Piłka ręczna

Azoty Puławy grają dzisiaj z Piotrkowianinem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2012, 17:04

Piotr Masłowski w dalszym ciągu uskarża się na przeciążone kolano (ARCHIWUM/BARTEK ŻURAWSKI)
Piotr Masłowski w dalszym ciągu uskarża się na przeciążone kolano (ARCHIWUM/BARTEK ŻURAWSKI)

Już dzisiaj puławscy kibice mogą zobaczyć w akcji drużynę Azotów. Szczypiorniści rozegrają w hali MOSiR mecz kontrolny z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Początek o godzinie 17.30

Na rozkładzie podopiecznych trenera Marcina Kurowskiego są już sparingi z trzema zespołami superligi oraz spadkowiczem z najwyższej klasy rozgrywkowej.

Po stronie wygranych są zwycięstwa 29:28 z Nielbą Wągrowiec (obecnie pierwsza liga) oraz 37:30 z MMTS Kwidzyn. Puławianie ulegli natomiast beniaminkowi superligi Gaz System Pogoni Szczecin 26:33.

W czwartym spotkaniu kontrolnym Azoty mierzyły się w Płocku z Orlenem Wisłą Płock. Sprawdzian z wicemistrzem kraju zakończył się wprawdzie porażką 33:39, ale sztab szkoleniowy jest bogatszy o pokaźny materiał do analizy. Puławianie zagrali trzy razy po 25 minut.

W dalszym ciągu szkoleniowiec nie mógł skorzystać z rozgrywającego Dmytro Zinczuka oraz lewoskrzydłowego Michała Bałwasa. Obaj trenują już z zespołem, jednak było jeszcze za wcześnie, aby obciążać maksymalnie powracających po urazach i zabiegach szczypiornistów.

Gry w nowym składzie nie dostąpił jeszcze inny zawodnik drugiej linii Piotr Masłowski. " Masło” nie pojechał na turniej do Kwidzyna. Nie wszedł także na parkiet podczas spotkania w Płocku, choć pojechał z zespołem.

– Po powrocie, zrobiłem USG lewego kolana. Okazało się, że w dalszym ciągu nie jest z nim dobrze – mówi zawodnik. – Jest przeciążone. Zaczęło mi dokuczać po obozie w Zakopanem. Dlatego do końca minionego tygodnia nie trenowałem.

• Istnieje ryzyko, że nie zagra pan we wtorkowym sparingu z Piotrkowianem, a także nie pojedzie na międzynarodowy turniej do Dzierżoniowa?

– W poniedziałek wracam do zajęć. Mam nadzieję, że najczarniejszy ze scenariuszy nie będzie miał miejsca i w końcu zacznę normalnie pracować na pełnych obrotach – mówi szczypiornista. I dodaje: Brakuje mi zgrania z kolegami, czuję głód piłki.

Najważniejszym zadaniem jest na tym etapie przygotowań zgranie zespołu. Kadrę Azotów zasiliło pięciu nowych piłkarzy.

– Wygląda to już całkiem nieźle – przekonuje Piotr Masłowski, który miał okazję obserwować grę swoich kolegów przeciwko Orlenowi. – Są jeszcze pewne mankamenty, z którymi musimy się uporać. Na pierwszy plan wysuwają się akcje przeprowadzane przez dwóch lub trzech zawodników w ataku pozycyjnym. Dopracowania potrzebują też niektóre, nowe zagrywki.

Z ostatniej gry kontrolnej zadowolony jest też trener Kurowski.

– Wygląda to już znacznie lepiej, niż w pierwszym meczu z Nielbą. Nasza gra powoli zaczyna się zazębiać. Pojawiły się już momenty dobrej gry w defensywie. Nieźle wygląda także atak pozycyjny i szybka kontra – stwierdził puławski szkoleniowiec.

Orlen Wisła Płock – Azoty Puławy 39:33 (14:12, 26:22)
Azoty: Stęczniewski, Sokołowski, Grzybowski – Ćwikliński 4, Tylutki 5, Łyżwa 3, Kus 3, Szyba 5, Przybylski 3, Krajewski 6, Jankowski 4, Kula, Kowalik, Afanasjev.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
PGE Vive Kielce - NMC Górnik Zabrze 33:20
Gwardia Opole - MMTS Kwidzyn 22:23
Zagłębie Lubin - Orlen Wisła Płock 21:36
Piotrkowianin - Meble Wójcik Elbląg 31:26
Stal Mielec - Wybrzeże Gdańsk 33:25
Azoty Puławy - Pogoń Szczecin 33:22
KPR Legionowo - Chrobry Głogów 22:31
MKS Kalisz - Spójnia Gdynia 22:21

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 7 23 224:154
2. Azoty Puławy 7 19 207:177
3. Piotrkowianin 7 12 190:200
4. Gwardia Opole 6 10 145:159
5. MKS Kalisz 6 10 151:170
6. Stal Mielec 7 10 202:226
7. Wybrzeże Gdańsk 6 8 157:164
8. Pogoń Szczecin 7 0 149:189
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!