ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA

Jarosław Czarniecki: Damy radę w czwartej lidze

Dodano: 4 lipca 2017, 09:13

Jarosław Czarniecki po półtora roku od rozpoczęciu pracy w Roztoczu Szczebrzeszyn może świętować awans do czwartej ligi
Jarosław Czarniecki po półtora roku od rozpoczęciu pracy w Roztoczu Szczebrzeszyn może świętować awans do czwartej ligi (fot. dw)

 ROZMOWA Z Jarosławem Czarnieckim, szkoleniowcem Roztocza Szczebrzeszyn

Zakończyliście sezon z sześcioma punktami przewagi nad drugą w tabeli Huczwą Tyszowce, a przecież długo nic nie wskazywało na to, że różnice na finiszu mogą być tak duże.

– Powiem szczerze, że te sześć punktów to troszeczkę złudzenie, bo walka była do samego końca. Huczwa grała świetne mecze, strzelała dużo goli, potrafiła pokonać nas 5:1, ale w końcówce zaczęła gubić punkty, a my wygraliśmy pięć razy z rzędu i teraz możemy świętować.

Co zdecydowało o tym, że dziś wy cieszycie się z awansu, a Huczwa, Victoria Łukowa czy Grom Różaniec szykują się do kolejnego sezonu w klasie okręgowej?

– W dużej mierze atmosfera w drużynie. U nas po prostu czuć chemię między chłopakami. Niezwykle istotne jest także to, że nie tracimy punktów na własnym stadionie. Odkąd półtorej roku temu przyszedłem do Roztocza, przegraliśmy u siebie tylko raz, z Victorią Łukowa/Chmielek. Jeśli połączymy te dwa czynniki i dodamy do tego niezwykłą sumienność, bo moi chłopcy trenowali bardzo solidnie, nie zawalali treningów, otrzymamy receptę na sukces Roztocza w minionym sezonie.

Finansowo nie byliście wcale mocniejsi od rywali...

– Ale pieniądze nie grają, tylko ludzie. A tak się trafiło, że udało nam się zebrać naprawdę fajną drużynę. Troszkę się tych chłopaków przewinęło, z różnych powodów odeszło dziewięciu, ale każdemu, kto przyczynił się do tego awansu, czy przez jeden mecz, czy przez cały sezon, należą się duże słowa uznania. Byliśmy mocni jako drużyna i to okazało się kluczowe.

Kto z zawodników najmocniej przyczynił się do tego awansu?

– Jeśli mogę, chciałbym z tego miejsca podziękować wszystkim. Gdybym kogoś indywidualnie wyróżnił, skrzywdziłbym pozostałych. Raz jeszcze podkreślę, wygrywaliśmy mecze dzięki zespołowości.

Teraz przed wami gra w mocnej, czwartej lidze. Duże wyzwanie. Jesteście do niego gotowi?

– Jeśli zrobimy mocne ruchy kadrowe, pozyskamy trzech, czterech zawodników, którzy będą dla nas wzmocnieniami, damy radę. Nikogo się nie boimy. Nie mamy zresztą nic do stracenia. Każdy mecz, czy to z Hetmanem, czy to ze Stalą Kraśnik będzie dla nas wielkim świętem. To inni niech się boją, że jadą do małego Szczebrzeszyna, bo będziemy jednym z najmocniejszych miast w lidze, i mogą zgubić punkty.

Organizacyjnie i finansowo również sobie poradzicie?

– Są zapewniania burmistrza i władz miasta, że nam pomogą. Jeśli tak będzie rzeczywiście, jesteśmy gotowi, żeby występować w wyższej lidze i godnie reprezentować Szczebrzeszyn.

 

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 lipca 2017 o 02:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za sprawą połączenia dwóch grup III ligi (lubelsko-podkarpackiej i świętokrzysko-małopolskiej) po sezonie 2015/2016 z grupy lubelskiej III ligi spadło wiele drużyn m. in Tomasovia, Lewart, Lublinianka, Chełmianka (ci ostatni teraz awansowali) i lubelska IV liga stała się dużo mocniejsza niż poprzednio. Powiedziałbym więcej poziomem bardziej przypomina dawną III ligę niż IV.
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale wiesz, Roztocze przez chyba 4 lub 5 sezonów z z rzędu grało w IV lidze. To dlaczego teraz mają mieć jakąś wielką trudność? Liga zweryfikuje czy będą na tyle mocni aby się utrzymać.
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2017 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahah drużyny z IV ligi bedą sie bać Roztocza, przyjedzie Tomasovia i piątkę im wsadzi to samo z Krasnikiem.
Rozwiń
Gość
Gość (5 lipca 2017 o 03:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
A czy pan trener ma uprawnienia do prowadzenia drużyny w IV lidze?
 O ile wiem to nie ma, ale jest przepis, zgodnie z którym trener awansujący z drużyną do wyższej ligi może w niej przez rok pracować mimo braku właściwych uprawnień. Konkretnie to jest w Art. 33 Uchwały nr IV/63 z dnia 20 kwietnia 2017 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie licencji trenerskich uprawniających do prowadzenia zespołów uczestniczących w rozgrywkach piłki nożnej w Polsce 
Trenerzy, którzy uzyskali z prowadzonym przez siebie zespołem awans do ligi wymagającej od trenera posiadania wyższej licencji, w dalszym ciągu mają możliwość prowadzenia tego zespołu w wyższej klasie rozgrywkowej. W takim przypadku wydawana jest takiemu trenerowi warunkowo zgoda na prowadzenie zespołu w danej klasie rozgrywkowej na okres jednego roku.
Rozwiń
Gość
Gość (4 lipca 2017 o 23:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkałem kiedyś w Szczebrzeszynie bardzo dawno temu mam sentyment do waszej drużyny, powodzenia w IV lidze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA

WYNIKI KOLEJKI

1. KOLEJKA (12-13 sierpnia)
Huczwa Tyszowce - Orion Dereźnia 3:1
Igros Krasnobród - Unia Hrubieszów 1:2
Ostoja Skierbieszów - Omega Stary Zamość 0:4
Orkan Bełżec - Korona Łaszczów 3:3
Grom Różaniec - Włókniarz Frampol 2:0
Olimpiakos Tarnogród - Olender Sól 6:4
Gryf Gmina Zamość - Victoria Łukowa/Chmielek 0:1
Sokół Zwierzyniec - Olimpia Miączyn 7:2

TABELA

1. Sokół 1 3 7-2
2. Omega 1 3 4-0
3. Huczwa 1 3 3-1
4. Olimpiakos 1 3 6-4
5. Grom 1 3 2-0
6. Unia 1 3 2-1
7. Victoria 1 3 1-0
8. Orkan 1 1 3-3
9. Korona 1 1 3-3
10. Igros 1 0 1-2
11. Gryf 1 0 0-1
12. Olender 1 0 4-6
13. Orion 1 0 1-3
14. Włókniarz 1 0 0-2
15. Ostoja 1 0 0-4
16. Olimpia 1 0 2-7
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!