Piłka ręczna

Azoty Puławy – Warmia Olsztyn 25:20, zwycięstwo zgodnie z planem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 września 2011, 20:31

Azoty Puławy wygrały w sobotę z Warmią Olsztyn 25:20 (BARTEK ŻURAWSKI)
Azoty Puławy wygrały w sobotę z Warmią Olsztyn 25:20 (BARTEK ŻURAWSKI)

Szczypiorniści Azotów kontynuują zwycięską passę. Po wygranej przed tygodniem w Kwidzynie, w sobotę pokonali 25:20 Warmię Olsztyn. Zwycięstwa nie umniejsza fakt, że goście przeżywają kłopoty kadrowe. Pierwszy raz po kontuzji wystąpił w puławskim zespole lewoskrzydłowy Wojciech Zydroń.

Olsztynianie przyjechali bez kilku kontuzjowanych graczy. W ekipie trenera Zbigniewa Tłuczyńskiego zabrakło Mateusza Kopycińskiego, Dominika Płócienniczaka i Mariusza Gujskiego.

Nie w pełni zdrowi byli także Daniel Żółtak i Damian Moszczyński. Gospodarze nie mogli jeszcze skorzystać z reprezentacyjnego bramkarza Piotra Wyszomirskiego.

Miejscowi podeszli w pełni skoncentrowani do rywalizacji z zajmującą ostatnią pozycję Warmią. Jednak to goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie po golach Mateusza Jankowskiego (1:0 i 2:1). Po kwadransie i trafieniach Piotra Masłowskiego, Mateusza Kusa i Wojciecha Zydronia Azoty odskoczyły na pięć bramek (8:3).

Potem nastąpił, dość zaskakujący, trwający aż osiem minut, przestój strzelecki. Kolejnego gola, na 9:5, rzucił dopiero Michał Szyba. Pod koniec pierwszej odsłony wszystko wróciło do normy. Ostatnie trafienie zaliczył w końcowych sekundach Dimitrij Zinczuk.

Przez całe spotkanie gospodarze bardzo dobrze prezentowali się w obronie. Z dobrej strony pokazał się także bramkarz Maciej Stęczniewski, który obronił trzy rzuty karne i miał wiele udanych interwencji.

– Swoją dobrą postawą Maciek pomógł nam zbudować bezpieczna przewagę – zaznacza Michał Szyba, najskuteczniejszy zawodnik Azotów. – Nawet przez chwilę nasze zwycięstwo nie było zagrożone.

– " Stenia” dał nam w defensywie niezłe wsparcie, bronił kapitalnie – dodaje skrzydłowy Michał Bałwas.
– Przeżywamy kłopoty kadrowe – przyznaje reprezentant kraju Danel Żółtak.

– Dlatego na niewiele mogliśmy sobie pozwolić w meczu z Azotami. Drużyna z Puław była od nas lepsza. Przez całe spotkanie goniliśmy wynik. Nie najlepiej tez było z naszą skutecznością. Z drugiej strony, bardzo dobre spotkanie rozegrał bramkarz Azotów, doświadczony Maciej Stęczniewski.

Azoty Puławy – Warmia Anders-Group Społem Olsztyn 25:20 (12:7)

Azoty: Stęczniewski, Gładysz – Szyba 7, Zinczuk 4, Płaczkowski 3, Masłowski 3, Zydroń 2, Bałwas 1, Tylutki 1, Łyżwa 1, Kus 1, Witkowski 1, Gowin 1, Afanasjev. Kary: 8 minut.

Warmia: Kotliński, Sokołowski – Bartczak 7, Malewski 3, Moszczyński 2, Jankowski 2, Garbacewicz 2, Krawczyk 2, Rumniak 1, Swat 1, Wuszter, Żółtak, Ćwikliński. Kary: 4 minuty.

Sędziowali: Marek Góralczyk (Świętochłowice), Grzegorz Młyński (Zwoleń). Widzów: 700.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

14 kolejka
Chrobry Głogów - Piotrkowianin 30:28
MMTS Kwidzyn - Orlen Wisła Płock 24:38
Spójnia Gdynia - Meble Wójcik Elbląg 32:28
NMC Górnik Zabrze - Wybrzeże Gdańsk 33:24
MKS Kalisz - KPR Legionowo 27:25
Pogoń Szczecin - Stal Mielec 33:33
Azoty Puławy - PGE Vive Kielce 25:30
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 7 lutego

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 14 45 447:320
2. Azoty Puławy 13 39 387:317
3. Gwardia Opole 13 22 330:355
4. Stal Mielec 15 22 440:469
5. Piotrkowianin 14 19 385:409
6. Wybrzeże Gdańsk 14 18 367:384
7. MKS Kalisz 15 17 362:424
8. Pogoń Szczecin 14 12 352:389
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!