Piłka ręczna

Azoty Puławy - Chrobry Głogów, w środę o godz. 18

Dodano: 19 lutego 2013, 15:06

Michał Szyba liczy na zwycięstwo z Chrobrym Głogów (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Michał Szyba liczy na zwycięstwo z Chrobrym Głogów (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Puławianie podejmują w środę o godzinie 18 Chrobrego Głogów

Mecz zostanie rozegrany awansem z powodu pokrywania się terminów spotkań Azotów w 1/8 Challenge Cup. W sobotę przeciwnikiem zespołu trenera Marcina Kurowskiego będzie Initia Hasselt.

Zanim kibice zobaczą w akcji wicelidera belgijskiej ekstraklasy, będą mieli okazję emocjonować się starciem z Chrobrym. Tylko w teorii to łatwy rywal. Przed tygodniem Azoty gościły Siódemkę Miedź Legnica (trzecia drużyna od końca) i będąc murowanym faworytem, przegrali 21:25. Dotychczas w Puławach wygrali tylko mistrzowie Polski Vive Targi Kielce, a remis wywiozło Zagłębie Lubin.

Chrobry to rywal z tej samej półki co Miedź. Głogowianie mają w dorobku zaledwie siedem punktów. Zespół trenera Zbigniewa Markuszewskiego wygrał w superlidze tylko trzy mecze: u siebie z Zagłębiem oraz w Szczecinie z Pogonią i ostatni raz 20 października w Przemyślu z Czuwajem.

Nie można jednak zapomnieć o spektakularnym wyczynie dzisiejszego przeciwnika Azotów. W minioną sobotę Chrobry sprawił sporą niespodziankę, awansując do Final Four Pucharu Polski.

Głogowianie pokonali na swoim parkiecie faworyzowaną Tauron Stal Mielec 34:28, odrabiając cztery bramki straty z pierwszego meczu (24:28). Tym samym jest duże prawdopodobieństwo, że drużyna z Głogowa jeszcze raz zagra z Azotami, tym razem w turnieju finałowym PP. Oprócz obu ekip o puchar bić się będą Orlen Wisła Płock i kielczanie.

Puławianie nie mogą już sobie pozwolić na stratę punktów. Przewaga nad czwartą Stalą wynosi tylko trzy punkty. Wystarczą dwa potknięcia i oba zespoły mogą zamienić się miejscami, co skutkuje bardziej wymagającym przeciwnikiem w pierwszej rundzie play-off. – Zdajemy sobie sprawę, że znowu jesteśmy faworytem – mówi Piotr Dropek, drugi trener Azotów.

– Nie chcemy powtórki z meczu z Miedzią. Zawodnicy przekonali się, że żadnego rywala nie można lekceważyć. Choć Chrobry zajmuje miejsce w dolnych rejonach tabeli, nie będzie łatwo go pokonać. Tylko pełna mobilizacja i koncentracja od początku do końca przyniesie sukces.

– Chcemy udowodnić, że strata punktów z Legnicą była wypadkiem przy pracy. Będziemy walczyć o zwycięstwo – zapowiada rozgrywający Rafał Przybylski.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!