), Keawsombat (87 Jujeen).
Polska: Przyrowski – Mierzejewski, Jodłowiec, Glik (78 Piotr Brożek), Sadlok – Peszko, Tomasz Bandrowski, Iwański (83 Gol), Rybus (89 Brzyski) – Małecki (70 Robak), Lewandowski (89 T. Nowak).
Czerwona kartka: Peszko (84 min). Żółte kartki: Vivatchaichok – Małecki, Iwański, Peszko, Przyrowski. Sędziował: Odan Mbaga (Tanzania).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!