Piłka ręczna

Azoty Puławy w sobotę zmierzą się na wyjeździe z Piotrkowianinem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2013, 14:11
Autor: (grom)

Michał Szyba chce znowu stanąć na podium mistrzostw Polski<br />
 (MACIEJ KACZANOWSKI)
Michał Szyba chce znowu stanąć na podium mistrzostw Polski
(MACIEJ KACZANOWSKI)

Spotkaniem w Piotrkowie Trybunalskim puławianie rozpoczną w sobotę nowy sezon

W minionym sezonie Azotom nie udał się atak na brązowy medal mistrzostw Polski (po raz drugi w 10-letniej historii klubu).

Prowadzona przez trenera Marcina Kurowskiego drużyna okazała się słabsza w pięciu meczach od bardziej doświadczonego w bojach o stawkę MMTS Kwidzyn. Zajęcie czwartego miejsca zostało odebrane w kategorii porażki.

Z funkcji szkoleniowca zrezygnował Kurowski. Jego miejsce zajął doświadczony Bogdan Kowalczyk, który już po raz czwarty będzie pracował w Puławach.

Władze klubu zdecydowały się na ostrożną, ale przemyślaną politykę kadrową. Wzmocniono słabsze ogniwa drużyny. Na środek rozegrania pozyskano ze Słowenii Marka Tarabochię, na lewe rozegranie Adama Babicza ze Stali Mielec, a na lewe skrzydło Adama Skrabanię z Miedzi Legnica. Przed tygodniem do bramki zakontraktowany został Litwin Vilius Rasimas.

Wszystko po to, aby ponownie walczyć o najwyższe cele. – W superlidze drużyna powinna zająć, co najmniej czwarte miejsce – zapowiada prezes Jerzy Witaszek. – Chcemy, aby podjęła również walkę o brązowy medal. Natomiast w rozgrywkach Challenge Cup interesuje nas występ w finale.

– Obecnie dysponujemy bardziej wyrównaną kadrą zespołu, co mnie bardzo cieszy – mówi szkoleniowiec Azotów Bogdan Kowalczyk. – Będę miał mniej zmartwień, gdyż w przypadku kontuzji jednego, czy dwóch zawodników, mamy ich kim zastąpić. Na każdej pozycji jest dwóch, trzech równorzędnych piłkarzy.

W Piotrkowie puławian interesują dwa punkty. – U każdego przeciwnika nie będzie jednak o nie łatwo. Drużyny solidnie się wzmocniły. Wygraną na wyjeździe trzeba będzie po prostu wyrwać rywalom – przekonuje Kowalczyk. I dodaje: – To wpłynie na atrakcyjność polskiej ligi.

Inny wynik niż wygrana Azotów będzie niespodzianką. Tym bardziej, że Piotrkowianina opuściło kilku doświadczonych zawodników: Michał Krawczyk (Nielba Wągrowiec), Przemysław Matyjasik (SPR Końskie), Arkadiusz Miszka (Śląsk Wrocław), Vitalij Titov (KPR Legionowo) oraz Sylwester Skalski. Nowymi graczami są obrotowy MMTS Kwidzyn Adam Pacześny i skrzydłowy Śląsk Wrocław Piotr Swat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
KPR Legionowo - Azoty Puławy 22:25
Pogoń Szczecin - PGE Vive Kielce 29:38
Orlen Wisła Płock - Meble Wójcik Elbląg 29:17
Gwardia Opole - MKS Kalisz 28:21
MMTS Kwidzyn - Wybrzeże Gdańsk 24:22
Spójnia Gdynia - Stal Mielec 31:35
Piotrkowianin - NMC Górnik Zabrze 26:28
Chrobry Głogów - Zagłębie Lubin 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 10 30 310-221
2. Azoty Puławy 10 28 300-248
3. Gwardia Opole 10 21 259-258
4. Piotrkowianin 10 16 275-287
5. Stal Mielec 11 16 323-347
6. MKS Kalisz 11 14 270-317
7. Wybrzeże Gdańsk 10 11 258-282
8. Pogoń Szczecin 10 3 232-284
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!