Reprezentacja

W piątek Polska zagra towarzysko z Bośnią i Hercegowiną

Dodano: 6 grudnia 2010, 15:38
Autor: ARTUR OGÓREK

Przez kilka dni polscy reprezentanci będą trenowali w Turcji. Na zgrupowanie Franciszek Smuda zabiera kadrę złożoną wyłącznie z zawodników występujących w klubach naszej ekstraklasy. W piątek "biało-czerwoni” rozegrają ostatni mecz w tym roku, z Bośnią i Hercegowiną.

Selekcjoner od meczu z Wybrzeżem Kości Słoniowej, wygranym przez Polaków po ośmiomiesięcznym poście, oznajmił, że ma już zespół niemal gotowy do mistrzostw Europy w 2012 roku. A jedynym zmartwieniem pozostaje zmontowanie formacji defensywnej, a zwłaszcza dobranie pary stoperów. Powiało optymizmem? Po jednym meczu raczej trudno wyciągać takie wnioski, choć czas selekcji biegnie nieubłaganie.

Czy wyjazd do Turcji pozwoli wykonać Smudzie i naszej reprezentacji krok do przodu? To mało prawdopodobne, a wręcz nierealne. Mecz z Bośnią i Hercegowiną rozgrywany jest w nieoficjalnym terminie, dlatego nasz sztab szkoleniowy nie może skorzystać z zawodników występujących w klubach zagranicznych.

Nasi rywale też wybiegną na stadion Mardan w Antalii w składzie dalekim do optymalnego. W dodatku z kadry wypadli dwaj piłkarze – Artur Sobiech z warszawskiej Polonii i Dawid Nowak z Bełchatowa. Dla tego drugiego to już kolejna nieudana próba wejścia do zespołu i ponownie z powodów zdrowotnych. Dwa zwolnione miejsca zajęli Marcin Robak z Widzewa i Dawid Plizga z Zagłębia Lubin. – Po cichu liczyłem na to powołanie.

Przez głowę czasami przechodziły małe marzenia związane z grą w kadrze, ale starałem się być stopami na ziemi – powiedział gracz "Miedziowych” na klubowej stronie, który czeka na debiut w narodowych barwach.

Podobnie jak Tomasz Kupisz z Jagiellonii, jedno z objawień rundy jesiennej. – Mam nadzieje, że będzie to początek dłuższej przygody z reprezentacją. Postaram się udowodnić trenerowi, że warto na mnie stawiać. Chciałbym otrzymywać powoływania regularnie – stwierdził 20-latek na portalu "Jagi”.

Ale trudno spodziewać się, aby po najbliższym zgrupowaniu ktoś mocniej zbliżył się do Euro-2012. Kilku piłkarzy już wie, że cieszy się zaufaniem Smudy, w tym Adrian Mierzejewski z Polonii Warszawa. A dla większości ten wyjazd może być tylko reprezentacyjnym epizodem i urozmaiceniem od ligowego futbolu. Bo przecież trudno spodziewać się, aby Bartosz Kaniecki, został jednym z podstawowych golkiperów...
Zgrupowanie rozpocznie się dziś. Powrót do kraju zaplanowano w sobotę.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!