Piłka ręczna

Azoty Puławy - Gaz-System Pogoń Szczecin 32:30, wygrali po dogrywce

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2014, 20:45

W drugim spotkaniu ćwierćfinałowym mistrzostw Polski Azoty Puławy pokonały po dogrywce Gaz-System Pogoń Szczecin 32:30 i wyrównały stan rywalizacji na 1-1. Półfinalistę wyłoni trzeci mecz, w Szczecinie

Spotkanie lepiej rozpoczęli goście, którzy po trafieniach Wojciecha Zydronia i Michala Bruny wyszli w trzeciej minucie na pro-wadzenie 2:0. Gospodarze odpowiedzieli bramkami Przemysława Krajewskiego i Krzysztofa Tylutkiego. Wynik remisowy utrzymywał się przez kolejne minuty (3:3, 5:5, 7:7). Pierwsi na dwie bramki przewagi wyszli szczecinianie, którzy po rzucie karnym Zydronia wygrywali 9:7. Popularny „Zyga” wyprowadził swój zespół na 12:9 w 22 min. W tym momencie o czas poprosił trener Azotów Bogdan Kowalczyk. Wskazówki szkoleniowca okazały się na tyle skuteczne, że na trzy minuty przed końcem pierwszej odsłony, po ładnym rzucie Michała Szyby gospodarze zbliżyli się na 13:14. Chwilę później kontrę wykorzystał Jan Sobol (14:14). Gospodarze przystąpili z nadzieją do drugiej części meczu. Przemysław Krajewski i Marko Tarabochia trafili na 16:14. Przy-jezdni nie zamierzali rezygnować z korzystnego wyniku, premiującego ich historycznym awansem do półfinału. W 40 min, za sprawą Bartosza Konitza Pogoń wygrywała 20:17. Natychmiast trener Kowalczyk skorzystał z kolejnej przerwy w grze. W efekcie, znowu był remis (22:22). W 50 min, przy wyniku 24:24, trzecią karę dwóch minut otrzymał Mateusz Kus i nie mógł już pomóc kolegom. Gospodarze zostali tylko z jednym obrotowym Pawłem Grzelakiem. Grając w osłabieniu puławianie dali sobie rzucić kolejną bramkę (Mateusz Zaremba trafia na 25:24 dla Pogoni). Do kolejnego remisu doprowadził Krajewski. Wyrównana rywalizacja zwiastowała emocjonującą końcówkę. W regulaminowym czasie dwie bramki zdobył jeszcze Piotr Masłowski, a Paweł Ćwikliński i Jan Sobol nie wykorzystali rzutów karnych. Konieczna była dogrywka. Na dwie minuty przed jej końcem Krajewski podwyższył z karnego na 31:29. Dwie bramki przewagi puławianie dowieźli do końcowej syreny, wyrównując stan rywalizacji (1-1). O tym, który zespół zagra w półfinale rozstrzygnie mecz w Szczecinie. Azoty Puławy - Gaz-System Pogoń Szczecin 32:30 po dogrywce (27:27, 14:14) Azoty: Stęczniewski, Rasimas - Sobol 5, Masłowski 5, Szyba 2, Krajewski 6, Kus 1, Tarabochia 6, Tylutki 2, Babicz, Przybylski 2, Ćwikliński 2, Łyżwa 1, Grzelak, Skrabania. Kary: 8 minut. Dyskwalifikacja: Mateusz Kus w 50 min (z gradacji kar). Pogoń: Stojković - Jedziniak 2, Krupa 1, Zaremba 4, Bruna 4, Walczak 1, Konitz 6, Zydroń 5, Marković 3, P. Biały 2, Wardziński 2, Gierak. Kary: 8 minut. Sędziowali: Marcin Piechota, Bartosz Leszczyński (obaj Płock). Widzów: 700. Orlen i Vive w półfinale Wyniki spotkań ćwierćfinałowych (do dwóch wygranych): PGE Stal Mielec - Orlen Wisła Płock 19:32 (9:17), stan rywalizacji: 0-2. Awans: Orlen * MMTS Kwidzyn - Vive Targi Kielce 39:41 po dogrywce (35:35, 19:16). 0-2. Awans: Vive Targi. Jutro: Chrobry Głogów - Górnik Zabrze. 0-1.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!