Piłka ręczna

Azoty Puławy poznają w środę rywala w ćwierćfinale Challenge Cup

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2015, 08:15

Losowanie odbędzie się w Wiedniu. Na placu boju w Challenge Cup pozostało osiem zespołów.

Poza Azotami o ćwierćfinał walczą: Ramat Hashron HC z Izraela, Handbal club Odorhei z Rumunii, Benfica Lizbona i Liberty Seguros ABC/UMinho z Portugalii, jak również Kasipalloseura Riihimaen Cocks z Finlandii, norweski Stord Handball oraz ZTR Zaporoże z Ukrainy.

Tylko z Norwegami ze Stordu puławianie mieli już okazję rywalizować na europejskich parkietach. W sezonie 2010/2011 pod okiem trenera Bogdana Kowalczyka Azoty trafiły na tę ekipę w 1/8 Challenge Cup. Po wygranej na wyjeździe 29:23 oraz na swoim parkiecie 25:24 awansowały do ćwierćfinału, w którym odpadły z późniejszym zdobywcą Pucharu Ciosem Koper ze Słowenii.

– Znamy norweski styl gry w piłkę ręczną i nie za bardzo chcielibyśmy zagrać z nimi już na tym etapie – mówi obrotowy Mateusz Kus.

– Dobrze wiemy także co potrafią piłkarze ZTR Zaporoże. Graliśmy przeciwko nim na ostatnim turnieju towarzyskim w Zabrzu, w wakacje. Pamiętamy ich także z turnieju w Dzierżoniowie.

W gronie faworytów są drużyny z Portugalii. Szczególnie groźna i trudna do wyeliminowania będzie Benfica Lizbona.

– Jeśli los okaże się mało przychylny i trafimy na tę drużynę, wówczas będziemy musieli zmobilizować się by ją wyeliminować – zapowiada reprezentacyjny rozgrywający Piotr Masłowski.

– Trafienie na któryś zespół z Półwyspu Iberyjskiego lub z Izraela byłoby ciekawą wyprawą pod względem turystycznym – dodaje Kus. – Nie graliśmy, nawet kontrolnie, z drużynami z tych krajów. Z pewnością byłoby to również ciekawe doświadczenie pod względem sportowym.

Kierunek izraelski marzy się również opiekunowi Azotów Ryszardowi Skutnikowi.

– Fajnie, gdybyśmy trafili właśnie na Ramat Hashron HC – mówi szkoleniowiec. Gdyby tak się stało, niewykluczone, że oba mecze mogłyby zostać rozegrane w Puławach. Tak było w obu poprzednich rundach Izraelczyków, kiedy to grali dwumecz na wyjeździe, najpierw w Bułgarii, a następnie w Grecji.
Również atrakcyjnego przeciwnika chciałby wylosować skrzydłowy Przemysław Krajewski.

– Takim rywalem może być zespół Kasipalloseura Riihimaen Cocks z Finlandii – mówi popularny "Krajek”.

– Jeśli myślimy o zdobyciu Pucharu, musimy wygrywać z każdym rywalem – dodaje Masłowski.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

6 kolejka
Piotrkowianin - Zagłębie Lubin 29:26
Spójnia Gdynia - Gwardia Opole 7 listopada
Wybrzeże Gdańsk - MKS Kalisz 11 litsopada
Meble Wójcik Elbląg - PGE Vive Kielce 22:38
Orlen Wisła Płock - KPR Legionowo 37:25
NMC Górnik Zabrze - Azoty Puławy 36:34
Sandra Spa Pogoń - Chrobry Głogów 28:30
Stal Mielec - MMTS Kwidzyn 37:32

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 6 20 188:133
2. Azoty Puławy 6 15 174:155
3. Gwardia Opole 5 10 123:136
4. Piotrkowianin 6 9 159:174
5. Wybrzeże Gdańsk 5 8 132:131
6. MKS Kalisz 5 7 129:149
7. Stal Mielec 6 6 169:201
8. Pogoń Szczecin 6 0 127:156
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!