Piłka nożna

W piątek Polacy zagrają z Bośnią i Hercegowiną

Dodano: 14 grudnia 2011, 14:36
Autor: (ogor)

Marcin Kamiński może zadebiutować w reprezentacji Polski (mmpoznan.pl)
Marcin Kamiński może zadebiutować w reprezentacji Polski (mmpoznan.pl)

Na zakończenie roku reprezentacja Polski zagra w Turcji towarzyskie spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. Czy ten mecz może mieć wpływ na selekcję prowadzoną przez Franciszka Smudę pod kątem mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane za sześć miesięcy?

To mało prawdopodobne, bo kadra oparta jest wyłącznie na zawodnikach z klubów polskich. W dodatku nie wszystkich. Bo ze względu na udział w Lidze Europejskiej powołań nie otrzymali piłkarze Wisły Kraków i Legii Warszawa. A z powodu kontuzji wypadł jeszcze Rafał Murawski.

– Każdy z powołanych teraz piłkarzy ma prawo zaistnieć w mojej kadrze – mówił dla PAP przed odlotem do Turcji trener "biało-czerwonych”.

– Selekcja trwa bez przerwy, jeszcze się nie zakończyła. Owszem, mam już trzon reprezentacji, ale jeszcze kilka cegiełek trzeba wymienić. Powołana przeze mnie kadra jest niemal taka sama jak rok temu, gdy też graliśmy z Bośniakami w Antalyi.

Cieszę się, że do tego meczu dojdzie. Przeprowadzimy w Turcji normalne treningi, których bardzo potrzebujemy. Nawet, jeśli mielibyśmy grać z trzecioligowym zespołem, to przystąpilibyśmy do meczu – dodał.

Trudno jednak traktować te zapewniania poważnie, również ze względu na klasę rywala. Przecież zespół Bośni i Hercegowiny też wystąpi w krajowym składzie, złożony wyłącznie z graczy poniżej 23 lat. Na ławce trenerskiej ma nawet zabraknąć Safeta Susicia, szkoleniowca zespołu narodowego.

– Podobnie jak w przypadku drużyny polskiej, w mojej reprezentacji zagrają tylko piłkarze z rodzimej ligi, czyli z Bośni. To nie będzie druga drużyna i nie trzecia. Nawet inny trener będzie prowadził ten zespół. Powiedziałbym, że to jest olimpijska reprezentacja – powiedział na portalu ligapolska.pl Semir Stilić, pomocnik Lecha Poznań.

– Wprawdzie wystąpią składy ligowe, ale to będzie mecz oficjalny, z hymnami – podkreślił dla PAP dyrektor reprezentacji Polski Konrad Paśniewski.

Czasu do Euro-2012 pozostało już niewiele. Franciszek Smuda mówi o wymianie cegiełek, ale na kilku pozycjach, a przede wszystkim na środku obrony, wciąż stoją znaki zapytania. W przyszłym roku Polakom pozostaną tylko cztery testy. Najpierw w lutym będzie mecz z Portugalią, na Stadionie Narodowym w Warszawie. A potem w maju ze Słowacją i chyba z Bułgarią. Ten drugi rywal nie został jeszcze potwierdzony.

Przed finałami zaplanowano także dwutygodniowe zgrupowanie w Austrii. Ostatni mecz kontrolny przed turniejem zostanie rozegrany 2 czerwca. Z kim, jeszcze nie wiadomo.
Pierwsze spotkanie w ME zagramy 8 czerwca z Grecją.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

22. KOLEJKA (17-20 lutego)
Jagiellonia Białystok - Górnik Łęczna 5:0
Lechia Gdańsk - Bruk Bet Termalica 1:1
Korona Kielce - Wisła Płock 4:2
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 1:0
Piast Gliwice - Lech Poznań 0:3
Cracovia - Pogoń Szczecin 1:1
Legia Warszawa - Ruch Chorzów 1:3
Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 1:0

TABELA

1. Lechia 22 43 35-25
2. Jagiellonia 22 42 41-23
3. Legia 22 38 45-25
4. Lech 22 38 35-19
5. Zagłębie 22 34 29-22
6. Termalica 22 34 25-30
7. Pogoń 22 30 34-29
8. Korona 22 29 31-42
9. Wisła K. 22 28 32-36
10. Arka 22 26 24-29
11. Śląsk 22 26 22-30
12. Cracovia 22 25 31-28
13. Wisła P. 22 25 28-32
14. Piast 22 22 22-38
15. Ruch 22 19 31-39
16. Górnik 21 18 21-39
Alarm 24