Piłka ręczna

Azoty Puławy wygrały na wyjeździe z Chrobrym Głogów 28:26

Dodano: 24 listopada 2010, 20:17

W pierwszej kolejce rundy rewanżowej Azoty Puławy pokonały na wyjeździe Chrobrego Głogów 28:26. To druga w historii konfrontacji obu zespołów, wygrana drużyny z Puław na Dolnym Śląsku w sezonie zasadniczym.

Pierwsza miała miejsce 17 marca 2007. Wówczas Azoty zwyciężyły 35:31. W środowy wieczór, głogowscy kibice, nie mogli narzekać na brak emocji. Rozstrzygnięcie zapadło w końcówce.

Tym samym, podopieczni trenera Bogdana Kowalczyka zrewanżowali się gospodarzom za inauguracyjną porażkę 22:27 na swoim parkiecie.

Puławianie rozpoczęli z "wysokiego c”. Po bramkach Michała Szyby i Mateusza Kusa goście prowadzili 5:3. Chrobry nie dawał jednak za wygraną, mimo że grał w osłabieniu. Brakowało kontuzjowanych Pawła Piętaka i Michała Wysokińskiego.

Za sprawą Marka Świtały gospodarze zmniejszyli straty do jednej bramki (4:5), a w 10 min, po golu skrzydłowego Jakuba Łucaka, doprowadzili do remisu 5:5. Przez kolejne minuty żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na kilka bramek. Po kwadransie i trafieniach Wojciecha Zydronia z rzutu karnego, Sebastiana Płaczkowskiego i Dimitrija Ziczuka, goście wygrywali 8:7.

Po kilku kolejnych akcjach role się odwróciły i za sprawą Łucaka to głogowianie objęli prowadzenie 11:10. Po pierwszej połowie na tablicy wyników był remis 13:13.

Niewiele zmienił się obraz gry w drugiej odsłonie. Na trafienie Azotów, odpowiadali miejscowi i odwrotnie. Po kwadransie, wciąż był remis (21:21). Wszystko wskazywało na to, że losy spotkania rozstrzygną się w końcówce, która zapowiadała się na nerwową.

Trzy minuty przed końcem puławianie prowadzili 26:23. O czas poprosił trener gospodarzy Tadeusz Jednoróg. Mimo straty trzech bramek, gospodarze nie odpuszczali.

Kluczowa okazała się 59 minuta meczu. Rzutu karnego nie wykorzystał dla gospodarzy Sebastian Różański, przy wyniku 27:24 dla Azotów (jego rzut obronił Maciej Stęczniewski). Emocje sięgnęły zenitu, kiedy na 50 sekund przed końcową syreną, po kontrze, rozgrywający Chrobrego Tomasz Mochocki, zbliżył głogowian na jedno trafienie (26:27). Odpowiedzią puławian był gol Artura Witkowskiego.

W drugim meczu pierwszej kolejki rundy rewanżowej Zagłębie Lubin przegrało z Vive Targi Kielce 33:35 (18:20).

Chrobry Głogów – Azoty Puławy 26:28 (13:13)

SKŁADY I BRAMKI

Chrobry: Stachera, Zapora – Różański 3, Bednarek 1, Mochocki 9, Świtała 2, Kuta, Łucak 5, Frąszczak 1, Płaczek, Olęcki 1, Ścigaj 4. Kary: 6 minut.

Azoty: Stęczniewski, Wyszomirski – Gowin 4, Sieczkowski, Płaczkowski 1, Zinczuk 6, Kus 1, Witkowski 4, Siemionow, Szyba 4, Sieczka 3, Zydroń 1, Afanasjev 4, Pomiankiewicz. Kary: 10 minut.

Sędziowali: Igor Dębski i Artur Rodacki (obaj z Kielc). Widzów: 1300.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!