Piłka ręczna

Azoty Puławy - Powen Zabrze 27:20, drugie zwycięstwo

Dodano: 15 września 2012, 20:47

Azoty Puławy ograły w sobotę Powen Zabrze 27:20 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)
Azoty Puławy ograły w sobotę Powen Zabrze 27:20 (JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Azoty lepsze od Powenu w inauguracyjnym meczu nowego sezonu na swoim parkiecie

Szczypiorniści Azotów dopisali do swojego konta kolejne dwa punkty po przekonującym zwycięstwie nad Powenem Zabrze 27:20.

Gospodarze wyciągnęli wnioski z poprzedniego sezonu i bardzo poważnie potraktowali ekipę z Górnego Śląska. Kluczem do sukcesu okazała się bardzo dobra defensywa wsparta udanymi interwencjami doświadczonego bramkarza Macieja Stęczniewskiego.

– Cieszę się, że udało się odbić kilka ważnych piłek.

Na zwycięstwo zapracował cały zespół – mówi Stęczniewski. Popularny "Stenia” wielokrotnie wychodził obronną ręką w pojedynkach z Adrianem Niedośpiałem i Łukaszem Stodtko. Przez pierwsze 20 minut puławianie na niewiele pozwalali zabrzanom, prowadząc już 11:4.

Końcówka pierwszej odsłony i początek drugiej to nieudolny spektakl sędziów z Opola: Mariusza Kałużnego i Tomasza Stankiewicza. Arbitrzy pogubili się w poprawnej ocenie boiskowych wydarzeń, co przełożyło się na błędne decyzje, a co za tym idzie niepotrzebne nerwy u graczy obu drużyn.

– Sędziowie mylili się w obie strony – przyznają zgodnie Piotr Masłowski z Azotów i były zawodnik puławskiej ekipy, obecnie obrotowy Powenu Łukasz Kandora.

– Pozwolili czasami na zbyt ostrą walkę, stąd posypały się kary i zbytnia nerwowość – dodaje trener puławian Marcin Kurowski. – Był to ciężki mecz, z Powenem nigdy nie było lekko i łatwo. Najważniejsze, że dwa punkty zostały w Puławach.

– Nie jestem zadowolony z postawy mojego zespołu. Była możliwość zbliżenia się na jedną bramkę i odwrócenia losów meczu, ale nie potrafiliśmy tego zrobić – podsumował spotkanie trener Zajączkowski.

KS Azoty Puławy - NMC Powen Zabrze 27:20 (14:11)

Azoty: Stęczniewski, Sokołowski, Grzybowski – Tylutki 4, Kus 1, Afansjev 1, Szyba 1, Masłowski 6, Krajewski 8, Zinczuk 3, Przybylski 2, Łyżwa, Jankowski, Ćwikliński 1, Bałwas. Kary: 18 minut.

Powen: Kicki, Banisz, Kotliński – Niedośpiał, Stodtko 1, Garbacz, Kuchczyński 2, Mokrzki 1, Adamczak, Buszkov 8, Kowalski 3, Rumniak, Kandora 3, Nat 1, Marhun. Kary: 20 minut.

Sędziowali: Mariusz Kałużny, Tomasz Stankiewicz (obaj Opole). Widzów: 650.
Przemysław Krajewski był w sobotę najskuteczniejszym zawodnikiem Azotów
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!