Piłka nożna

Sporting - Legia godz. 21, Standard - Wisła godz. 19, transmisja na żywo w TV

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lutego 2012, 14:47

Fragment pierwszego meczu Legii ze Sportingiem. Ivica Vrdoljak (w zielonej koszulce) walczy o piłkę
Fragment pierwszego meczu Legii ze Sportingiem. Ivica Vrdoljak (w zielonej koszulce) walczy o piłkę

Polska drużyna po raz ostatni awansowała do 1/8 finału Ligi Europy (wtedy był to jeszcze Puchar UEFA) w sezonie 2002/03. Wisła Kraków wyeliminowała wówczas Schalke 04 Gelsenkirchen z Tomaszem Hajto w składzie. Jeżeli "Biała Gwiazda” wygra ze Standardem Liege, powtórzy sukces sprzed dziewięciu lat.

Szanse na awans do kolejnej rundy ma też Legia Warszawa, ale wyrzucenie za burtę rozgrywek Sportingu Lizbona wydaje się być trudniejszym zadaniem.

Przed tygodniem obie polskie drużyny pokazały się z dobrej strony. Od początku dominowały nad bardziej renomowanymi przeciwnikami i zasłużyły na lepsze wyniki niż bramkowe remisy (Wisła 1:1, Legia 2:2).

Krakowianom dodatkowo utrudniła sprawę czerwona kartka Michała Czekaja. Ale nawet grając w dziesiątkę, podopieczni Kazimierza Moskala potrafili stworzyć sobie kilka znakomitych sytuacji do strzelenia bramki. Jeżeli tak samo zagrają w Liege, nie powinni mieć problemów z awansem do kolejnej rundy.

Tym bardziej, że Belgowie mają sporo problemów. Z Wisłą nie zagra trzech podstawowych zawodników: bramkarz Sinat Bolat, który doznał urazu w ligowym meczu z Lierse SK oraz obrońca Kanu i pomocnik William Vainqueur, zawieszeni za kartki. Nie wiadomo, czy dojdzie do siebie Sebastian Pocognoli, który we wtorek trenował po raz pierwszy od meczu w Krakowie.

Dodatkowo w niedzielę piłkarzami Standardu wstrząsnęła śmierć klubowego fizjoterapeuty, który dostał zawału. Kłopoty kadrowe ma też trener Sportingu, Ricardo Sa Pinto.

W czwartkowy wieczór nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Oguchiego Onyewu oraz Fito Rinaudo.

Faworytami pozostają jednak drużyny z Belgii i Portugalii. Zarówno Sporting, jak i Standard zdecydowanie lepiej radzą sobie na własnym boisku, grając atakiem pozycyjnym.

Trener Kazimierz Moskal nie będzie mógł skorzystać z Patryka Małeckiego, zawieszonego przez zarząd do końca sezonu za odmowę występu w meczu z Zagłębiem Lubin, a Maciejowi Skorży sen z powiek spędza brak najskuteczniejszego strzelca Miroslava Radovicia.

Dzisiejszy mecz będzie z pewnością szczególny dla Macieja Rybusa i Marcina Komorowskiego, którzy podpisali już kontrakty z Terekiem Grozny i po raz ostatni zagrają w barwach Legii.

Mimo problemów Skorża jest optymistą, a Moskal na oficjalnej stronie Wisły zapowiada wprost: – Jedziemy po awans. Stać nas na to.

Oba mecze będą transmitowane w telewizji. Sporting - Legia w Polsacie Sport i TV4 od godz. 21, a Standard - Wisła w Polsacie Sport i Polsacie Futbol od godz. 19.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!