Piłka ręczna

Azoty Puławy - Orlen Wisła Płock, dzisiaj o godz. 18

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2013, 14:15

 (MACIEJ KACZANOWSKI)
(MACIEJ KACZANOWSKI)

Azoty Puławy podejmują dziś o godzinie 18 Orlen Wisłę Płock w ostatnim meczu rundy zasadniczej

Spotkanie zostanie rozegrane awansem, bo w weekend wicemistrzowie Polski zmierzą się w Danii z Team Tvis Holstebro, w ramach rozgrywek Pucharu EHF.

Puławianie staną przed dużą szansą na pokonanie utytułowanych rywali, bo ci zamierzają wystawić rezerwy. – Mecz w Puławach nie ma żadnego znaczenia dla pozycji naszej i Azotów. Chcemy dać odpocząć podstawowym zawodnikom, którzy ostatnio grali po 60 minut. Będzie to okazja dla zmienników. Oczywiście nie znaczy to, że przyjeżdżamy przegrać – zapowiedział na stronie internetowej Orlenu trener Lars Walter.

Szkoleniowiec z Płocka nie ma do końca racji, bo Azoty jak najbardziej mają o co grać. Obecnie zajmują trzecią pozycję w tabeli i taką chcą utrzymać przed rundą play-off. Jednak chrapkę na lepsze rozstawienie i teoretycznie łatwiejszego przeciwnika w decydującej części sezonu mają także szczypiorniści Tauronu Stali Mielec. Zespół z Podkarpacia traci punkt do Azotów, a rundę kończy weekendowym wyjazdowym spotkaniem z Pogonią Szczecin.

W przypadku porażki Azotów z Orlen Wisłą, Stali wystarczy remis, żeby przeskoczyć w tabeli puławian, bo mają lepszy bilans bezpośrednich spotkań.

Dla Orlenu dużo ważniejszy mecz niż w Puławach odbędzie się w Danii. Płocczanie stoją przed szansą na zakwalifikowanie się do ćwierćfinału Pucharu EHF. Muszą jednak w Danii wygrać, dlatego zapewne wszystkie siły będą oszczędzać na weekend i Puławach mogą nie zagrać na maksa. Warto, by szczypiorniści Azotów skorzystali z okazji.

Puławska hala powinna zapełnić się do ostatniego miejsca. Klasy rywala nikomu nie trzeba rekomendować. Orlen Wisła i Vive Targi Kielce to eksportowa para drużyn polskiej superligi. Oprócz reprezentantów Polski: Adama Wiśniewskiego, Kamila Syprzaka, Michała Kubisztala, Pawła Paczkowskiego w kadrze są piłkarze z Serbii, Chorwacji, Węgier, Rumunii, Bośni i Hercegowiny oraz Norwegii.

– Nie jesteśmy faworytem, ale nie załamujemy się – mówi rozgrywający Rafał Przybylski. – Nie mamy nic do stracenia, będziemy walczyć. Być może przeciwnik będzie miał słabszy dzień, a wtedy uda się go ograć.

Piotr Masłowski dodaje: – chcemy zająć trzecie miejsce i wyjdziemy z nastawieniem urwania punktów Orlenowi. A w sobotę będziemy nasłuchiwać wieści ze Szczecina.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!