Piłka nożna

Sygnał Lublin nie zorganizuje meczu na powitanie 2014 roku

Dodano: 30 grudnia 2013, 18:00

Fragment noworocznego meczu Sygnału z 2009 roku (Maciej Kaczanowski/Archiwum)
Fragment noworocznego meczu Sygnału z 2009 roku (Maciej Kaczanowski/Archiwum)

Przez kilka lat z rzędu było tradycją, że 1 stycznia na boisku przy ul. Zemborzyckiej w Lublinie spotykali się byli i obecni zawodnicy Sygnału, aby zagrać między sobą noworoczny mecz.

Po nim było jeszcze spotkanie integracyjne. Jutro nic jednak z tego nie wyjdzie.

– Niestety, nie zorganizujemy żadnego meczu na Nowy Rok, bo nie miał się kto tym zająć – przyznaje Marek Dec, trener Sygnału. Ale dodaje, że rok 2015 w lubelskim klubie na pewno zostanie już przywitany meczem na boisku piłkarskim.

Swego czasu 1 stycznia na noworoczną gierkę spotykali się też zawodnicy Łady Biłgoraj. Ale i tu tradycja spotkań szybko zamarła.

– Jak sięgam pamięcią to mieliśmy ze dwa lub trzy takie mecze – mówi Ireneusz Zarczuk, obecnie trener Łady, a przez lata jej zawodnik.

– Zrezygnowaliśmy z nich ze względu na kłopoty organizacyjne. Po sylwestrze ciężko było się wszystkim zebrać. Ci, którzy spędzali go na miejscu jeszcze jakoś dotarli na stadion, ale część wyjeżdżała świętować gdzie indziej i był problem z szybkim powrotem.

Jak wspomina Zarczuk, noworoczne spotkania w Biłgoraju, były z reguły meczami Łady z sąsiednim Olendrem Sól. Tradycję przerwały też kłopoty obu klubów z powiatu biłgorajskiego. – Najpierw rozpadliśmy się my, a potem kiedy się podnieśliśmy, to wtedy Sól wpadła w kłopoty i nie było już komu grać – opowiada.

W 2014 roku jego podopieczni spotkają się więc na pierwszych zajęciach 16 stycznia. Wiadomo już, że zabraknie na nich braci Szymona i Bartłomieja Wołoszynów. Obu grę w rundzie wiosennej uniemożliwią studia w Warszawie i Krakowie.

Do Biłgoraja z zagranicy wraca za to bramkarz Grzegorz Wlizło. – To będzie na razie nasz jedyny nowy zawodnik, ale przymierzamy się do pozyskania jeszcze co najmniej dwóch – przyznaje trener Zarczuk.

CRACOVIA NIE ODPUSZCZA

Tradycję noworocznego spotkania na stadionie wciąż kontynuuje w Polsce Cracovia Kraków. Klub z ul. Kałuży już zaprosił wszystkich kibiców na 1 stycznia. Punktualnie o godz. 12 na boisku zameldują się piłkarze pierwszego zespołu, który gra w T-Mobile Ekstraklasie i zawodnicy drużyny rezerw. Wstęp na stadion jest wolny.

– To tradycyjny, jedyny taki trening w Krakowie. Zaczęło się w 1924 roku kiedy grupa piłkarzy Cracovii wracała z zabawy sylwestrowej. Wstąpili na stadion, przebrali się i poszli pokopać na ośnieżonej murawie. Mieli ze sobą także szampana, którego wypili. Tak się narodziła tradycja treningu noworocznego – opowiada Maciej Madeja, 43-krotny sędzia Treningów Noworocznych, były kierownik I drużyny Cracovii

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

9. KOLEJKA 15-18 września
Arka Gdynia - Zagłębie Lubin 1:1
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:2
Lech Poznań - Korona Kielce 1:0
Sandecja Nowy Sącz - Bruk-Bet Termalica 1:0
Wisła Kraków - Piast Gliwice 2:0
Wisła Płock - Pogoń Szczecin 3:1
Legia Warszawa - Cracovia 1:0
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:3

TABELA

1. Lech 9 18 15-4
2. Górnik 9 16 20-13
3. Zagłębie 9 16 14-7
4. Legia 9 16 12-9
5. Wisła K. 9 16 12-12
6. Jagiellonia 9 15 13-12
7. Sandecja 9 14 9-8
8. Śląsk 9 13 12-12
9. Korona 9 11 10-11
10. Arka 9 11 8-10
11. Wisła P. 9 11 8-12
12. Lechia 9 10 13-13
13. Pogoń 9 8 8-12
14. Piast 9 8 9-16
15. Cracovia 9 6 10-16
16. Bruk-Bet 9 5 6-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!