Piłka ręczna

Azoty Puławy przegrały w końcówce z MMTS Kwidzyn 28:32

Dodano: 23 marca 2011, 20:01

Azoty Puławy zmarnowały przewagę i przegrały w środę z MMTS Kwidzyn 28:32 (MATEUSZ POŁYNKA/WSPÓLNOTA
Azoty Puławy zmarnowały przewagę i przegrały w środę z MMTS Kwidzyn 28:32 (MATEUSZ POŁYNKA/WSPÓLNOTA

Przez ponad pięćdziesiąt minut Azoty prowadziły z MMTS w rozgrywanym awansem spotkaniu przedostatniej kolejki rundy zasadniczej. Końcówka należała jednak do wicemistrzów Polski, którzy wygrali 32:28.

W efekcie puławianie najprawdopodobniej stracą czwartą pozycję w tabeli.

Gospodarze pałali żądzą rewanżu za przegraną z pierwszej rundy 26:31 i było to widać od początku spotkania. W 9 min Azoty prowadziły już 6:1. W tym okresie do bramki Kwidzyna trafiali Grzegorz Gowin, Michał Szyba i trzykrotnie Wojciech Zydroń. Właśnie na strzelecki pojedynek "Zygi” z Robertem Orzechowskim, najskuteczniejszym zawodnikiem MMTS, liczyli puławscy kibice.

Pierwsza odsłona była popisem gry obronnej Azotów. Podopieczni trenera Bogdana Kowalczyka skutecznie eliminowali Michała Pereta i jego kolegów. Miejscowi pewnie prowadzili: 7:2, 8:3 i 9:5. Wystarczyła jednak chwila dekoncentracji, szczególnie w ataku, by zaliczka szybko stopniała. – W pewnym momencie pierwszej części zaczęliśmy drżeć o wynik – mówili kibice Azotów. Goście byli bliscy doprowadzenia do remisu, gdy zbliżyli się na jedno trafienie (9:8).

Czwarta ekipa ubiegłego sezonu skutecznie odpierała napór kwidzynian. Sygnał do walki dał obrotowy Mateusz Kus, zbywca 10 bramek. W jego ślady poszli Gowin, Oleg Siemionow oraz Dimitrij Zinczuk. W efekcie Azoty wygrywały 16:12, a do przerwy było 17:12.

Po zmianie stron miejscowi znowu odskoczyli (21:14). Jednak, tak jak łatwo zdobywali bramki, równie łatwo je tracili. W 49 min, za sprawą Patryka Rombla goście zbliżyli się na jedno trafienie (24:23 dla Azotów).

Emocje na parkiecie w Puławach trwały do końcowej syreny. Tak było przy karnym Zydronia, który trafił w poprzeczkę na pięć minut przed końcem przy remisie 26:26. Ostatnie słowo należało jednak do gości, którzy wywieźli cenne dwa punkty.

Azoty Puławy – MMTS Kwidzyn 28:32 (17:12)
Azoty: Wyszomirski, Stęczniewski – Kus 3, Zydroń 6, Afanasjev 2, Gowin 3, Zinczuk 6, Siemionow 1, Szyba 6, Pomiankiewicz 1. Kary: 8 minut.

MMTS: Suchowicz – Krieger 2, Orzechowski 6, Peret 5, Adamuszek 4, Rosiak 3, Cieślak, Rombel 4, Seroka 2, Waszkiewicz 4, Kostrzewa 2. Kary: 6 minut.

Sędziowali: Bartosz Leszczyński i Marcin Piechota (obaj Płock). Widzów: 650.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!