Piłka nożna

Zenit - Borussia 2:4, Olympiakos - Manchester 2:0. Zobacz dwie bramki Lewandowskiego (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 lutego 2014, 23:00

Dwie bramki Roberta Lewandowskiego przesądziły o zwycięstwie dortmundczyków nad Zenitem Sankt Petersburg w Lidze Mistrzów.

Wicemistrzowie Niemiec lecieli do Rosji bez kilku podstawowych zawodników. Kontuzje wykluczyły występ: Ilkaya Gundogana, Jakuba Błaszczykowskiego, Svena Bendera, Matsa Hummelsa oraz Nevena Suboticia. Osłabiona Borussia udowodniła jednak, że nadal potrafi gra w piłkę.

Udane otwarcie i błyskawiczne bramki Henricha Mchitarjana i Marco Reusa ustawiły ją w znakomitej sytuacji. I żadnemu kibiców "czarno-żółtych” nie przeszkadzało zapewne, że spotkanie w pierwszej połowie nie stało na najwyższym poziomie.



Znacznie więcej działo się po przerwie. W 57 min fatalny błąd popełnił Sokratis Papasthopoulos. Grek, sprowadzony przed sezonem z Werderu Brema, poślizgnął się na piłce, która trafiła pod nogi Wenezuelczyka Samuela Rondona. Pierwszy jego strzał sprzed linii wybił Marcel Schmelzer, a drugi ugrzązł na słupku.

Zanim Papasthopoulos zdążył odetchnąć z ulgą, futbolówka znalazła się jednak pod nogami Olega Szatowa, a ten mocnym i płaskim strzałem tuż przy słupku skierował ją do bramki.

Zenit długo nie cieszył się jednak z kontaktowego gola, bo już po chwili na 3:1 dla gości podwyższył Robert Lewandowski, który wykorzystał dokładne podanie Łukasza Piszczka.

W 69 min po wątpliwym rzucie karnym podyktowanym za faul prawego obrońcy BVB nadzieję gospodarzom dał znów Hulk, ale kilkadziesiąt sekund później po raz drugi błysnął Lewandowski, w zasadzie pieczętując, jeszcze przed rewanżem awans Borussii.

Dla Lewego było to piąte i szóste trafienie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów oraz 17 i 18 w barwach klubu z Nadrenii-Północnej Westfalii w europejskich pucharach w ogóle. Tym samym reprezentant Polski zapisał się w historii Borussii. Do tej pory liderem tej klasyfikacji był Stephane Chapuisat, autor 16 trafień.

W drugim środowym spotkaniu Olympiakos Pireus niespodziewanie ograł Manchester United 2:0. Czerwone Diabły znajdują się w słabej dyspozycji, ale mało kto spodziewał się, że zaliczą wpadkę z mistrzem Grecji. Gwoździem do trumny dla chłopców Davida Moyesa okazało się efektowne trafienie 21-letniego Kostarykanina Joela Campbella.

Zenit Petersburg –Borussia Dortmund 2:4 (0:2)
Bramki: Oleg Szatow (57), Hulk (69-karny) – Henrich Mchitarjan (4), Marco Reus (5), Robert Lewandowski (61, 71).

Olympiakos Pireus – Manchester United 2:0 (1:0)
Bramki: Dominguez (38), Campbell (55).
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!